Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #72

Exiles #72

Exiles #72

"World Tour: The New Universe" - Part 1

Postacie
Zapowiedź

Exiles udają się do świata, znanego jako New Universe, by uratować jednego ze swoich, który może być na zawsze stracony.

Cytat

Złodziej pierwszy: "It's hip-hop, okay? Keep callin' it 'rap' and you just sound twice as white. (...)"
Złodziej drugi: "Puh-leeze. Rap'll be deader'n disco by next Lear. It's a fad."

Streszczenie

Przed chwilą, Ziemia #616 przeszła niespodziewaną przemianę. Beak i Angel znaleźli się znowu koło swojej chatki w lesie, odkrywając, że wszelkie ślady ich mutacji zniknęły. Gdy tylko zdążą oswoić się z tą myślą, przypominają sobie o dzieciach i biegną do domu, nawołując je. Tam odkrywają, że większość gromadki także stała się zwykłymi ludźmi, za wyjątkiem jednego, zdziwionego Tito.


Ich radosne powitania i niekończące się uściski obserwują z Panoptichronu Exiles. Heather aż łezka się w oku kręci na widok szczęścia, jakie przytrafiło się ich koledze, zaraz jednak przypomina sobie, że stracili Mimica, a niebezpieczny morderca wymknął się ze swojej rzeczywistości i to psuje jej dobry humor.


Ziemia #15731, Pittsburgh, Pensylwania. Podczas okradania sklepu ze sprzętem wideo, dwóch oprychów spiera się na temat wyższości haevy metalu nad rapem. Kiedy w alejce pojawia się ktoś jeszcze, nie przejmują się specjalnie i zagadują go, by rozstrzygnął spór. Nieznajomy odpowiada chłodno, że nie przyszedł tu by dyskutować o muzyce, ale by wymierzyć sprawiedliwość. Przedstawia się jako Justice i twierdzi, że widzi siedzące w nich zło, które musi zostać zniszczone. Zanim złodzieje zdążą zareagować, spala ich na popiół, potężną salwą energii.


Ten sam świat, Wisconsin. Siedem niezwykłych osób próbuje po raz kolejny uciec z miejsca zwanego Kliniką Badań Paranormalnych. Kiedy ustalają, jak uniknąć strażników, nad ich głowami pojawia się nagle dziwny wir. Antibody uwalnia się z ciała Randy O'Briena, by w porę pochwycić mężczyznę, który wypadł z zawirowania i bezpiecznie posadzić go na ziemi. Proteus w ciele Mimica twierdzi, że nic mu nie jest, ale jeśli koniecznie chcą pomóc, mogą mu powiedzieć, jak daleko jest od Pittsburgha.


Tymczasem, Exiles próbują pozbierać myśli. Heather informuje, że podczas kontaktu z Tallusem, Proteus w jakiś sposób dostał się do bazy danych wszystkich rzeczywistości i skopiował znaczną jej część, zanim zamknęli system. Teraz może być praktycznie wszędzie, ale jest spora szansa, że uda się go namierzyć na podstawie anomalii, jakie powoduje. Creed zastanawia się, czy jest coś, czego Proteus nie potrafi zrobić, podczas gdy Morph próbuje pocieszyć Blink, przypominając, że Angel przeżyła przejęcie przez Proteusa, więc Calvinowi nic nie grozi, jeśli zdobędą więcej serum leczniczego. Clarise każe mu się zamknąć i przypomina, że Mimic ma dwa własne czynniki regeneracyjne, które naprawią go natychmiast, problem polega jednak na jego znalezieniu i pozbyciu się Proteusa. Na szczęście, skanery właśnie zlokalizowały charakterystyczną anomalię i podały jej lokalizację. Blink decyduje, że powinni wyruszyć natychmiast, bo wierzy, że Cal wciąż opiera się Proteuszowi i nie powinni marnować czasu. Heather zaś każe Timebreakerom przygotować dane tej rzeczywistości i sprawdzić, co mogło w niej zainteresować Proteusa.


