Avalon » Serie komiksowe » New X-Men vol. 2 » New X-Men vol. 2 #38

New X-Men vol. 2 #38

New X-Men vol. 2 #38

"The Quest For Magik" - part 1 of 4

Postacie
Zapowiedź

Podstępny demon Lord Belasco wciągnął Szkołę dla Uzdolnionej Młodzieży w wymiar Limbo. Ale to nie X-Men, a New X-Men są jego celem. Nauczyciele wyeliminowani, większość studentów pojmana... To już koniec. Co więcej w nowym miejscu czai się coś, co uczyni życie bohaterów jeszcze gorszym.

Cytat

Pixie: "You're supposed to be protecting us, you jerk! You're a "New X-Man"!"
Rockslide: "Shut up! I'm thinking."
Pixie: "Oh god."

Streszczenie

7 minut temu. Mercury spała w swoim pokoju dręczona koszmarami, Anole i Rockslide kłócili się przy opowieści Blindfold, Dust w zaciszu swojego pokoju modliła się do Allacha, a X-23 ciężko trenowała w Danger Roomie. Tymczasem Elixir zaznajomiony już z całą medyczną wiedzą McCoy'a odszukał Davida i za pomocą tylko jednego dotyku uzdrowił oczy kolegi. Prodigy nie potrzebował już okularów. Można rzec, normalny dzień w instytucie i nikt oprócz Blidfold niczego nie przeczuwał.

W tym samym czasie, na zewnątrz, przed instytutem, Noriko rozmawiała z Julianem, a nad nimi czuwał wielki Sentinel nowej generacji, Megaton pilotowany przez Alexa Lexingtona. Hellion jest zaniepokojony zachowaniem X-23, widział ją w akcji jak bez najmniejszych skrupułów zabijała. Ale Surge nie słuchała, trapiło ją co innego i w końcu nie wytrzymała i wyrzuciła to z siebie, przy okazji uderzając Juliana w twarz. Noriko jest zła na niego, że opuścił Instytut razem z Laurą nic jej nie mówiąc. Oboje mogli zginąć, a Surge jako dowódca New X-Men czuje się za nich odpowiedzialna i straszliwie się zamartwiała. Nagle, bez żadnego ostrzeżenia, Instytut pochłonęły ognie piekielne. Hellion ochronił siebie i koleżankę przed wybuchem polem telekinetycznym. A sam Instytut został otoczony ścianą ognia tworzącą barierę, której nie dało się sforsować. Julian i Noriko bezradnie patrzyli na szalejące płomienie spodziewając się najgorszego, a zaskoczony Lexington zaczął wzywać posiłki.

Limbo, dziedziniec zamku Belasco. Młodzi mutanci powoli odzyskują przytomność, tylko po to, żeby z przerażeniem spostrzec, że są pojmani przez zastępy demonów, a jedyne co pamiętają, to trawiące ich płomienie pojawiające się zewsząd. Nie wiedzą gdzie są, ani jak się tu znaleźli. Wszyscy są okuci łańcuchami, lub trzymani przez potwory. Nie mają jak uciec, ani jak walczyć. Są zdani na pastwę losu. Sooraya, David i Cessily są unieruchomieni na podeście na środku dziedzińca. Nagle w jednej z bram w glorii chwały pojawia się Belasco w towarzystwie S'yma, z tyłu za nim widać pojmanych i nieprzytomnych dorosłych X-Men. Belasco bez żadnych ceregieli podlatuje na podest do Davida i zaczyna go wypytywać gdzie "ona" jest. Niestety Prodigy nawet nie wie, o kogo chodzi i nie może odpowiedzieć. Reszta dzieciaków wpada w panikę, ale Elixir próbuje ich uspokoić, mówiąc, że cokolwiek się stanie, on będzie ich mógł uleczyć. Jednak X-23 przeczuwa najgorsze, w oczach Belasco widzi jedynie nadchodzącą dla nich śmierć. Dlatego Laura próbuje przejąć inicjatywę i mówi, aby Trance przyjęła swoją astralną formę i poleciała wysoko w górę, w stronę świecącego punktu na nieboskłonie. X-23 dzięki swojemu wyostrzonemu wzrokowi zdołała wypatrzyć tam przejście do Instytutu.

Tymczasem, gdzie indziej w Limbo. Grupka studentów (Anole, Blindfold, Loa, Match, Nezhno, Pixie, Rockslide oraz Wolf Cub) została odłączona od pozostałych i przeniesiona w zupełnie inne miejsce. Dzieciaki szybko dochodzą do wniosku, że są w Limbo i że wszystko, co mówiła Blindfold, było prawdą. Skoro Blindfold to przewidziała, to Nezhno chce wiedzieć, co się stanie teraz. Dziewczyna nie odpowiada wprost. Mówi tylko, że "ona" nie przybędzie na czas i że Anole musi uważać na Pixie, aby ta nie zatraciła się w mroku, ponieważ jest zbyt ważna. Reszta dzieciaków patrzy na Rockslide'a i oczekuje od niego przejęcia dowodzenia czy czegoś w tym stylu, skoro jest z New X-Men, ale Santo nie wie co robić. Wtedy na horyzoncie pojawiają się szarżujące hordy demonów. Dzieciaki, mimo iż nie należą już do grup bojowych, potrafią się bić. Match, niczym młody Human Torch, strzela płomieniami obracając przeciwników w popiół, Loa rozkłada na cząsteczki dotykające ją potwory, Wolf Cub szlachtuje je pazurami, a Nezhno i Rockslide górują nad nimi siłą. Tymczasem Pixie broni Blindfold, używając swojego halucynogennego proszku sprawia, że demony widzą wszelakiego rodzaju słodkości oraz śliczności i zdezorientowane stoją jak wryte. A Anole, dzięki niezwykłej zwinności i sztuce kamuflażu, unika wszelkich ataków i przejmuje dowodzenie nad grupą. Rockslide próbuje w czasie walki wystrzelić swoje ręce, ale Blindfold ostrzega go, że to już nie działa. Mimo ostrzeżeń, Santo to robi i wtedy rozrywa go wewnętrzna eksplozja, a kamienne odłamki dziesiątkują przeciwników. To odwróciło uwagę Anole i wtedy ku przerażeniu wszystkich jednemu z demonów udało się zajść go od tyłu. Potwór wyrwał Victorowi rękę, lecz nim zdołał zrobić coś więcej, ktoś obciął mu głowę. To przybyła z pomocą Magik w swej na wpół demonicznej postaci, trzymająca na łańcuch N'astirha.


Belasco traci już cierpliwość. W końcu wyjawił Davidowi, że chodzi mu o Illyanę Rasputin. Jednak Prodigy wciąż nie może mu udzielić odpowiedzi, bo po prostu nie wie. Jedyne co wie to to, że Illyana Rasputin od dawna nie żyje. Belasco wpada we wściekłość i nazywa go kłamcą. Wbija Davidowi w klatkę piersiową rękę i wyrywa mu serce. Po czym trzymając w dłoni tryskający krwią organ odwraca się do pozostałej dwójki na podeście z tym samym pytaniem. Gdzie jest Illyana Rasputin?

Autor: Black Bolt

Galeria numeru

New X-Men vol. 2 #38 New X-Men vol. 2 #38

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.