Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #82

Exiles #82

Exiles #82

"Word Tour: Heroes Reborn" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Pogoń za Proteusem dobiega wreszcie końca. Końca dobiega także życie jednego z Exiles, który został przez niego opanowany. Trzeba podjąć kolejną decyzję oznaczającą ogromne konsekwencje.

Cytat

Dorma: "By this time next week, any surface-worlders left alive will pledge their lives to this crown."
Proteus: "I do believe yuir right. Of course it won't be ye who wears it."

Streszczenie

Skoro Proteus został zabrany prze O i K, Spider-Man stwierdza, że plan Blink na nic się już nie przyda i zastanawia się, co zrobić ze skonstruowanym przez siebie urządzeniem Zainteresowanym Young Allies, Clarise wyjaśnia, że obręcz jest modyfikatorem zachowań, czyli w dużym przybliżeniu - urządzeniem do prania mózgu, które chcieli zastosować na Proteusie. Ponieważ Exiles dalej nie mogą nawiązać kontaktu z Heather, by spytać o wskazówki, Zarda próbuje dowiedzieć się od Young Allies czegoś o istotach, które zabrały Proteusa, ale im trudno udzielić konkretnych informacji. Spider-Man każe im więc zastanowić się, dokąd O i K mogli zabrać ich przeciwnika.


Wciąż scalając się, rozpadając lub zmieniając postać, O i K wyjaśniają Proteusowi sens swojego istnienia: zostali wybrani przez Porządek i Chaos, aby osądzić ten świat, który powstał w nienaturalny sposób i zagraża układowi rzeczywistości. Proteus jest zachwycony tym pomysłem i zgaduje, że zamierzają użyć głowic jądrowych, które znajdują się w miejscu, dokąd go sprowadzili. Oni jednak poprawiają go - zajmują się tylko wydawaniem sądu, a nie wykonywaniem wyroku i właśnie dlatego potrzebują go, by wykonał brudną robotę. Proteus zgadza się bez wahania, a po bliższym przyjrzeniu się rakietom zauważa, że przypominają tą, którą zabrał żołnierzom Atlantydy, gdy próbowali wysadzić Attilan. Potwierdza to królowa Dorma, która właśnie wkracza do swojej zbrojowni na czele straży. Zgaduje, ze to właśnie Proteus był tym, który udaremnił jej pierwsze uderzenie i każe go pojmać, wygłaszając przy tym przemówienie o tym, jak do jutra wszyscy mieszkańcy powierzchni padną na twarze przed jej koroną. Proteus z uśmiechem przyznaje jej rację, dodając tylko, że nie ona będzie nosić tą koronę. Po chwili, całą Atlantydą porusza ogromne zawirowanie rzeczywistości.


Minęła ponad godzina zanim Timebreakerzy zdołali przywrócić sprawność skanerom i zlokalizować wielkie zakłócenie rzeczywistości na oceanie w pobliżu wysp brytyjskich. Heather natychmiast rozpoznaje położenie Atlantydy i każe wznowić połączenie z Exiles. Oni jednak wiedzą już o wszystkim, ponieważ urządzenia Attilanu zlokalizowały źródło fali tsunami, która pojawiła się godzinę wcześniej, skojarzyli ten fakt z działalnością Proteusa i właśnie zbliżają się do tego punktu. Z daleka dostrzegli, że Proteus wyciągnął Atlantydę na powierzchnię, przy okazji zabijając wszystkich jej mieszkańców, którzy nie potrafili oddychać tlenem atmosferycznym. Niespodziewanie, jeden z Timebreakerów sugeruje Heather natychmiastowe wycofanie grupy. Ona jest zaskoczona zważywszy, że jeszcze niedawno robale życzyły sobie, by Exiles zniszczyli przeciw-Ziemię. Timebreaker wyjaśnia jednak, że pojawiły się inne okoliczności zapewniające zniszczenie kłopotliwej planety.


