Avalon » Serie komiksowe » Nightcrawler vol. 3 » Nightcrawler vol. 3 #12

Nightcrawler vol. 3 #12

Nightcrawler vol. 3 #12

"Happy Birthday, Kurt!"

Postacie
Zapowiedź

Kurt wiele ostatnio przeszedł i chciałby wreszcie odpocząć chwilę, ale przyjaciele postanawiają urządzić mu urodzinowe przyjęcie-niespodziankę. Większą niespodzianką mogą się jednak okazać nieproszeni goście.

Cytat

Mephisto: "I was going to pick you up a gift on the way, but the nearest mall closed hours ago."

Streszczenie

Niedzielne popołudnie. Dla uspokojenia nerwów po ostatnich wydarzeniach, Kurt udaje się do kościoła w pobliżu posiadłości Xaviera. Czuje się tu bezpiecznie, bo kaplica sąsiaduje z ośrodkiem dla ociemniałych, więc nikt nie zwraca uwagi na jego wygląd. Kiedy ślepy ksiądz zaczyna mówić o wątpliwościach, które przychodzą w obliczu zdarzeń losowych, Kurt czuje, jakby mowa była właśnie o nim.


Poniedziałek. Kolejna wizyta w ambulatorium. Henry oświadcza, że poparzenia po ostatniej walce już prawie zniknęły, a rany zadane przez Vermina zagoją się wkrótce. Ponieważ Kurt nalega, pozwala mu wznowić treningi, ale każe uważać na siebie.


Wtorek. Ponieważ Sala Ćwiczeń jest nieczynna do odwołania, Nightcrawler i Wolverine postanowili poćwiczyć w bocznym pomieszczeniu, w staromodnym stylu, jeden na jednego. Logan atakuje pierwszy, ale widać, że się powstrzymuje, więc Kurt nawet nie próbuje użyć swoich zdolności, żeby mu się wymknąć. Zamiast tego przechodzi do wymiany ciosów i nawet zdobywa przewagę, ale pojedynek przerywa Kitty, która pilnuje, by obaj się nie nadwerężali.


Środa. Kolejna sesja terapeutyczna z Emmą. Na wstępie Kurt oświadcza, że nie chce rozmawiać o problemach z matką, ale Frost daleka jest od uciekania się do freudowskich sztuczek - wystarczy jej szybki skan telepatyczny, by upewnić się, że w psychice Nightcrawlera nie ma obcych wpływów, choć odczuwalna jest obecność Miecza Duszy. Niechcący, Emma odkrywa przy tym kilka przelotnych myśli i sugeruje, by jednak spróbował porozmawiać z psychoanalitykiem o swojej matce.


Później tego dnia, Kurt odwiedza Amandę w Limbo. Podczas przejażdżki na wielkich jaszczurach, Magic opowiada mu o naturze tego miejsca i innych podobnych wymiarów. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że pojawiły się niestabilności w okolicznych wymiarach - ona odczuła zmiany w Limbo, a Nightmare twierdził, że obce istoty pojawiły się w Wymiarze Snów. Amanda sądzi, że może to być początek czegoś wielkiego, bo jeśli zachwiana zostanie stabilność nieba i piekła, może to wpłynąć bezpośrednio na ziemię.


Czwartek. Wieczorem, Kurt czyta w swoim pokoju, kiedy dostaje wiadomość od Cyclopsa, że ten chciałby z nim porozmawiać w bibliotece. Już chciałby się wykręcić, kiedy przypadkiem spogląda na kalendarz i z uśmiechem zgadza się zejść na dół. Wie już czego się spodziewać, ale mimo to udaje zaskoczonego, gdy w progu biblioteki witają go przyjaciele i tort urodzinowy. Christine sama upiekła tort i teraz zachęca go, by pomyślał życzenie i zdmuchnął świeczki, ale gdy Kurt zabiera się do tego, czas jakby staje w miejscu, a pomieszczenie wypełnia chłód. Natychmiast przypominają mu się inne urodziny, w które Margali zgotowała mu prywatne piekiełko [Uncanny X-Men Annual #4 - Gil], więc ostrożnie zaczyna przeszukiwać budynek, wydobywając Miecz Duszy ze swego ciała.


