Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #74

Exiles #74

Exiles #74

"Word Tour: The New Universe" - Conclusion

Postacie
Zapowiedź

No dobra, wiemy juz oficjalnie, że Longshot dołączył do Exiles. Ale to nie koniec zmian, bo i w tym świecie grupa znajdzie sobie kogoś nowego do pomocy... oczywiście, jeśli ta pomoc nadejdzie na czas.

Cytat

Proteus: "D'ye think it's true what they say? That if ye die in a dream, ye die for real?"

Streszczenie

Autostradą pędzi autobus, uprowadzony przez grupę DP7, by pomóc w ucieczce przed tymi draniami z Kliniki. Pościgu na razie nie widać, ale zebrani z tyłu pasażerowie powoli zaczynają się budzić, więc najwyższa pora, by Lenore Fenzl, znana również jako Twilight, ponownie poraziła ich swoim światłem. Gdy zdejmuje maskę, blask bijący od jej twarzy sprawia, że wszyscy zasypiają natychmiast. To wszystko oczywiście dla ich bezpieczeństwa, bo lepiej żeby nic nie widzieli i nie słyszeli, na wypadek, gdyby oprawcom Paranormalnych przyszło do głowy torturować ich. Nagle, coś wstrząsa autobusem i cały unosi się w powietrze. To Star Brand podniósł go i przeniósł na pobocze, w miejsce, gdzie czekają już Exiles i Keith Ramsen. Blink szybko wyjaśnia, że potrzebują pomocy Lenore w walce z niebezpiecznym psychopatą w Pittsburgu. Reszta grupy jest sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, zwłaszcza Mastodon nie rozumie w jaki sposób siedemdziesięcioletnia kobieta mogłaby pokonać maniaka, z którym oni wszyscy nie dają sobie rady. Ramsen wyjaśnia więc, że to on będzie walczył, ale wcześniej potrzebują Lenore by uśpić jego przeciwnika.


Tymczasem w Panoptichronie, Heather kończy właśnie dobijać targu z Mojo, oferując mu dostęp do transmisji z różnych miejsc w multiversum, w zamian za jednego człowieka. Jego obłość nalega na pisemny kontrakt, ale Heather ostrzega, by nie próbował jej oszukiwać, ani tym bardziej mieszać w rzeczywistości. Pewny siebie spaślak oświadcza, że nic nie może mu zrobić, ale wtedy Heather przywołuje wspomnienie jego ostatniego spotkania z Emmą Frost i ostrzega, że może zrobić coś gorszego [to coś wydarzyło się off-panel w Uncanny X-Men #461 - Gil]. Mojo gratuluje jej rozeznania w biznesie i rozłącza się, a po chwili na platformie teleportacyjnej Panoptichronu pojawia się znajoma postać.


W domu siostry Kennetha Connela pojawił się niedawno nieoczekiwany gość, który sterroryzował Barbarę i jej dzieci, a teraz siedzi w fotelu, sącząc piwo i oczekując na przybycie jej brata. Gdy Blink i Twilight zbliżają się do drzwi, Proteus wyczuwa je i na powitanie strzela swoją energią, nie znajduje jednak spodziewanych szkieletów, bo Clarise zdążyła przenieść je obie do środka. Lenore natychmiast zdejmuje maskę, oświetlając Proteusa swoim światłem, lecz ten opiera się jego działaniu, musi więc zrzucić szatę i oświetlić go blaskiem całego swojego ciała. W końcu Proteus pada u jej stóp, chociaż i tak wytrzymał dłużej niż ktokolwiek wcześniej. Zaskoczona tym zajściem Barbara domaga się wyjaśnień, ale wtedy zjawia się Kenneth, który obiecuje opowiedzieć o wszystkim później, bo teraz muszą działać szybko.


