Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #34

Wolverine vol. 3 #34

Wolverine vol. 3 #34

"Chasing Ghosts" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Właściwie, nic nowego nie wiadomo o tym numerze, bo opis jest taki sam jak poprzednio. Chociaż... Zdaje się, że będziemy świadkami konfrontacji Logana z Nickiem Fury - przywódcą ludzkiego ruchu oporu.

Cytat

Nick Fury: "Wolverine. A fuzzy, stumpy little varmint with big claws and a bad attitude.(...) Wolverines like to dig holes--is that what you do ?"
Wolverine: "I don't dig holes. I fill 'em."

Streszczenie

Kwatera główna S.H.I.E.L.D.. Sebastian Shaw prosi, by powtórzyła i upewniła go, że wszystko dokładnie zrozumiał. Pyta, czy właśnie powiedziała, że Nick Fury stał za atakiem na ambasadę meksykańską i kradzież Sentinela. Poza tym mówiła, że - zgodnie z jej wiedzą - nie było żadnej zmowy między agentem Howlettem, a Furym. Kobieta potwierdza. Po chwili niezręcznej ciszy pułkownik otwiera szufladę biurka i wyjmuje z niej teczkę. Zaczyna opowiadać o Nicku - swego czasu był jednym z najbardziej cenionych taktyków S.H.I.E.L.D.. Absolutną hańbą było to, że przyszedł na świat jako człowiek. Biorąc pod uwagę te fakty scenariusz jaki podała Mystique wydaje się całkiem prawdopodobny. Za jednym wyjątkiem: Nick Fury nie żył od prawie dwudziestu lat. Agentka Darkholme nie może uwierzyć w to słyszy.


Kiedy tylko S.H.I.E.L.D.otrzymało zgodę na zwiększenie rygoru wobec jej ludzkich członków takich większość oficerów została zmuszona przejść w stan uśpienia, które polegało na zgromadzeniu ich w jednym miejscu. Taki los nie spotkał Fury'ego - oddał on agencji nieocenione zasługi i nie zamierzano tego zmarnować. Postanowili podejść go w inny sposób.


Ośrodek szkoleniowy S.H.I.E.L.D.. 23 lata temu. Nick wysiada z samolotu, który przed chwilą wylądował. Czeka na niego kilku żołnierzy wraz z generałem. Wyższy stopniem mężczyzna prosi, by nie salutował mu, po pierwsze dlatego, że wedle nowych przepisów nie może oddać salutu. Po drugie - są ważniejsze rzeczy - agencja przetrzymuje Jacoba. Syna Nicka.


Skuty Fury zostaje zaprowadzony do naczelnika, który nie jest zadowolony takim porządkiem rzeczy. Stara się uspokoić Nicka mówiąc, że agencja chce, by wyszkolił Czerwoną Gwardię. Gdy trening dobiegnie końca, wraz z synem zostanie puszczony wolno. Co prawda nadal będą trzymani pod nadzorem, ale przynajmniej zachowają życie. Fury nic nie mówi, wszystkie emocje wyraża jego wzrok - tłumiona wściekłość. Naczelnik kontynuuje - jego rodzina także jest przetrzymywana, więc jeżeli Nick został okłamany to jego rodzina już nie żyje, podobnie jak jego własna. Ale jeżeli nie kłamią to jest jeszcze szansa. On chce podjąć to ryzyko i tylko z tego powodu prosi Fury'ego o zrobienie tego samego. Po chwili nieznośnej ciszy Nick odpowiada, że zrobi to. Padają słowa podziękowania, jednak podwładny nie zwraca na to uwagi - nakazuje żołnierzom by natychmiast zaprowadzili go do jego celi. Naczelnik odpowiada, że nie będzie trzymany w celi, lecz w apartamencie, położonym wewnątrz kompleksu, co będzie o wiele wygodniejsze. Dodaje, że ludzie nie będą się już zwracać do niego per "sir". Pytanie, jak więc będą się do niego zwracać pozostaje bez odpowiedzi. Jeden z przebiegających obok Fury'ego żołnierzy wita go słowami "Yo, Nicky."


Pierwsze spotkanie z podwładnymi Nick rozpoczyna słowami "Jesteście nikim". W kontynuowaniu przeszkadza mu bezosobowy głoś, który nagle daje się słyszeć. Dowódca po chwili podchodzi do jednego ze stojących w szeregu żołnierzy. Muskularny blondyn, Travis Sprangler kryptonim "Earshot". Podwładny przyznaje się i dodaje, że potrafi rzucać głosem na prawie sto metrów, ponadto może zmieniać natężenie dźwięku począwszy od ledwie słyszalnego szeptu do huku, zdolnego poprzebijać błonę bębenkową. Nick przyznaje, że to niezwykłe. Nagle chwyta Travisa za gardło i przechyla w tył. Stwierdza, że to jest pierwsza lekcja - UKRYCIE. Jest kurtyną za którą agent działa. Kryptonim jest częścią ukrycia i nie powinien pozwalać na identyfikację umiejętności jakie dana osoba posiada. Najlepsze efekty daje broń, o której istnieniu przeciwnik nie ma pojęcia. Jeżeli kryptonim jest źle dobrany, daje oponentowi przewagę. A od przewagi tylko krok do śmierci. Puszcza Earshota i nakazuje mu wstać, po czym przechodzi dalej. Następny na liście jest Wolverine. Po chwili rozmowy Fury stwierdza, że nie ma nic trudnego w zabijaniu i każdy potrafiłby to robić, więc dlatego on nauczy go jak dowodzić zespołem. Każe mu wystąpić - został wybrany na lidera grupy.


