Avalon » Serie komiksowe » X-Men » X-Men #173

X-Men #173

X-Men #173

"Bizarre Love Triangle" - part 3: "The Foxx In the Attic"

Postacie
Zapowiedź

Podczas gdy, za sprawą osoby trzeciej, ostatecznie ważą się losy związku Rogue i Gambita, X-Men postanawiają polecieć wypróbowanym schematem i przyjąć w swe szeregi dawnego wroga. Przyjmujemy zakłady! Kasę trzyma Lex ;)

Cytat

Emma Frost: "Cerebra an I finalny worked out what the problem was, Foxx. Or whoever you really are. A shape-shifter I presume."
Iceman: "I just hope someone as cute as you doesn't turn out to be a guy. I couldn't afford the therapy."

Streszczenie

Tajemniczy osobnik skrada się w pogrążonym w ciemnościach domu z wyraźnym zamiarem wyniesienia pary drogich przedmiotów. Jak to zwykle w życiu bywa jego telefon komórkowy zaczyna dzwonić w najmniej odpowiedniej chwili. Mężczyzna rozsiada się w fotelu i rozpoczyna rozmowę z Mystique. Raven wyjaśnia, że jej osłona zaczyna powoli szwankować, dziś czuła jak ktoś próbował spenetrować jej umysł i pomyślała, że jej ulubiony kleptoman mógłby coś na to poradzić. Mężczyzna zdaje się być dotknięty tym komentarzem. Kleptomania to nagła i niepohamowana żądza kradzieży, on kradnie to, co chce i przygotowuje się do tego bardzo starannie. Mystique pyta go, czy przez telefon mógłby znowu dać jej hipnotyczny dopalacz. Złodziej stwierdza, że to niewykonalne i radzi jej, żeby trzymała się z dala od telepatów dopóki nie wykona swej misji. Ciekawi go Wolverine przysporzył jej jakiś kłopotów. Na szczęście Logana nie ma teraz w Instytucie, jego wyczulone zmysły mogłyby skomplikować sprawy. Kolejne pytanie dotyczy postępów w misji Raven. Mystique stwierdza, że wszystko idzie zgodnie z planem.


Gambit informuje Rogue, że przeniósł Foxx do innej drużyny, pomija jednak fakt, że nowa uczennica to Mystique. Anna nie daje po sobie poznać, ale jest z jego decyzji zadowolona.


W gabinecie Emmy Alex po raz kolejny próbuje przekonać Lornę, żeby powiedziała co wydarzyło się w przestrzeni kosmicznej. Emma proponuje telepatyczną sondę, ale Polaris się nie zgadza. Alex martwi się, że te spychane w głąb podświadomości wspomnienia mogą ją nawiedzać, mogą jej zaszkodzić. Na prośbę Alexa Emma puszcza ponownie zapis tego co wydarzyło się w kosmosie. Wyraźnie daje się słyszeć Polaris mówiącą: "To spojrzało wprost na mnie". Lorna traci nad sobą kontrolę i fala magnetyczna niszczy odtwarzacz. Polaris przeprasza za swój wybuch i wychodzi wciąż podenerwowana. Dla Alexa ten wybuch złości to kolejny znak, że nie powinni tak tego zostawić, według Emma powinna wejść do umysłu Lorny bez jej zgody. Emma przyznaje, że kiedyś tak robiła, ale tylko w przypadku złych osób, a Polaris nie jest zła, tylko zagubiona. Telepatka rusza w kierunku Cereby, od kilku dni coś jest nie tak z telepatycznym pogłosem w Instytucie. Alex natychmiast dochodzi do wniosku, że to pewnie ma jakiś związek z Lorną, lecz Emma ignoruje go.


Alex odwiedza Polaris w jej pokoju. Mistrzyni Magnetyzmu od razu mówi mu, że nie da się namówić na żadne myszkowanie w jej głowie. Ma dość tego wszystkiego, żałuje, że poleciała w kosmos, żałuje, że wstąpiła w szeregi X-Men. Alex daje jej się wygadać po czym stwierdza, że przyszedł ją przeprosić. Przyznaje, że dowiedzenie się, co ona widziała stało się jego obsesją. Tak bardzo chciał wiedzieć ponieważ nadal ją kocha, ale próbował to ukryć. Polaris nawet nie chce go słuchać, woli już rozmawiać o tym, co widziała w kosmosie. Alex wyznaje, że rozstanie się z nią było wielkim błędem, teraz chciałby go naprawić. Był głupi i łatwo było go zranić, romans z pielęgniarką był głupim wyskokiem. Polaris zaskoczona tymi wyznaniami mówi, że nawet gdyby odwzajemniała jego uczucia to nie mogłaby zrobić tego Bobby'emu. Ich rozmowę przerywa Emma, dyrektorka odkryła coś dzięki Cerebrze i Havok ma wezwać Icemana i Gambita.