Proteus zostaje zabrany do sypialni dzieci i położony na jednym z łóżek, obok zaś do zaśnięcia szykuje się Keith Ramsen. On nie potrzebuje pomocy, bo natychmiastowe zasypianie i przenoszenie do świata snów należą do arsenału jego zdolności. Już po chwili znajduje się w pokręconym świecie snów Proteusa, gdzie nad chaotycznym krajobrazem góruje laboratorium jego matki. Tymczasem, w rzeczywistym świecie Morph zastanawia się, czy nie prościej byłoby na przykład urwać głowę ciału, które zajmuje Proteus. Sabretooth poucza go, że w takiej sytuacji prawdziwy Proteus uwolniłby się z ciała i przejął nowego nosiciela, a to w niczym by nie pomogło. Po udzieleniu tej krótkiej lekcji, Creed kontaktuje się z Heather pytając, jak jej idzie z tym zapasowym planem. Okazuje się, że pojawił się drobny problem, bo Mojo całkowicie wyczyścił pamięć Longshota i teraz nie wie nawet, jak się nazywa, więc chwilę potrwa, zanim będzie mogła wysłać go do walki.


W sennej scenerii jak z horroru, Kevin MacTaggart szykuje się właśnie do potraktowania swojej przykutej do stołu matki piłą łańcuchową. Nagle przestrzeń zakrzywia się i z portalu wyłania się Ramsen. Stwierdza, że Proteus ładnie się tutaj urządził, ale wystrój daleki jest od rzeczywistego, który zamierza mu przypomnieć. Na jego rozkaz, sceneria zmienia się i teraz obaj znajdują się w ciasnej celi, obserwowanej przez olbrzymie oko Moiry. Proteus próbuje to zmienić, ale tutaj jego kontrola okazuje się słabsza. Ramsen przekonuje go, że dzieje się tak, ponieważ nie może zwalczyć prawdy i w głębi świadomości rozumie, że tak powinno być i że powinien zawsze pozostać w celi, dla własnego dobra. Kładzie roztrzęsionego Proteusa na łóżku i nakłania do zaśnięcia. Niespodziewanie ten zrywa się i wkłada dłoń wprost w klatkę piersiową Ramsena, pytając, czy to prawda, że śmierć we śnie oznacza śmierć naprawdę.


W rzeczywistym świecie, Ramsen dostaje nagłych drgawek, a Proteus budzi się, stwierdzając, że tym razem prawie go dopadli. Stojący na zewnątrz Star Brand z rodziną i Lenore widzą jak cały dom i przestrzeń wokół niego wykrzywiają się. Po chwili z powykręcanych szczątków wyłania się Proteus i prezentując zlanych w jedną masę Exiles proponuje Connelowi, że uwolni ich, jeśli on się podda. Star Brand natychmiast rusza do ataku, ale wystarczy jedna myśl Proteusa, by jego ciało rozlało się po okolicy. Twilight próbuje włączyć się do walki, ale zostaje otoczona ziemią, a tryumfujący Proteus oświadcza, że jak tylko scali ciało Connela, będzie ono należeć do niego. Nagle, w błysku światła, z nieba spada Longshot. Heather udzieliła mu podstawowych instrukcji o słabościach przeciwnika i wysłała do walki, mając nadzieje, że jego prywatne pole probabilistyczne zaneguje efekt zdolności Proteusa. Tak też się dzieje i wszędzie tam, gdzie skacze Longshot, rzeczywistość wraca do normy. W kilku susach uwalnia Exiles, a następnie rzuca swoimi ostrzami w Proteusa. Sam dotyk metalu sprawia mu tak duży ból, że efekt odkształcenia rzeczywistości mija natychmiast. Rzucając kolejne groźby postanawia wycofać się do innego świata.


W chwili spokoju po walce, Blink z radością wita Longshota, który nie pamięta, że spotkali się już kiedyś [w Exiles #18 - Gil]. Creed kontaktuje się z Heather by potwierdzić, że to ona go przysłała i poinformować, że Proteus znowu uciekł. Heather prosi, by zameldowali się w Panoptichronie przed dalszym pościgiem, bo wpadła na pomysł, jak uchronić ich przed działaniem zdolności Proteusa.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #74 Exiles #74

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.