Shaw oznajmia, że właśnie z powodu tej rekomendacji Logan został dowódcą Czerwonej Gwardii. Mystique pyta czy Fury i Wolverine byli przyjaciółmi. Sebastian odpowiada, że nie - nienawidzili się, co wynikło bardzo szybko.


Kolejne spotkanie. Nick wskazując palcem na krąg utworzony z wbitych w ziemię desek mówi, że nie będzie tolerował żadnych bójek. Jeśli ktoś ma problem z jakąś osobą to niech rozwiąże go w tym okręgu. Earshot pyta, co w wypadku gdy ktoś ma problem z dowódcą. Fury bez słowa wchodzi w obręb kręgu i odwraca się w kierunku grupy. Travis widząc to zamilkł stercząc w miejscu. Po chwili do koła wkracza Wolverine. Fury z uznaniem mówi, że od razu wiedział, iż to urodzony dowódca. Odpowiadając na pytanie dowódca stwierdza, że starcie skończy się wtedy gdy uznają je za skończone. Chwilę później Logan jrzuca się na przeciwnika. Nick spokojnie odsuwa się, chwyta mutanta jedną ręka za głowę i przerzuca go na ziemię tak, że rozbija jedną z desek. Dowódca po chwili trzyma już podwładnego w uścisku. Krzyczy, że dzisiejszą lekcją jest: "Jak walczyć i myśleć w tym samym czasie." Jedyną okazją do konfrontacji z przeciwnikiem oko w oko jest rozmowa. W wypadku walki należy jak najszybciej powalić go na ziemię i nie dać mu się podnieść. W przeciwnym wypadku pojawia się ryzyko... Nie kończy. Logan przerzuca go przez siebie i wysuwając szpony wyskakuje w powietrze.


Agentka Darkholme pyta, czy to Logan zabił Nicka. Pułkownik odpowiada, że nie wiadomo. Zidentyfikowano tylko jednego podejrzanego - Travisa Spranglera. Motyw byłby jasny - Fury poniżał Earshota na oczach kolegów. Ale trudno uwierzyć by zorganizował to samodzielnie.


Szatnia. Jeden z żołnierzy potrąca Travisa barkiem. Na twarzy winowajcy maluje się przerażenie, prosi by nic mu nie robił, gdyż nie chce żadnych kłopotów. Cała grupa, prócz Travisa, wybucha śmiechem. Earshot otwiera szafkę. Tam widzi kartkę papieru. Po chwili uśmiecha się. Wiadomość przedsłana od "Przyjaciela" brzmi: "Zrób co należy do ciebie. Ja swoje zrobiłem."


Następnego dnia. Godzina 6.00. Na dzisiejszej zbiórce nieobecny jest Earshot. Zdenerwowany Fury słyszy głos, który mówi, przeprasza że nie przyjdzie dzisiaj do pracy. Nick idzie do sypialni. Głos mówi :"Nie". Dowódca zmierza autem do hangaru. "Cieplej. Cieplej. Dalej. Dalej." Wchodzi do hali gdzie przetrzymywany jest gaz. Do jednej z beczek przyczepiona jest prostokątna paczka z zegarem. Fury zatrzymuje się, za skrzynkami dostrzega dym. Podchodzi. To cygaro. Podnosi je. Słyszy pikanie. Po chwili cały magazyn eksploduje.


Shaw informuje, że Sprangler popełnił samobójstwo dwa dni przed tym jak miał zostać postawiony przed sądem wojenny. Mustique pyta, czy ciało Nicka zostało odnalezione. Przecież mógł zainscenizować całą akcję po to, by zamaskować swoją ucieczkę. Wszystko czego potrzebował to... Sebastian potwierdza jej przypuszczenia. Zapada cisza, któą przerywa pułkownik prosząc, by opowiedziała co działo się z Loganem w szpitalu, po ataku na ambasadę. Raven mówi, że gdy tam przybyła Logana już tam nie było.


Biała pościel umazana krwią. Maska tlenowa na materacu. Kroplówka rozlana na podłodze. Skrzynka podłożona pod okno. Krwawe ślady na drodze do okna. Ślady dłoni na ramie. Okno otwarte na oścież.


Shaw powtarza, że go nie było, a zgodnie z raportem Raven, trzy dni później, gdy go odnalazła Logan już zlokalizował i zaatakował Fury'ego. Widząc, że Darkholme potwierdza, oznajmia, że to dość niezwykłe. Nie usłyszawszy odpowiedzi Shaw zadaje kolejne pytanie - skąd Wolverine wiedział, że Nick szukał akurat jego. Mystique nie wie.


Logan przerzuca Fury'ego przez siebie i wysuwając szpony wyskakuje w powietrze. Nick wyciąga nóż i wbija go w czaszkę mutanta, powalając go. Dowódca wstaje i zwraca się do oszołomionej grupy obserwującej starcie - powiedział, że najlepsze efekty daje broń, o której przeciwnik nie ma pojęcia. Nakazuje rozejść się. Podchodzi do rozłożonego na ziemi Logana. Chwyta go za głowę i wyciąga nóż. Mówi, że pewnego dnia on Wolverine i wszyscy mutanci umrą w męczarniach. Chwyta mutanta w uścisk i przystawia mu nóż do twarzy. Lodowatym tonem dodaje, że on będzie tym, który tego dokona.

Autor: Spence

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #34 Wolverine vol. 3 #34

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.