Ponieważ siódemka Paranormalnych jest wyraźnie zainteresowana przybyszem, Proteus wyjaśnia, że szuka pewnego człowieka w Pittsburghu, ale z jakiegoś powodu znalazł się w tym miejscu. Dowiaduje się, że w Klinice przetrzymywani są liczni Paranormalni, więc nagromadzona tu energia mogła przyciągnąć go w jakiś sposób. W tej samej chwili, włączone zostają reflektory i rozlega się alarm. Proteus uznaje, że to nie jego sprawa i odlatuje, zostawiając całą siódemkę w otoczeniu strażników. Zaraz potem, błysk światła ogłasza przybycie trójki Exiles. Clarise na wszelki wypadek pozbawia strażników broni, a gdy Creed dowiaduje się od jednego z siódemki, że przed chwilą spotkali dziwnego faceta, wszyscy zostają teleportowani w głąb lasu. Tam, Blink wyjaśnia sprawę w dużym skrócie i dowiaduje się, że przeciwnik udał się do Pittsburgha. Sabretooth przekazuje tą informację Heather, w zamian zaś słyszy, że w tym świecie nie istnieją żadni znani bohaterowie. Po raz pierwszy istoty o nadludzkich zdolnościach pojawiły się w lipcu 1986 roku, kiedy to wydarzenie nazwane Białym Zjawiskiem spowodowało pojawienie się tak zwanych Paranormalnych na całym świecie. Niespodziewanie, Blur oświadcza, że od tego czasu minął zaledwie rok. Trochę zaskoczeni, Exiles postanawiają nie mieszać więcej w głowach nowym znajomym i udać się jak najszybciej we wskazane miejsce.


Przechadzający się ulicami Pittsburgha Justice zatrzymuje się nagle i oświadcza, że wszyscy ludzie powinni opuścić to miejsce, bo zbliża się wielkie zło. Słuchający go właściciel kiosku nazywa go świrem i dzieli się z klientem swoją opinią na temat polityki Reagana wobec chorych psychicznie.


Wieczorem do miasta przybywa Proteus. Latając nad ulicami, zachwyca się nowymi możliwościami, jakie otworzyło przed nim spotkanie z Exiles. Koncentruje się wreszcie na tym, co próbuje zyskać w tym świecie - źródle mocy, które sprawi, że nie będzie już musiał wysysać energii z ciał, które zajmuje. W końcu, ląduje przed domem Kennetha Connela i używając promienia optycznego, otwiera sobie drzwi.


Tymczasem, Ken odwiedza swojego przyjaciela Myrona. Zastaje drzwi do jego domu otwarte, a jego samego siedzącego w swoim warsztacie po ciemku. Jakby nigdy nic, zaczyna opowiadać o tym, co mu się ostatnio przydarzyło: jak to kobieta, do której się zbliżył okazała się szpiegiem i wszystko skończyło się otwartym konfliktem z dyktaturą Libijską. Dopiero po chwili zauważa, że jego przyjaciel jest jakiś nieswój, ten zaś, zapytany, mówi, że jacyś ludzie przybyli, by się z nim spotkać. Kenneth emituje z dłoni światło, które ujawnia ukrytych w ciemności Exiles. Blink prosi, by się uspokoił i zaczyna tłumaczyć, że przybyli z daleka, by powstrzymać człowieka, który zamierza odebrać mu broń, jaką dysponuje. Connel jednak stwierdza, że z pewnością nie są ludźmi, więc muszą być albo po stronie starca, który dał mu Star Brand, albo po stronie kosmitów, którzy chcą go odebrać. Tak, czy inaczej, dość ma już roli pionka w tej grze.


Proteus kończy właśnie przewracać do góry nogami pokój Kennetha. Ponieważ nie znalazł tego, czego szukał, zamierza udać się na poszukiwanie Connela. Wcześniej jednak mimochodem zerka na zdjęcia jego sióstr i dziewczyny. Stwierdza, że zabawi się z nimi odpowiednio, kiedy skończy, ale nagle zaczyna myśleć o Clarise i przypominać sobie różne rzeczy z nią związane. Zaraz jednak orientuje się, że są to myśli Mimica, który wciąż z nim walczy i powoduje ciągłą potrzebę zmiany formy w metalową. Zaczyna się więc miotać, by odzyskać kontrolę, ale wtedy wyczuwa czyjąś obecność. Justice staje w drzwiach i natychmiast uderza w niego swoją energią, spalając ciało niemal do szkieletu. Proteus jednak nie daje za wygraną i kiedy czynnik regeneracyjny zaczyna działać, podejmuje walkę.


Exiles próbują wyjaśnić, że nie są kosmitami, ale Ken nawet nie zamierza ich słuchać. Aby uspokoić sytuację, Heather każe Creedowi powtarzać informacje, które poda i robić to przekonywująco. Sabretooth zaczyna więc mówić Connelowi o różnych faktach z jego życia i jak to wszystko się zmieniło, odkąd otrzymał tatuaż w kształcie gwiazdy. O tym, jak odkrył w sobie ogromną moc i próbował pozbyć się jej, wywołując przy tym Białe Zjawisko, które spowodowało pojawienie się Paranormalnych. Próbuje go przekonać, ze sami są Paranormalnymi i potrzebują jego pomocy. To wszystko prawi przynosi pożądany rezultat, ale nagle Ken pyta, kto wygrał w zeszłym roku Super Bowl. Na to niestety, ani Heather, ani tym bardziej Victor nie potrafią odpowiedzieć, Star Brand atakuje więc z nową siłą.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #72 Exiles #72

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.