Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #48

Wolverine vol. 3 #48

Wolverine vol. 3 #48

"Vendetta" - Epilogue: "Knocking on Heaven's door" (Casualties of War)

Postacie
  • * Wolverine , Amir
  • * retrospekcja: Nitro, Crusader, Sub-Mariner, Politus, Janus, Sentry
    * wizja: Azrael, Marvel Girl [Jean Grey-Summers], Rose, Yashida, Silver Fox
Zapowiedź

Logan wyszedł ostatnio cało z kilku nieprawdopodobnych nawet jak na niego sytuacji. Pytanie brzmi: JAK? Ten numer może nie udzieli jasnej odpowiedzi, ale z pewnoscią przygotuje grunt pod zupełnie nową tajmnicę w życiu Wolverine'a.

Streszczenie

Sześć tygodni temu. Federalny Skarbiec C-130, 5000 stóp ponad Lindsborth, Kansas [patrz: Wolverine #42 - Spence]. Wolverine powstrzymuje próbę przejęcia kontroli nad samolotem przez niejakiego Crusadera. Widząc, że jego plany zostały pokrzyżowane rycerz nakazuje jednemu z podwładnych, by rozbił pojazd. Logan niezbyt delikatnie wyrzuca obu z kokpitu, zasiada za sterami i przyciąga drążek jak najbardziej ku sobie. To będzie straszny wstyd. Co prawda kocha kukurydzę, ale jednocześnie nienawidzi tego co stanie się gdy samolot wybuchnie. Ludzie nie rozumieją, że przechodzenie przez proces odbudowywania się tkanki nie jest przyjemny. Bum. Ból. Agonia. Granica śmierci. Ból nie jest problemem. Przecież za każdym razem gdy wysuwa szpony przebija się przez żywą tkankę - zdążył się już przyzwyczaić. Lecz ból duszy jest całkowicie odmienną sprawą. Przypomina sobie projekt Weapon X, moment gdy Magneto wyciągał z niego całe adamantium i wszystkie inne traumatyczne wydarzenia. Najgorsze przychodzi później. Droga w stronę światła. I on. On zawsze tam jest. Czeka. Ubrany w czarną opończę. Czeka. Jego oczy błyszczą czerwienią. Czeka. Zawsze będzie czekał. Budzi się trzy godziny później, na śmierć przerażając pracownika Federalnego Zarządu Lotnictwa. Dostaje jego kurtkę i nazwę najbliższej knajpy.

 

Dziesięć dni później, Big Sur, Kalifornia. [patrz: Wolverine vol. 3#43 - Spence] Z transportera wyskakują, poganiani przez dowódcę, żołnierze. Po chwili potrzebnej na skomentowanie całej akcji Logan dołącza do nich. Żołnierze ostrzeliwują Nitro, który pędzi między drzewami. Plan oddziału w teorii polega na zaskoczeniu celu i pojmaniu go. Głupi plan. Nitro nie jest pierwszym z brzegu amatorem. Nie zwraca uwagi na świszczące wokół kule, a przygotowanie wybuchu nie zajmuje mu wiele czasu. Nagle biegnąc prosto na Nitro Wolverine rozumie, że jest już za późno. Następuje eksplozja. Wolverine czuł, że tak się stanie. Dobra wiadomość jest taka, że po pierwszych pięciuset stopniach nic już nie czuje. Aż w końcu ból... staje się kolejnym rodzajem agonii. Znowu ? Tak szybko ? Jean Grey ubrana w suknię ślubną, w miarę trwania rozmowy stroje zarówno jej jak i jego zmieniają się. Dziwi się czemu ją tutaj widzi. "Tutaj" a więc zarówno w swojej duszy jak i w życiu po życiu. Ona nie wie. Może podświadomie łączy ją ze śmiercią. Albo jest jego największą miłością w całym życiu. Czy ta konwersacja powtarza się za każdym razem. Jean nie rozumie do końca - "za każdym razem" gdy ciało Logana umiera, a dusza wędruje przybywa tutaj. Kobieta wskazuje na światło emanujące zza mężczyzny ubranego w czarną opończę. Za nim znajdują się wszelkie informacje. Czekają na niego wraz z nią. Odzyskuje świadomość. Widzi go, choć z nie odrośniętymi powiekami nie jest to proste. Nitro leży kilka metrów od niego, całkowicie bezsilny - tak samo musiało być po Stamford. Leżą tam przez dobre kilka godzin. Komórki powoli odbudowują się w ciele Logana. W końcu Nitro wstaje. Po chwili zaczyna rozmawiać z kimś przez telefon. Krwioobieg zaczyna normalnie funkcjonować. Mięśnie. Włosy i skóra to już najmniejszy problem.

Nitro oznajmia, że ponad nim stoi ktoś o wiele potężniejszy. Namor i akcja w Attilanie. Bishop. Damage Control Inc. Sentry. Roger Declun. Upadek z wysokości. [patrz: Wolverine vol. 3#44-47 - Spence]


Spada. Długi czas. Aż nagle. On tam jest. On zawsze tam jest. Chce go zabić i wciągnąć w otchłań. Nie dziwi mu się - w końcu to on go zabił. Lazaer - ubrany w czarną opończę, uzbrojony w miecz. To jest zemsta. Jego vendetta. Za każdym razem gdy Logan pojawi się w tym czyśćcu musi dtoczyć walkę. Jeżeli przegra - umrze. Jeżeli wygra - wróci do życia. Tylko, że wygrana oznacza pójście w stronę przeciwną do światła. Przeciwną do odpowiedzi. Przeciwną od wszystkich jego miłości. Gdy przebija szponami Lazaera, czuje się tak jakby zabijał ukochane. Jakby zabijał siebie.


Żona Paula leży na łóżku obok niego. Nie ma pojęcia czemu Logan podzielił się z nią tą opowieścią. Jeżeli zrobił to, by wyjaśnić dlaczego nie mogą być razem - nie było to potrzebne. Dla mieszkańców Attilanu seks nie musi oznaczać więzi emocjonalnej. Kobieta nakłada ubranie i wstrzykuje sobie w szyję znaną już mutantowi substancją, która zmienia kolor jej skóry na niebieski. Zakłada maske tlenową. Wolverine nie wie dlaczego jej o tym opowiedział - może czuł, że musi się komuś wygadać. Kobieta pyta, czy wie dlaczego musi przez to za każdym razem przechodzić. Dlaczego jego dusza nie znajdzie wytchnienia. Logan odpowiada, że wie. Lecz ten sekret jeszcze na długo pozostanie tylko w jego pamięci.

Autor: Spence

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #48 Wolverine vol. 3 #48

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.