Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Colossus - Bloodline » X-Men: Colossus - Bloodline #5

X-Men: Colossus - Bloodline #5

Postacie
Zapowiedź

Poszukiwanie dobiegło końca, wszystkie karty zostały odkryte, pora wreszcie wyrzucić z siebie całą wściekłość.

Cytat

Sinister: "I've waited for nine decades, I can be patient a little longer, Mikhail. Or should I be calling you Grigory?"

Streszczenie

Stojąc z ogromnym głazem nad głowa Michaiła, Piotr już widzi zbliżającego się z uśmiechem pradziada Grigorija i przekonuje sam siebie, że to jedyny sposób, by zakończyć sprawę rodowej klątwy - zabić brata i umrzeć w jaskini bez wyjścia. Jednak kiedy przypomina sobie, jak w dzieciństwie Misza uratował go gdy wpadł do studni, zdaje sobie sprawę, że nie jest w stanie tego zrobić i odrzuca głaz. Michaił tylko na to czekał. Jednym wyładowaniem energii powala młodszego brata, dziękuje mu za okazanie słabości i znika, zostawiając go samego w ciemności.

Sinister jest zadowolony z jego powrotu i pyta, czy wszystko się udało. Michaił oświadcza, że Piotr może jeszcze pożyć kilka dni, ale w praktyce jest już martwy. Ta odrobina czasu nie ma znaczenia dla Essexa, który czekał przecież całe dekady, niecierpliwi się jednak na myśl, co mogą wspólnie osiągnąć z odrodzonym Rasputinem. Roztacza wizję kolejnych eksperymentów, ciesząc się ze spadku wartości ludzkiego życia w ostatnich latach i domaga się teleportacji w jakieś bardziej przyjemne miejsce. Michaił wcale nie jest jednak zachwycony i ze smutkiem przygląda się martwej Larysie. Gdy stwierdza, że musi ją pochować zanim odejdą, Sinister wytyka mu słabość i stwierdza, że nawet jego prababka miała w sobie więcej siły, gdy z nienawiścią prosiła go, by pozwolił jej zabić brata - zdrajcę.


Wspomina dzień śmierci Rasputina. Po jego ostatnim przemówieniu do wybranek, którym przekazał swoją energię, Essex i Elena kazali kobietom się rozejść, a sami wrzucili ciało Grigorija z powrotem do rzeki, by nie wzbudzać podejrzeń zamachowców. Następnie udali się do hotelu, gdzie zamieszkiwali Elena i Ivan. Tam wprost oskarżyła brata o zamordowanie jej ukochanego, a gdy próbował przemówić do niej, poraziła go wyładowaniem energii. Gdy znalazła pistolet, z którego strzelano do Rasputina, poprosiła by Essex zostawił ją samą, aby mogła zakończyć to należycie. Potem usłyszał strzał, a gdy Elena wyszła z pokoju, miała ubranie poplamione krwią.


Teraz, gdy Michaił składa ciało Larysy obok wuja Wlada, Sinister poucza go, że największej siły wymaga zabicie kogoś, kogo się kocha. Michaił zauważa medalion, który Larysa nosiła na szyi i przypomina sobie, że taki sam nosiła jego babka, ale też jej brat. Nazywa Sinistera głupcem i twierdzi, że Elena oszukała go. Przypomina sobie, że kiedy miał siedem lat, a jego babka umierała, przyjechał do niej stary mężczyzna, u którego widział taki sam medalion. Stwierdza więc, że Elena wcale nie zabiła brata, mimo że była pierwszą wybranką Rasputina i tak bardzo go kochała - więzi rodzinne były dla niej ważniejsze. Sinister stwierdza, że to nie ma znaczenia i każe mu skończyć z tymi żałosnymi ceremoniami, bo spieszno mu stąd odejść. Michaił sprzeciwia się jednak, twierdząc, że tak naprawdę to on jest tym słabym, bo stracił swoje człowieczeństwo i wszystkie uczucia. Essex chłodno odpowiada, że nic z tego nie jest ważne, bo liczy się tylko wypełnienie przeznaczenia, a wobec niego nie mają wyboru. Michaił postanawia jednak zmienić swoje przeznaczenie.


W ciemnej jaskini, Colossus wyrzuca z siebie całą wściekłość, nie tylko po to by przebić się przez skałę, ale też by podtrzymać samoświadomość i nie załamać się. Gdy już opada z sił i wraca do ludzkiej postaci, zjawia się nieoczekiwana pomoc: Michaił pojawia się w błysku światła i oświadcza, że nie mógłby go tu zostawić. Mimo początkowego zdziwienia, po chwili bracia padają sobie w ramiona. Korzystając z chwili czasu, Michaił wyjaśnia, że Sinister w jakiś sposób wpływał na jego myśli i dopiero gdy oddalił się na dłużej do innego wymiaru, zdołał wyrwać się spod jego wpływu. Według Piotra nie ma to jednak większego znaczenia, skoro klątwa rodzinna jest prawdziwa i grozi im obu przemiana w potwora. Michaił przekonuje go jednak, że jest dla nich nadzieja i postanawia zabrać brata do domu.


Gdy pojawiają się znowu koło chaty Wlada, zauważają, że Sinister ucieka w dół zbocza. Michaił przenosi obu, by odciąć mu drogę ucieczki i nagle staje się dla niego jasne, dlaczego Essexowi tak bardzo zależało na wskrzeszeniu Rasputina - z tego samego powodu, dla którego używał maski, zamiast zmienić wygląd i potrzebował zdolności teleportacji Michaiła - ponieważ traci siły. Niespodziewanie jednak, Sinister poraża go energią, a wtedy Piotr zmienia postać i potężnym ciosem posyła go do lasu. Michaił przekonuje, że powinni go zabić tu i teraz, ale Piotr przyrzekł, że nigdy już nie będzie zabijał. Sinister wykorzystuje chwilę ich wahania, by rzucić ostatnią groźbę i teleportować się w nieznane. Piotr od razu zaczyna wątpić w słuszność swojej decyzji, sądząc, ze teraz Essex dołoży wszelkich starań, by zabić jednego z nich, ale Michaił zapewnia, że tak się nie stanie, ponieważ znalazł wyjście z sytuacji. Uda się do mrocznego wymiaru, gdzie czas nie istnieje i pozostanie na wieczność zawieszony w istnieniu, ale żywy. Dzięki temu, Piotr będzie bezpieczny, ponieważ gdyby Sinister spróbował go zabić, jego dawny towarzysz również zostałby skazany na wygnanie. Piotr nie chce mu na to pozwolić, ale Michaił podjął decyzję już dawno, gdy dotarło do niego, że jest szalony i niebezpieczny. Przed rozstaniem, bracia postanawiają jeszcze uczcić pamięć zmarłych członków rodziny, a w końcu Michaił żegna się, pozostawiając Piotrowi radę: powinien mieć dużo dzieci, dzięki czemu obecność Rasputina rozproszy się ponownie i może kiedyś oni również zaznają spokoju. Potem odchodzi, by rzucić się w czarną otchłań mrocznego wymiaru.


Gdy Piotr wraca wreszcie do Instytutu Xaviera, czeka na niego Kitty, która martwi się i zadaje mnóstwo pytań. On jednak odsuwa ją na bok i zamyka się w pokoju, prosząc o chwilę samotności. Potem siada przed swoim potwornym autoportretem i wpatruje się w medalion prababki - ma dużo rzeczy do przemyślenia.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Men: Colossus - Bloodline #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.