Wkrótce odkrywa, że ktoś siedzi przy kominku w salonie. Gdy wchodzi do pomieszczenia, obcy głos oświadcza, że może schować miecz, bo, w przeciwieństwie do jego kuzyna Hive'a, nie przyszedł tu walczyć. Kurt rozpoznaje Mefistofelesa, lecz ten prosi, by nazywał go Mephisto i przeprasza, że nie przyniósł prezentu, ale sklepy były już pozamykane. Ponieważ Nightcrawler nie życzy sobie rozmów z diabłem we własnym domu, Mephisto przenosi obu do ogrodu, wyjaśniając przy tym, że teleportacja i zatrzymania czasu to jedne z wielu jego umiejętności, przy czym nie omieszka się pochwalić, że potrafi przywracać ludzi do życia. Kurt domyśla się, do czego zmierza jego rozmówca i od razu pyta o cenę. Mephisto docenia jego przenikliwość, ale woli dokończyć swój monolog. Rozwija to, o czym mówił Hive: odwieczna wojna między dobrem i złem wkrótce przeniesie się na ziemię, a Wagner już zetknął się z jej pierwszymi zapowiedziami. Przypomina mu o demonie Pazuzu [pierwsza historia tej serii - Gil] i podkreśla, że choć te zdarzenia mogły wydać się przypadkowe, w rzeczywistości tak nie było - ktoś zasugerował doktorowi Childesowi pomysł uwolnienia demonów, tak samo, jak ktoś zasugerował Storm, by skierowała Kurta do tej sprawy. Przypadkowe natomiast było spotkanie z duchami robotników w metrze [druga historia - Gil], które było efektem ubocznym międzywymiarowych niestabilności. Stały za tym wszystkim siły, o których nawet Mephisto woli głośno nie mówić, a którym zależało, by to właśnie Nightcrawler stanął na drodze wydarzeń. Kurt pyta wreszcie, czego demon chce od niego, jeśli siły wyższe zdecydowały już o jego roli w wydarzeniach. Mephisto oświadcza, że nic nie jest pewne i Nightcrawler wciąż ma wybór, dlatego przybył, by nakłonić go do wstrzymania się ze wszelkimi działaniami, kiedy już wojna dotrze na ziemię. Elf pyta, co może mu zaproponować w zamian, więc demon stwierdza, że może ochronić jego bliskich przed skutkami nadciągających wydarzeń i zapewnić im bezpieczeństwo, a dodatkowo oferuje, że przywróci życie Stephenowi i uczyni go takim, jakim był, zanim został zdeprawowany przez demony. Przez chwilę Kurt zastanawia się, a potem niespodziewanie uderza Mphisto w twarz i krzyczy, że woli sam spłonąć w piekle niż układać się z nim. Urażony demon oświadcza, że popełnił krytyczny błąd i znika, deklarując wojnę.


Nagle, Kurt znajduje się z powrotem w bibliotece, a Christine ponownie prosi, by zdmuchnął świeczki na torcie. Przez chwilę rozgląda się i dostrzega za oknem śmiejącego się Mephisto. Bierze głąboki oddech i dmuchając, wypowiada w myślach życzenie: żeby nigdy nie zabrakło mu siły, nawet jeśli wojna między niebem a piekłem zwali im się na głowy.


Jakiś czas później, Christine znajduje Kurta w ogrodzie, stojącego samotnie pod drzewem i zamyślonego. Zapytany, wyjaśnia, że nie lubi być w centrum zainteresowania, ona zaś śmieje się, że jego niechęć do musicali i przyjęć urodzinowych definitywnie przekreśla ich związek. On próbuje coś powiedzieć, ale wtedy ona oświadcza, że opuszcza Nowy Jork i wraca do domu. Kurt nie wie, co powiedzieć, więc Christine sugeruje, że to właściwy moment na tekst w stylu "będę tęsknił", on jednak decyduje się na inny ruch - zbliża się do niej i całuje.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Nightcrawler vol. 3 #12 Nightcrawler vol. 3 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.