Avalon » Serie komiksowe » New X-Men vol. 2 » New X-Men vol. 2 #37

New X-Men vol. 2 #37

New X-Men vol. 2 #37

"The Quest For Magik" - Prelude

Postacie
Zapowiedź

Za sprawą Blindfold, New X-Men trafiają do piekła o jakim nie śnili w najgorszych koszmarach (a może to tylko Limbo?). Co ma z tym wspólnego House of M i Illyana Rasputin? Wszystko!

Cytat

Rockslide: "Who's "Colossus"?"

Streszczenie

Instytut Xaviera. W obszernym pokoju, wieczorową porą, przy kominku zgromadzili się młodzi studenci. Rockslide właśnie opowiada jak to po raz kolejny uratował świat, kogo to nie pokonał i z jakimi X-Menkami umawiał się na randki. Młodzi studenci maja już dość jego zmyślonych historyjek. Wtedy Pixie prosi Blindfold, aby ta coś opowiedziała. Ślepa dziewczynka uznała to za świetny pomysł, ponieważ uczniowie instytutu powinni wiedzieć, dlaczego przydarzy się im to, co za chwile ma nastąpić. Zapanowała chwilowa stagnacja, a Blindfold rozpoczęła swoja opowieść.


"Demoniczny pan przybył z piekielnych czeluści, aby porwać małą dziewczynkę. Chciał jej niewinności, chciał jej duszy, żeby zaspokoić swoich mrocznych mistrzów, żeby wpuścić ich do naszej rzeczywistości i ucztować. Drużyna bohaterów walczyła, aby odzyskać ją z powrotem. Lecz zawiodła. Dziewczynka zatraciła się w mroku. Teraz demoniczny pan był jej mistrzem."


Podczas gdy Blindfold kontynuowała swoją opowieść, w pokoju Mercury, do czuwającego nad jej łóżkiem Helliona przyszła Surge. Cessily wciąż ma koszmary i jest załamana, ale Noriko przyszła tu w innej sprawie i prosi Juliana na słówko na osobności.


"Bohaterowie bali się, iż dziewczynka została stracona, i tak było. Ale wtedy pojawiła się ponownie przed nimi, lecz zmieniona. Starsza. Mroczniejsza. Jej dusza była powleczona czernią. Bohaterowie nie zdawali sobie sprawy, że tam czas biegł inaczej. Że przez te kilka minut, gdy jej nie było, w piekle minęły lata. I przez ten czas, demoniczny pan sprawował opiekę nad skradzionym dzieckiem. Przez siedem lat, wychował ją jak swoja własną. Nauczył czarnej magii i dał posmakować drzemiącej wewnątrz niej mocy. Kawałeczek po kawałeczku rozrywając jej duszę. Z tych kawałeczków stworzył Kamienie Krwi, które pozwalały swojemu właścicielowi wejść do naszego świata. Dziewczyna walczyła, aby przełamać narastający w niej mrok. I nie była sama w tej walce przeciw demonicznemu panu. Kilkoro bohaterów pozostało w Limbo, gdzie ich ciała i dusze zostały zmieszane z mroczna rzeczywistością. Pomogli oni dziewczynie stawić opór demonicznemu panu. Dziewczyna wykuła Miecz Duszy i stawiła czoła swojemu mistrzowi, Belasco, wypędzając go z Limbo."


Rockslide nie stroni od niewybrednych komentarzy w czasie całej opowieści, za to Anole zaczął podejrzewać, że to może być prawdziwa historia, coś, co wydarzyło się w przeszłości. Wtedy Santo oznajmił, iż jego opowieść była równie prawdziwa jak ta. Kłótnia dzieciaków wyrwała z medytacji Nezhno, który wkrótce do nich dołączył. Pośród tego całego harmidru Wolf Cub z niepokojem stwierdził, że czuje jakby coś się w okolicy paliło. Match, posiadacz płonącej głowy nie omieszkał sarkastycznie tego skomentować, ale czego dzieciaki jeszcze nie wiedziały, to nie o niego chodziło. Blindfold, nie bacząc na nic, kontynuowała swoją opowieść.


Tymczasem, w sypialni McCoy'a. Stepford Cuckoos przyszły tu razem z Elixirem, aby wyssać całą medyczną wiedzę z umysłu śpiącego Beasta. Po chwilowych wahaniach jednej z sióstr, Cuckoos telepatycznie wpompowały w umysł Elixira wszystko, co Beast wiedział o biologii.


