Avalon » Serie komiksowe » Weapon X: Days Of Future Now » Weapon X: Days Of Future Now #1

Weapon X: Days Of Future Now #1

Zapowiedź

"Chcieliście, to macie" powiedział Marvel. A co mamy? Wojna Programów się skończyła i Malcolm Colcord wrócił na stołek Dyrektora, by wprowadzić w życie swoje plany. Wśród gwiazd serii wymieniani są: Agent Zero, Fantomex, Sublime, Chamber, oraz oczywiście Wolverine!

Cytat


Malcolm Colcord: "Oh, how I do so love the smell of burning mutant flesh in the morning..."

Streszczenie

Trzydzieści lat od teraz. Ktoś skrada się po ciemku, z trudem. Nagle za nim rozbłyska światło, więc chowa się, gdzie może, myśląc, że to nie powinno się dziać. To Wolverine, dużo starszy, ścigany przez grupę Sentinels. Przemykając się przez ruiny wspomina, że on i reszta byli pewni, że to wszystko się nie wydarzy: Sentinels, obozy koncentracyjne, przepełnione cmentarze. Przyszłość, którą nazywali Days Of Future Past miała nigdy nie dojść do skutku, a tym czasem wydarzyło się coś jeszcze gorszego. Zastanawia się, co myślała o tym Rachel, która pierwsza ostrzegła ich o tym i uczyniła tak wiele, by to się nie stało. On sam zastanawiał się nad tym wiele lat i doszedł do wniosku, że pewne rzeczy po prostu muszą się zdarzyć i nie da się temu zapobiec. Najgorszy zaś w tym wszystkim jest fakt, że to właściwie jego wina. Najpierw stał się celem programu Weapon X, który przeprowadził na nim eksperyment, mający na celu związanie Adamantium z tkanką kostną. Szok zmienił go w dziką bestię i gdy uciekał z ośrodka, zmasakrował twarz żołnierza nazwiskiem Malcolm Colcord. To sprawiło, że popadł on w obsesję i celem swojego życia uczynił usunięcie mutantów z powierzchni ziemi. I dopiął swego.


Czas obecny. Colcord w plastikowej masce oraz Jeffries ze swoim robotem, przechadzają się wśród ruin ośrodka U-Men, wypełnionego zwłokami. Nad nimi kroczą olbrzymie Sentinele. Malcolm rozkoszuje się zapachem truchła mutantów, więc boxbot zwraca mu uwagę, że popełnia błąd logiczny, gdyż U-Men byli Homo sapiens z przeszczepionymi narządami mutantów i jedynie ich dzieci należały już do gatunku Homo superior. Zjawa Logana zwraca Colcordowi uwagę, że powinien kazać zamontować poczucie humoru w robotach, chociaż to i tak nieważne, póki wykonują swoją robotę. Słysząc to, Dyrektor zwraca uwagę Jeffriesomi, że powinien pracować wydajniej, chociaż ten, trzymając się za głowę, mówi, że robi co może. Żali się, że nie spał od kilku dni, ciągle tworząc nowe jednostki, ale Malcolm każe mu się sprężać - w końcu to wojna. Boxbot zapisuje kolejny wniosek w bazie danych o Dyrektorze, którą prowadzi od miesięcy: Colcord zdaje się czerpać inspirację z kontaktów z wyimaginowanym obrazem mutanta o pseudonimie Wolverine, przekonany, że jego największy wróg jest teraz jego jedynym sojusznikiem. Odnotowuje też, że chociaż nie wyróżnia się żadnymi nadzwyczajnymi zdolnościami, poza umiejętnością podporządkowania sobie innych oraz mimo licznych wad, Colcord wygrywa w swojej wojnie. To prowadzi robota do wniosku, że obsesja jest warunkiem wystarczającym. Jest to ta sama obsesja, która wcześniej sprawiła, że Malcolm Colcord został dyrektorem odnowionego programu Weapon X. Ta sama, która doprowadziła do wojny programów, kiedy Brent Jackson zajął jego miejsce i zorganizował zamach na szefa nadrzędnego programu Weapon Plus - Johna Sublime, który wcześniej doprowadził do wznowienia Weapon X i został fundatorem obozów koncentracyjnych Neverland, by mieć zaplecze materiałowe dla własnego projektu U-Men. Doprowadziło to w końcu do otwartego konfliktu między Colcordem a Sublime, który zakończył się regularną bitwą i porażką U-Men. Działania i cele grupy Jacksona są chwilowo nieznane.