Przed Instytutem Rogue spotyka Foxx, informuje ją, że Remy jej wszystko wyznał. Niebieskowłosa szczerze w to wątpi. Rogue nie przyszła się kłócić, chciała ją podnieść na duchu, niełatwo jest być młodą osobą w takim miejscu. Nie dane jest im dokończyć rozmowę, gdyż pojawia się Emma wspomagana przez Havok, Gambita i Icemana. Dyrektorka w końcu odkrywała, że Foxx to zmiennokształtna. Gambit proponuje Rogue, żeby udała się do Instytutu, a oni zajmą się zaistniałą sytuacją. W tej samej chwili Mystique przybiera swą prawdziwą formę, wprowadzając w osłupienie czwórkę X-Men. Emma natychmiast zauważa, że Remy nie był zaskoczony przemianą Foxx. Wściekła Rogue pyta go kiedy miał zamiar jej powiedzieć, że Raven jest na terenie szkoły. Mystique wykorzystuje moment zamieszania i zaczyna uciekać. Nieskutecznie próbuje ją zatrzymać Havok, lecz dopiero Gambit sprowadza ją do parteru. Raven krzyczy, że Remy nie jest godzien jej córki i ona wkrótce też się o tym przekona. Rogue widzi, że nikt z walczących nie za wygraną, więc rozdziela ich dwoma strumieniami ognia. Mystique i Remy próbują żartować, ale Rogue wcale nie jest do śmiechu. Raven wyjaśnia Emmie, że z początku przedostała się do Instytutu, żeby przekonać samą siebie, że jeszcze ma to "coś". Kiedy zobaczyła z jakim frajerem zadaje się jej córka, doszła do wniosku, że musi interweniować. Remy nie chce jej słuchać, ale Emma go ucisza. Raven wyznaje, że zbyt długo działała sama, nawet praca dla Xaviera [W serii "Mystique" - dop. Idanow] nie przyniosła jej satysfakcji. Prawda jest taka, że jest samotna i chciałaby być częścią swojej ukochanej rodziny. Mystique już bez owijania w bawełnę mówi, że chciałaby stać się członkinią X-Men.


Onyxx, Bling, Rain Boy i Flubber rozmawiają o tym, co wydarzyło się podczas wycieczki. Według Bling Gambit jest w porządku, to z Foxx jest coś nie tak. Nie widziała jej cały dzień, na dodatek X-Men zachowują się dziwnie.


Mystique zostaje umieszczona w celi do czasu aż X-Men nie podejmą decyzji, co z nią zrobić. Pomimo protestów Raven Emma wykonuje szybki telepatyczny skan. W drodze do windy Rogue pyta, czy prośba Mystique w ogóle jest brana pod uwagę. Emma uważa, że to nie jest wykluczone, w przeszłości była ich sojuszniczką. Anna przypomina, że Raven była także po drugiej stronie barykady. Lorna uważa, że powinni dać jej się wypowiedzieć, paru z obecnych X-Men także miało problemy z prawem. Emma rozwiewa wszelkie wątpliwości, sprawę rozstrzygnie głosowanie. Potrzebni będą wszyscy starsi stażem X-Men. Rogue chce żeby Mystique jak najszybciej zniknęła z Instytutu. Remy próbuje ją pocieszyć, lecz Anna nie życzy sobie, żeby się do niej odzywał.


Przed położeniem się spać Emma mówi Scottowi, że próbowała odczytać prawdziwe zamiary Mystique. Jedyne co udało jej się odczytać można porównać do siedmiu telewizorów nadających równocześnie różny program. Cyclops sugeruje, że to może objawy choroby psychicznej, jednak Emma jest innego zdania. Ta blokada nie jest organiczna, ktoś ją umieścił, żeby zapobiec dalszemu wejściu w umysł. Telepatka zmienia temat i pyta czy Scott zastanawia się czasem o czym ludzie rozmawiają o drugiej w nocy. Lider X-Men mówi, że nie ale jest ciekaw czy powinno go to interesować.


Rogue nie może spać, więc schodzi do celi Raven. Zbudowała sobie życie wśród X-Men, dlaczego Mystique przybyła, żeby to zepsuć. Raven wyjaśnia, że chciała być blisko niej, wynagrodzić jej swoją nieobecność w przeszłości. Anna wchodzi do celi domagając się prawdy, Mystique przyznaje, że jako Foxx chciała uwieść Gambita. Stworzyła ją żeby pobudzić jego prymitywne instynkty, ale gdy to nie podziałało postanowiła dać Rogue, którą mógłby dotknąć. Zaskoczona Anna chce wiedzieć czy oddała się jej facetowi.

Autor: Idanow

Galeria numeru

X-Men #173 X-Men #173

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.