"Belasco czekał. Czekał na okazję, żeby z powrotem wykraść swoją uczennicę. I wtedy stało się coś, czego się nie spodziewał... Dziewczyna zmarła. Kiedy Belasco wrócił do Limbo, aby zebrać więcej dusz dla swoich mistrzów, inna czarownica przejęła obowiązki Magik. Czarne Słońce zgasło. Został on pokonany raz jeszcze. Starzy Bogowie wygnali go. Ukarali. Ale nawet wygnany do piekielnej rzeczywistości, Belasco wciąż miał moc. I wyczuł, gdy coś się wydarzyło w prawym świecie ponad nim. Ulewając krwi pomniejszym demonom, zyskał dostęp do pradawnej magii. Do najprostszych zaklęć. Poprzez te zaklęcia zobaczył rodzeństwo zmieniające całą rzeczywistość. A potem zobaczył ją... Illyanę Rasputin."


Anole zaczyna nabierać coraz więcej podejrzeń i nerwowo dopytuje się Blindfold, czy ta historia wydarzyła się naprawdę.


"Uczennica demonicznego pana znowu żyła. Lecz wtedy, równie nagle, co pojawiła się pośród żywych, znikła ponownie. Przez jeden krótki moment Belasco czuł jej obecność. Teraz jej nie było, została ukryta przed nim w światłym wymiarze, pomyślał demoniczny pan i rozpoczął swoje poszukiwania, żeby ją odzyskać. I tak zaczęła się jego podróż przez nieprzyjazne rzeczywistości do Limbo. Jednak powrót Belasco do Limbo nie pozostał niezauważony. Piekielny wymiar, który Belasco przez lata ukształtował na swoje podobieństwo, był teraz zmieniony. Był w rękach osoby, której dusza nie była tak czarna jak jego. Ona wyczuła jego nadejście. W chwili, gdy jego stopa powstała w Limbo cały świat stanął przeciw niemu. Tak jak i wszyscy jego mieszkańcy. Przez tygodnie Belasco wyżynał swą drogę przez demony Limbo, a każdy krok okupiony krwią stawiał go bliżej czarownicy, która przejęła jego tron. Podczas gdy ona wyczuwała go, on również wyczuwał ją. Była ona promykiem światła pośród mroków Limbo. I nie miała pojęcia o ogromie nienawiści, jaki Belasco żywił do niej. Czarownica przyjęła imię Magik i okiełznała jej moc. Gdy walczyli po raz pierwszy, Belasco nie mógł odkryć jej prawdziwej tożsamości, może część niego chciała wierzyć, że jego uczennica żyje. Ale teraz, ten podstęp tylko go rozjuszył. Ta złość dodała mu siły. A czarownica nie miała już Miecza Dusz prawdziwej Magik. Przytłoczona przez starożytną moc i gniew demonicznego pana, czarownica została pokonana i wygnana z Limbo. Nie miało znaczenia dla Belasco, czy ona żyje, czy nie. Ona się nie liczyła. Amanda Sefton spadła na Ziemię dwa dni temu. Limbo ponownie dostało się pod kontrolę Belasco i stało się jeszcze mroczniejsze niż kiedykolwiek. On wskrzesił swą armię demonów dziś rano i spojrzał ku światłym wymiarom. Nie mógł już wyczuć swojej uczennicy, ale zamiast tego odnalazł jej słaby zapach na dzieciach, z którymi ostatnio przebywała, dzieciach zamieszkujących posiadłość X-Menów powyżej. On myśli, że my wiemy gdzie ona jest. Demoniczny pan idzie po nas."


Po tych słowach Blindfold zdjęła bandaż z głowy ukazując swoje przerażające oblicze bez oczu. W umysły dzieciaków wkradł się niepokój. Czy to tylko wymyślona historyjka, czy to dzieje się naprawdę. Anole chce zawiadomić dorosłych, ale jest już za późno. Blindfold zdążyła jedynie przeprosić Pixie, gdy nagle ziemia pod nogami młodych mutantów się rozstąpiła i pochłonęło ich piekło.

Autor: Black Bolt

Galeria numeru

New X-Men vol. 2 #37 New X-Men vol. 2 #37

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.