Trzy tygodnie później. John Sublime wygłasza kolejny ze swoich referatów, nieświadomy, że znalazł się na celowniku Fantomexa. Próba zamachu zostaje jednak zakłócona przez pojawienie się Wolerine'a i Agenta Zero. Fantomem zauważa, że ostatnio to on powstrzymywał ich przed zabiciem Sublime'a, na co Logan odpowiada, że postanowili razem z Zero odłożyć spory na bok i dorwać go żywcem, by dowiedzieć się, co stało się z Neverlandem i Chamberem. Po kolejnej prośbie, Fantomex zgadza się odłożyć broń, stwierdzając mimochodem, że pewnie i tak nie da się zabić Sublime'a. Zapytany, czemu tak uważa, przywołuje ich ostatnie spotkanie w Roanoke i to co wydarzyło się później: W jakiś sposób Sublime uaktywnił ukryte oprogramowanie w systemach EVA i kazał jej go zabić. Jednak EVA zachowała na tyle kontroli, że wyłączyła główne procesy i rozbiła się, ratując go tym samym przed śmiercią. Nie wdając się w szczegóły wpływy tego wydarzenia na jego organizm, Fantomem wyjaśnia, że od tej pory poprzysiągł zabić Sublime'a i zrobił to co najmniej tuzin razy na różne sposoby, ale ten ciągle powraca. Po tych słowach, szybkim ruchem wydobywa dwa pistolety i przystawia je do głów rozmówców, oświadczając, że tym razem dopnie swego i nikt mu w tym nie przeszkodzi. Logan zaczyna tracić cierpliwość, ale nagle Zero zauważa, że coś się dzieje poniżej. Na scenie, Sublime właśnie osuwa się na ziemię z płonąca dziurą w klatce piersiowej, po ataku Chambera. Wszyscy trzej natychmiast zeskakują na scenę. Wolverine rusza za Jono, Fantomex podbiega do Sublime'a a lekko zdezorientowany Agent Zero rozgląda się w tłumie, dostrzegając Mesmero.


Fantomex staje nad konającym wrogiem, mówiąc, że tym razem wykończy go na dobre. Sublime potwierdza, że nie zostało mu wiele czasu, więc prosi go, by się zbliżył, bo chce mu coś powiedzieć. Fantomex nachyla się nad nim, a po chwili odchodzi, jakby nigdy nic.


Wolverine dogania Jono przy wyjściu z budynku. Ten jednak zachowuje się, jakby nigdy wcześniej go nie spotkał, twierdząc, że zna go tylko z dokumentów Weapon X. Logan domyśla się, że to efekt działania programu i próbuje mu przypomnieć, że jest członkiem X-Men i został wysłany z tajną misją. Chamber nie przyjmuje tego do wiadomości, strzela w niego swoją energią, a gdy Wolverine płonie, zamierza po prostu odejść. Logan jednak podnosi się, dopada go i przyciska do ściany, wysuwając pazury. Jono zachęca go, by uderzył, ale gdy Wolverine się wacha, strzela w niego ponownie i ucieka.


Agent Zero śledzi Mesmero, gdy ten wraca do hotelu. Idzie za nim na piętro i widzi, jak drzwi pokoju otwiera zniecierpliwiony Jackson. W środku jest też Chamber. Zero zakłada tłumik na pistolet i zakrada się do środka, gdzie zostaje mile powitany.


Trochę później, dwa ogromne Sentinele zrywają dach hotelu, próbując dostać się do Jacksona i jego ludzi. Z daleka obserwują to Colcord i Sauron. Dyrektor jest pewien, że odzyskał to, co mu się należy.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Weapon X: Days Of Future Now #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.