Avalon » Serie komiksowe » Ultimate X-Men » Ultimate X-Men #67

Ultimate X-Men #67

Ultimate X-Men #67

"Date Night" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Podczas gdy większość członków X-Men zajmuje się swoimi miłostkami, samotny Wolverine musi stawić czoła dawno niewidzianemu wrogowi. Czy ktoś powiedział Sabretooth?

Cytat

Wolverine (do Sabretootha): "You survived-- you couldn't throw a party? Retire? Go on a vacation?! You had to come here to make me kill you again?!"

Streszczenie

Chłopak zalewa sie łzami, stojąc nad ciałami swoich rodziców i nie mogąc uwierzyć, że naprawdę nie żyją. Wtem do pomieszczenia wbiegają funkcjonariusze policji i mierząc do dzieciaka, rozkazują mu nie ruszać się. Policjanci twierdzą, że on sam zabił własnych rodziców. Ten zakrywa twarz dłońmi i z płaczem wyznaje, że nie mógłby czegoś takiego zrobić. Gdy po chwili chłopak ponownie otwiera oczy, ze zdumieniem zauważa, iż znajduje się teraz pod głowym niebem, klecząc samotnie na polanie. Moment później nadlatują wojskowe śmigłowce. Żółnierze S.H.I.E.L.D. - z Nickiem Fury na czele - przybyli aresztować chłopaka, który okazuje się być niebezpiecznym mutantem.


Logan jest zaskoczony widząc Sabretootha żywego, ponieważ sądził, iż zabił go podczas ich ostatniej konfrontacji [Wolverine dosłownie odciął Creedowi głowę w Ultimate X-Men #30]. Victor wyjaśnia, że na szczęście kilka kawałków szyi, które wciąż jeszcze łączyły tułów z głową wystarczyło, aby jego czynnik samogojący poradził sobie z tak wielkimi obrażeniami. Trwało to oczywiście dość długo i na ten czas Sabretooth zapadł w pewnego rodzaju śpiączkę. Logan nie daje mu dokończyć i każe Storm zabierać się, ponieważ nie chce narazić jej na niebezpieczeństwo, sam natomiast atakuje przeciwnika. Dziewczyna ani myśli słuchać przyjaciela. Co więcej, postanawia mu pomóc, aby cała walka nie trwała znów w nieskończoność, jak to często bywa w przypadku tych dwóch zabijaków. Nie może jednak zaryzykować uderzenia Creeda błyskawicą, ponieważ mogłaby zranić Logana. Gdy Victor wysuwa swoje pazury, Ororo ciska w dwójkę walczących silnym podmuchem wiatru, aby rozdzielić ich i zyskać szansę na zaatakowanie Sabretootha. Pomysł nie jest zbyt udany, ponieważ niesiony z wiatrem Wolverine uderza głową w stojący w pobliżu samochód, a gdy się odwraca, Creed już trzyma Storm w silnym uścisku, przykładając jej pazury do szyi. Sugeruje on Loganowi, aby się uspokoił, ponieważ od samego początku nie miał zamiaru z nim walczyć. Sabretooth odnalazł Wolverine'a, aby z nim porozmawiać.


Tymczasem Kurt i Peter opuszczają szpital i kierują się w stronę samochodu. Wagner nie jest zadowolony z faktu, iż musiał spędzić kilka chwil w szafie z Colosussem i wcale nie stara się tego ukryć. Chłopak chciałby jak najszybciej wrócić do domu. Piotrowi wyraźnie nie podoba się ten pomysł, zwłaszcza, że X-Men nie mieli ostanio zbyt wiele wolnego czasu, więc szkoda by było zmarnować taki wieczór. Kolos proponuje, aby wybrali się coś zjeść. Nightcrawler niechętnie przystaje na tę propozycję i wkrótce później obaj zajadają się hamburgerami z pobliskiego fast foodu. Kurt wciąż jednak sugeruje, iż powinni już wracać do Instytutu, a kiedy Piotr próbuje przekonać go, że to zły pomysł, ten tłumaczy pokrętnie, że chciał jeszcze trochę poczytać. Widząc, że Wagner szuka tylko wymówek i stara się go unikać odkąd dowiedział się o jego orientacji, Kolos postanawia z nim szczerze porozmawiać i wyjaśnia, że nic głębszego do niego nie czuje, więc Nightcrawler nie powinien się go obawiać. Dla niego Kurt jest tylko przyjacielem i bardzo chciałby, aby ich wzajemne kontakty były takie jak dawniej. Nightcrawler nie jest jednak pewien czy jest to możliwe, skoro okazało się, że tak naprawdę wcale nie znał Piotra.


