Avalon » Serie komiksowe » Mystic Arcana » Mystic Arcana #1

Mystic Arcana #1

Zapowiedź

Pierwsza część wydarzenia rozgrywającego się na przestrzeni wieków. Ian McNee kiedyś przegrał rywalizację o posadę ze Stephenem Strange, a teraz jest kolekcjonerem magicznych artefaktów. Właśnie rozpoczyna pełne niebezpieczeństw poszukiwanie czterech przedmiotów, które, jak mniema, zapobiegną odrodzeniu się szalonego kapłana ze starożytnego Egiptu. Pierwszy z nich to Miecz Kości, a czytelnicy wreszcie dowiedzą się, co tak naprawdę się stało, kiedy Ilyanna Rasputin przeniosła się do starożytnego Egiptu i spotkała przodka Storm dawno temu w 34 numerze New Mutants. Ponadto, Ian McNee staje twarzą w twarz ze strażnikiem Miecza.

Cytat

"Time Trial"

Ashake: "I see that soon you will face a time of great turmoil... Of peril and temptation"
Magik: "Story of my life!"

 

"Ritval of the  Sphinx" - part one

Ian: "And if I fail... You eat my hart, correct?"
Ammut: "That it How it usually works, but magician's hearts are dry and stundend things, so – in keeding with our theme — I eat your juicy magicians mind instead

Streszczenie

Uwaga: Ta historia rozgrywa się podczas eventu New Mutants #32, kiedy Magik i jej koleżanka z zespołu Dani odbyły podróż w czasie i trafiły do starożytnego Egiptu. Jej głównym bohaterem poza Magik [tu fajnie by było dać hiperłącze do jej biosu ;)- dop. Nadia] jest Ian McNee - mistyczny, ślepy artysta, który stworzył Stephenowi Strange jego magiczny płaszcz. Do mocy Iana należy tworzenie tarczy chroniącej go przed magią oraz umiejętności rzucania zaklęć.

Witajcie w świecie magii.

Ian McNee śni. W marze sennej topi się w lodowatym oceanie, w mistycznym morzu ukrytym w koronie arkan. Zimna krew miesza się w koronie, wylewa się z jego rany; ona doprowadziła jego życie do ruiny. On nie wie, kto go wysłał w to wężowe morze; ale wie, że musi się stąd wydostać, bo woda gotowa zniknąć wraz z nim. Za godzinę choroba umysłowa zawładnie jego jaźnią. Zmarznięty, unoszony niczym korek na powierzchni wywoływał inwokacje wszystkich bytów, jakie znał. Aż w końcu na jego prośby nadeszła odpowiedź od światłości czterech mocy, wszechpotężnej Oshtur. Ale zanim ona pomoże Ianowi, on musi pomóc jej, w starożytnym Egipcie jest magik o imieniu Heka-Nut; trzeba pomóc mu zachować mistyczną rzeczywistość. Należy, przy użyciu pierwszego tarota, znaleźć cztery asy, zebrać kamienie węgielne stworzenia, a McNee musi znaleźć asa mieczy...

Nowy Jork, Brooklyn, sklep Iana McNee z magicznymi i uzdrawiającymi rzeczami. Właściciel z krzykiem budzi się o 6 rano przy stoliku zawalonym księgami, widząc, że już nie jest sam, prosi pomocnika White o mocną kawę i z ciekawością przypatruje się karcie Tarota leżącej przed nim, karta przedstawia asa mieczy.

„Time Trial”
Louise Simonson, Steve Scott

Starożytny Egipt, okres Nowego Królestwa, XI wiek p.n.e. Na krużgankach pałacu, w wyniku pomyłki, teleportują się Mirage i Magik. Ich przybycie za pomocą magicznych kart obserwuje białowłosa Egipcjanka rozpoznając w Illyanie królową mieczy oraz czarownicę - swoją duchową siostrę.