Tuż po przybyciu na Atlantydę, Sabretooth przekazuje Blink wytyczne od Heather. Ona odmawia jednak wycofanie się twierdząc, ze Proteus wciąż musi być na miejscu, albo wyspa znalazłaby się pod wodą. Nie zamierza zmarnować okazji by go dorwać i nie chce pozwolić mu uciec do kolejnego świata, wiec zdecydowana jest kierować się pierwszym planem. Chwilę po nich, na wyspie pojawiają się Young Allies, teleportowani przez Kid Colta. Na widok martwych mieszkańców wyspy, Bucky stwierdza, że nigdy nie życzyła im śmierci chociaż byli wrogami. Nagle, przez wyspę przetacza się huk, a martwi Atlantydzi podnoszą się i ruszają w stronę bohaterów. Tuż przed nimi padają jednak, a z boku dobiega śmiech Proteusa, który uznał, że był to doskonały żart w jego wykonaniu. Teraz paraduje w koronie Dormy i wita wszystkich w swoim królestwie stwierdzając, że musiał trochę tu przewietrzyć, bo śmierdziało rybą. Dziwi go, ze nikt nie reaguje na żarty w stylo Morpha, ale Blink twierdzi, że profanuje jego pamięć, próbując się pod niego podszywać. Proteus zmienia się więc w Mimica i pyta, czy tak bardziej jej się podoba, ale również w tym przypadku ona prosi, by zostawił jej zmarłego chłopaka w spokoju. On stwierdza jednak, że Mimic wcale nie zginął, ale żyje w nim, tak jak wszyscy inni, z którymi się połączył i korzystał między innymi z jego doświadczeń. Clarise odpowiada, że Cal nie był mordercą, ale Proteus twierdzi, że było wręcz przeciwnie i wyjawia, ilu ludzi zabił Mimic w świecie opanowanym przez Brood. A skoro już mowa o zabijaniu, najwyższy czas odpalić rakiety. Kiedy pociski startują, Blink atakuje Proteusa i kopniakiem strąca mu koronę, próbując jednocześnie założyć obręcz modyfikatora zachowań. On z łatwością odparowuje jej atak, ale wtedy zaskakuje go Longshot. Nauczony doświadczeniem, Proteus otacza go murami miasta.


Tymczasem Young Allies postanawiają zająć się rakietami. Kid Colt i Jolt teleportują się w sam środek zbiorowiska pocisków i zaczynają strącać je do oceanu, niszcząc silniki.


Proteus bawi się w najlepsze, wywracając na wszystkie strony swoich przeciwników. Jest tak pewny zwycięstwa, ze podnosi swoją koronę, wytykając przy tym Blink naiwność podczas jej bezpośredniego ataku. Dodaje jeszcze, że przez jakiś czas pobawi się tym światem a potem wróci do swojego i żałuje, że nie będzie mógł zabrać jej ze sobą. Kiedy jednak zakłada koronę, zacina się nagle, wraca do postaci Morpha i stoi tak. Wszystko dookoła wraca do normy, więc Longshot wygrzebuje się z ruin i pyta, co właściwie się stało. Blink wyjaśnia, że jej plan zadziałał doskonale, bo Proteus popełnił swój największy błąd, kradnąc ciało Morpha. Ponieważ Atlantyda zaczyna się ponownie zapadać, obie grupy bohaterów teleportują się z powrotem na Attilan.


Sabretooth zamierza skorzystać z okazji i zabić Proteusa, jednak Blink powstrzymuje go. Nagle, Morph przemawia swoim dawnym głosem i pyta, co się z nim działo od czasu walki z Maestro. Ściąga z głowy koronę i zaczyna się dopytywać, czy znowu trafili do czasów średniowiecza i przesadził z winem. Podczas gdy Spider-Man dotrzymuje mu towarzystwa, Blink odciąga Victora na stronę i wyjaśnia co tak naprawdę się stało: Wsunęła do korony Modyfikator Zachowań, więc kiedy Proteus ją założył urządzenie zrobiło mu pranie mózgu, blokując umysł w taki sposób, by wydobyć na powierzchnię przechowywaną w nim świadomość Morpha. Tak więc teraz Proteus jest zamknięty w ciele Morpha i jest przekonany, że jest Morphem, ale jeśli to ciało zostanie zabite, istnieje ryzyko, ze Proteus się uwolni i odzyska świadomość. Teraz jednak nie ma czasu na przyjmowanie gratulacji, bo muszą się zająć zniszczeniem reszty pocisków jądrowych.


Dopiero po powrocie do Panoptichronu, Clarise po cuchu odbiera gratulacje, instruując wszystkich, by nie wspominali więcej o Proteusze i nie dawali mu podstaw, by wątpił, że jest Morphem. Young Allies jeszcze raz dziękują za ocalenie ich świata, ale Timebreakerzy są z tego powodu bardzo niezadowoleni i wciąż twierdzą, że przeciw-Ziemia zagraża stabilności rzeczywistości #616. Przypominają także, że Exiles wciąż powinni zajmować się naprawianiem zepsutych rzeczywistości, na co Blink chętnie się zgadza. Natychmiast u jej boku stają Heather i Victor. Spider-Man też zamierza zostać, by zaspokoić swoją naukową ciekawość, a Zarda wciąż chce mieć grupę na oku. Zostaje także Longshot, oraz oczywiście Morph, którego deklaracja budzi mieszane uczucia u reszty grupy.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #82

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.