Scott i Jean postanawiają darować sobie kolację na mieście i wrócić do Instytutu. Skoro dziewczyna chciała, aby Summers był bardziej spontaniczny, on udowodni jej że może taki być. Tymczasem w posiadłości Bobby i Rogue obściskują się i całują leżąc na podłodze. Iceman nie jest pewien czy jej moce absorbujące zdolności i wspomnienia innych nie stanowią dla niego zagrożenia, lecz Marian wyjaśnia, iż odkąd przejęła moce Gambita [w "Ultimate X-Men Annual #1"], jej własne mutacyjne zdolności zniknęły. Po chwili para słyszy jakiś hałas na zewnątrz, jednak nie przerywają sobie romantycznej chwili. Odgłosy, które słyszeli to Jean i Scott powracający do Instytutu. Summers wyznaje, że nie jest mu łatwo przełamać nieśmiałość wobec niej, ale będzie próbował z tym walczyć. Para zaczyna się całować.


W restauracji Xavier chce dowiedzieć się od Lilandry, dlaczego Shi'ar interesuje się jego X-Men. Kobieta wyjaśnia, iż według jej organizacji mutanci są przyszłością, więc Shi'ar zwyczajnie chcą inwestować w przyszłość. Dla Profesora X nie jest to jednak wystarczający powód i uważa, iż musi się za tym kryć coś więcej. Lilandra potwierdza. Podobnie jak Xavier, także ona wierzy iż równowaga pomiędzy wszystkim co tworzy świat, w tym pomiędzy ludźmi a mutantami, powinna być zachowana a każdy gatunek ma takie samo prawo do życia. Kobieta uważa, że pracując razem mogą uczynić wiele dobrego. Charles waha się, wspominając swoje niemiłe doświadczenia z Hellfire Club, który również wspierał niegdyś finansowo jego Szkołę [Ultimate X-Men #25]. Kobieta przyznaje, iż rozumie jego wahanie i nie czuję się urażona, po czym dodaje, że wiedząc o najpilniejszych potrzebach Profesora, jej ludzie rozpoczęli niedawno budowę nowego X-Winga. Planu konstrukcyjne samolotu zdobył ich człowiek pracujący w S.H.I.E.L.D. Panna Neramani wyjaśnia, że Shi'ar to coś znacznie więcej niż organizacja religijna. Posiadają oni sieć prywatnych szpitali oraz pięć zaawansowanych technicznie baz operacyjnych na całym świecie, a także własnych członków w ważnych organizacjach w każdym zakątku globu. Słysząc o tym wszystkim Xavier zaznacza, iż owszem potrzebuje wsparcia finansowego, jednak z pewnością nie da się kupić a X-Men nie zostaną niczym oddziałem od załatwiania prywatnych spraw. Lilandra zapewnia, iż nie takie są jej zamiary, jednak chciałby prosić Profesora o jedną rzecz.


Wolverine radzi Sabretoothowi, że jeśli chce pogadać, to lepiej niech to zrobi szybko, a jeśli spróbuje skrzywdzić Ororo, to tym razem na pewno się już nie wykuruje. Creed mówi, że od zawsze nienawidził Logana najbardziej ze wszystkiego na świecie, bardziej nawet od Weapon X, jednak nigdy nie wiedział dlaczego. Po wybudzeniu ze śpiączki, na którą zapadł, gdy czynnik samogojący dokonywał cudów, aby wyleczyć go po ostatniej potyczce z Wolverinem, Victor zaczął patrzeć na wszystko w innym świetle. Teraz już wie, dlaczego tak bardzo nienawidzi Logana, ponieważ przypomniał sobie wiele rzeczy z ich wspólnej przeszłości. Na pytanie co takiego pamięta, Sabretooth odpowiada pytaniem. Czy Wolverine kiedykolwiek zastanawiał się dlaczego obaj są tak podobni, obaj posiadają czynnik samogojący, obaj przeżyli proces wzmacniania ich szkieletu Adamantium. Creed wyjaśnia, iż dopiero teraz przypomniał sobie, że został pojamany przez Weapon X, po tym jak Logan uciekł programowi po raz pierwszy, więc tę stratę postanowili zastąpić własnie nim. Byli pewni, że eksperyment się uda, tak jak zadziałał w przypadku Wolverine'a. A dlaczego? Ponieważ Victor jest jego synem. Logan zapewnia, że już nie długo.


Podczas gdy Kitty całuje się ze Spider-Manem gdzieś na dachu jednego z budynków Nowego Jorku, Profesor X kontynuuje swą rozmowę z Lilandrą. Ta oświadcza, iż Charles nie musi podejmować decyzji o współpracy już teraz i otrzyma tyle czasu do namysłu, ile będzie potrzebował. Xavier chciałby się jednak dowiedzieć czegoś więcej o założeniach religii Shi'ar. Kobieta przyznaje, że nie chce zanudzać go szczegółami, natomiast do ważniejszych rzeczy należy fakt, iż jest to religia monoteistyczna, która bazuje na starożytnych pismach mówiących o powstaniu planety i chyba jako jedyna nie wierzy w życie po śmierci. A co najważniejsze, członkowie Kościoła Shi'ar oddają cześć bogu zwanemu Phoenix...

Autor: maSSive

Galeria numeru

Ultimate X-Men #67 Ultimate X-Men #67

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.