Dziewczęta nie mają czasu, by wrócić do Limbo, a za jego pośrednictwem teleportować się do domu, ponieważ zostają zauważone przez straż pałacu, która rusza za nimi pościg. Ukryć się im pomaga egipska czarodziejka wiedząc, że nie znalazły się tu przez pomyłkę, tylko by powstrzymać Zło. Dzięki błogosławieństwu Wielkiej Ma'at [starożytna, egipska bogini prawdy i sprawiedliwości; uosobienie ładu we wszechświecie - dop. Nadia] Ashake, bo tak brzmi imię przodkini Storm, rozumie wszystkie języki, w tym także współczesny angielski. Przy pomocy swojej talii Tarota postanawia zajrzeć w przyszłość i zrozumieć, co dokładnie ma zrobić w kraju piramid Magik. Widzi w nich wiele cierpień Illyany w jej młodym życiu, ale tak naprawdę, zagrożenie stanowi dla niej czarownik Heka-Nut, krepujący zmarłe dusze. Ashake rzuca na śpiącą Dani niewidzialność jako, że ta sprawa jej nie dotyczy. Czarodziejki nie mogą jednak spokojnie dalej porozmawiać, bo atakuje je stado mumii. Przodkini Ororo tworzy tarczę ochronną, ale Magik widząc jej kruchość postanawia przywołać swój dysk, jest na to jednak za słaba, więc postanawia zniszczyć wrogów Mieczem Dusz. Kiedy jest tym zajęta, Egipcjanka tłumaczy jej, kim jest wróg - jako młody mag był jaśniejącą gwiazdą kraju, stanowił łącznik pomiędzy bóstwami, a zwykłymi ludźmi. Tak było do czasu, kiedy niejaki Kaku, którego domenami były chaos i ciemność, skusił młodzieńca i złamał go. Teraz jako szaleniec od 100 lat próbuje zdobyć broń zwaną mieczem kości. Zasłuchana w opowieść Rosjanka, walcząc z szeregiem przeciwników, nie zauważa jednego z wrogów, który uderzeniem wazonu w tył głowy pozbawia ją przytomności.

Kobiety budzą się na pokładzie statku spętane razem magicznymi więzami. Illyana próbuje się uwolnić przy pomocy swego miecza, ale obecny przy tym Heka-Nut tłumaczy jej, że tym samym zabije Ashake [Hmm... Ten też ma błogosławieństwo Ma'at??? - Dop. Nadia-która-uwierzyłaby-w-taką-boginię–gdyby-znała-wszystkie-języki]. Wobec takiej perspektywy Magik rezygnuje z walki i pyta czarownika, czego od niej chce. Ten uprzejmie tłumaczy, że chodzi mu o jej potężną duszę; którą właśnie przy pomocy zaklęcia wyodrębnił z jej ciała. Ma jednak z tym problem, bo dusza uciekła do sfery Limbo. Rozłoszczony mag postanawia w takim przypadku użyć duszy Egipcjanki. Dręczona wyrzutami sumienia z powodu śmierci wersji Ororo z Limbo [w „Magik” #3-4 – dop. Nadia] Illyana godzi się zrobić wszystko, by ocalić Ashake.

Heka-Nut prowadzi nadal związane kobiety do Doliny Królów, miejsca, gdzie przez 500 lat szukał miecza kości, jednego z kamieni węgielnych stworzenia. W końcu go jednak znalazł, po rozbrojeniu wszystkich pułapek nie mógł się do niego dostać z powodu czarnej duszy. I dlatego Magik ma go przynieść. Ma iść z przodkinią Storm, a jako gwarancję ich powrotu mag zostawia sobie duszę kapłanki Ma'at.

Po kilku godzinach schodzenia w dół czarownice przypadkiem nadepnęły na zapadnię, przez którą znalazły się w komnacie pełnej piasku. Nie widząc z niej wyjścia, postanawiają się teleportować do Limbo i aby nie zwracać na siebie uwagi obserwującego ich Heka-Nuta, Ashake tworzy iluzje ich obecności. W otchłani Illyana bez przeszkód znajduje centralną komnatę i teleportuje siebie i Egipcjankę bezpośrednio do niej. Do pokonania została ostatnia przeszkoda - olbrzymia Kobra. Uderzenie mieczem dusz przyniosło efekt odwrotny od zamierzonego; z odrąbanego ogona wyrósł drugi wąż. Widząc to kapłanka modli się do swojej bogini, a ta zsyła ezoterycznego, wielkiego aligatora, który unieruchamia swą olbrzymią paszczą kobry. Po pokonaniu strażnika kobiety zbliżyły się do szkieletu, którego kości miały być mieczem. Z pewnym wahaniem Ashake sięgnęła do kości, by po chwili wyciągnąć mistyczną broń, której prawdziwą moc może wydobyć jedynie czysta dusza. Czarodziejki przez Limbo wydostają się na zewnątrz, gdzie czeka zniecierpliwiony Heka-Nut. Wiążąc im ręce magiczną energią przyznaje się, że wcale nie zamierza dotrzymywać obietnicy i zwracać duszy. Zadowolony obiecuje uczynić Egipcjankę swą pierwszą niewolnicą, a Illyanę pierwszą ofiarą swej mocy. Gdy jednak chwycił miecz, ten zmienił się w starą kość. Tylko czekająca na to Rosjanka przywołuje swą broń i tnie nią przez ciało maga. Oszołomiony bólem Heka-Nut upada na ziemię, wypuszczając z rąk kość, która w dłoniach Ashake znów zmienia się w miecz. Kapłanka nie zmierza jednak zabijać pozbawionego swej mocy mężczyzny, nie widząc w nim już zagrożenia. Pokonany Egipcjanin odchodzi w głąb pustyni, zostawiając za sobą lewitującą, przesiąkniętą złą magią urną, przedstawiającą Anubisa. Przodkini Storm postanawia odesłać do Ma'at uznając, że ona się tym zajmie. Razem ponownie teleportują się do krypty, by oddać miecz kości. Po chwili wracają do komnaty Ashake, a za nimi znika Aligator, pozostawiając strażników krypty. Postanawiają nie mówić ciągle śpiącej Dani, co się wydarzyło i po jakimś czasie dziewczęta wracają w swój czas.

“Ritual of the Sphinx” - part 1
"Poznaj siebie" – Plutarch (46-127 n.e.)

David Sexton, Eric Nguyen

Czas obecny, pociąg jadący do tebańskiej nekropolii. Jadący w nim Ian McNee zagaduje siedzącą obok kobietę, wymieniając po kolei składniki jej perfum. Wśród kwiatów, wanilii, kamfory wyczuwa też akację, z której były robione pierwsze perfumy w starożytnym Egipcie. Rozmawiającej z nim dziewczynie nagle zmienia się głos: przedstawia się jako Ammut, strażniczka miecza kości oraz hallu Ma'at. Przy pomocy swojej magii przenosi mężczyznę w astralny plan, sferę reprezentującą powietrze, a co za tym idzie, umysł i intelekt. Ian opowiada, czego się dowiedział o Heka-Nucie, a Ammut dopowiada, że wojna z nim zniszczyła siedem stref, nim został zmiażdżony. McNee wie, że wymagają od niego zdobycia miecza kości, ale by tego dokonać, potrzebuje talizmanu starszego bóstwa. Kobieta odmawia i zamienia się w hybrydę wielu stworzeń, którą mag musi pokonać. Wyprzedzając jego atak niewidomy przywołuje piorun, który trafia w bestię, nic jej jednak nie robi. Hybryda ogłasza, że ich walka nie będzie magiczna, intelektualna, fizyczna czy też emocjonalna; zmierzą się na zagadki. Pierwsza zagadka brzmi: "Spacerujemy po zieleni i trawiastych lądach, po sztywnych łodygach, po palących piaskach. Wspinamy się w poprzek turni i kulimy się na dnie ospałych strumieni. W domu jesteśmy wszędzie, ale nigdzie nie mamy domu. Dom jest tam, gdzie my. My wiemy, my ośmielimy, my chcemy. W ciszy przechodzimy wszystkie drogi. Kim jesteśmy?" McNee próbuje dopasować odpowiedzi: wie, że wspinają się leopardy, na dnie ospałych rzek żyją krokodyle, a hipopotamy w trawie. Jedynym stworzeniem złożonych z tych wszystkich jest Ammut i taka jest odpowiedź [no cóż... Ja byłam pewna, że chodzi o ślimaka...- dop. Nadia], a raczej jej połowa, pytanie brzmiało bowiem "kim my jesteśmy?" Dlatego też hybryda zamierza zjeść pół mózgu maga. W wyniku stresu Ian domyśla się, że drugą połową odpowiedzi jest on sam - żyje na skrzyżowaniu elementów, zawsze z kimś, ale zawsze sam, z domem, ale bezdomny. Zadowolona Ammut przywołuje miecz kości, by przekazać pierwszy kamień węgielny kreacji, powietrze, czarodziejowi, który po chwili znów się znajduje w pociągu, na szyi mając wisiorek w kształcie miecza, a w głowie słysząc jeszcze głos każący mu znaleźć hebanową różę, kamień kreacji ziemi, uświęconą przez Gaję [grecka bogini ziemi, jej personifikacja - dop. Nadia]. Tylko jedna osoba wie, gdzie można znaleźć ten kwiat, kapłanka Gai, której duszę przeniknęły gorzkie ciernie, a jej imię brzmi: Morgan Le Fay.

Autor: Nadia

Galeria numeru

Mystic Arcana #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.