Avalon » Serie komiksowe » AXIS: Hobgoblin » AXIS: Hobgoblin #1

AXIS: Hobgoblin #1

Postacie
Zapowiedź

• Roderick Kingsley, jedyny i oryginalny Hobgoblin ponownie przywdziewa swój kostium
• Powraca do Nowego Jorku z nową misją.

Streszczenie

Świeżo po absolutorium John Myers, młody chłopak bez aspiracji, odnajduje w gazecie reklamę Rodericka Kingsley'a. Dzwoni na podany numer i wieczorem udaje się pod wskazane drzwi. Gdy zostaje wpuszczony do środka, oświadcza, że chce zostać super-łotrem, znajdujący się na ekranie telewizora Rod oświadcza jednak, że teraz zajmuje się tworzeniem herosów, jego ludzie rzucają się więc na nowego gościa. Ich szef zatrzymuje ich jednak, stwierdzając, że ich drzwi są otwarte dla wszystkich, po czym rozłącza się, obiecując, że za moment wróci. W przebieralni jego publicysta zauważa, że jego nowy pomysł jest genialny – mało kto był bowiem gotów podjąć ryzyko bycia łotrem, każdy jednak chce być bohaterem. Rod przyznaje, że ostatnie wydarzenia otworzyły mu oczy i zobaczył coś, na co długo nie zwracał uwagi – nie swoje serce jednak, lecz gigantyczny, niewykorzystany rynek. Wraca na ekran telewizora, wyjaśniając zebranym, że nie może spotkać się z nimi osobiście, mimo bowiem swojej niedawnej przemiany nadal jest poszukiwany. Ujawnia jednak, że wszystkie swoje sekrety umieścił w swojej książce – którą można nabyć w okazyjnej cenie – i że z jej pomocą widzowie będą w stanie stać się superherosami i zakończyć pierwszą fazę jego programu. Dla tych jednak, którym nie wystarczy bycie superherosem, przygotował fazy drugą i trzecią, które za drobną opłatą pomogą im w zostaniu super-mogulami. Rozłączywszy się, zakłada mikrofon i udaje się na spotkanie z ludźmi, którzy wykupili fazę trzecią – gigantyczny tłum herosów czekający na niego przed olbrzymią sceną. Stanąwszy przed nimi, Kingsley zauważa, że mimo swojego nowego, pozytywnego spojrzenia na świat, Hobgoblin tak naprawdę się nie zmienił – marki bowiem pozostają takie same. Wyjaśnia, że jego życie jest w ciągłym niebezpieczeństwie, dlatego pozwala innym na noszenie jego maski – stworzył z tego nawet franczyzę, ludzie płacą mu więc, by udawać, że są nim. Teraz zaś słuchacze również będą mogli założyć własne franczyzy – a wszystko, co muszą wiedzieć, żeby osiągnąć sukces, umieścił na płytach DVD, które mogą kupić.

W opuszczonym magazynie w Brooklynie Goblin King staje przed Hobgoblinem, domyślając się, że nie ma do czynienia z oryginałem. Zabija więźnia, po czym wściekły wspomina, że to on był pierwszym "dobrym Goblinem", nie wpadł jednak na to, by zarabiać na tym pieniądze. Dodaje jednak, że jeśli Kingsley myśli, że może spieniężyć bycie goblinem bez płacenia mu jego doli, myli się. Stwierdza jednak, że nie musi rekrutować armii – wystarczy mu jedna osoba: Lily Hollister. Wspomina, że to ona rekrutowała go do Armii Goblina, zawarli więc pakt, obiecując, że zawsze uwolnią drugiego, jeśli ten zostanie schwytany. Urich tak też spróbował zrobić, gdy Menace została aresztowana po walce ze Spider-Manem [patrz Superior Spider-Man #31 – przyp. S_O], nie wiedział jednak, że została pozbawiona serum Goblina i gdy na moście wysadził radiowóz, wpadła ona do rzeki płynącej pod nim. Ani policja, ani on nigdy nie znaleźli jej ciała, Phil wierzy więc, że Lily nadal żyje, gotowa do walki – i rzeczywiście, panna Hollister, przeżywszy upadek, zaczęła żyć na ulicy, a zauważywszy w gazecie reklamę Rodericka, stawia się pod wskazanymi drzwiami. Spytana stwierdza, że nie pamięta swojego imienia, ma nadzieję jednak stać się nową osobą, jak obiecywała reklama. Rozpoznawszy ją, Kingsley kontaktuje się ze strażnikiem i każe ją wpuścić.

Autor: S_O

Galeria numeru

AXIS: Hobgoblin #1 AXIS: Hobgoblin #1 AXIS: Hobgoblin #1 AXIS: Hobgoblin #1 AXIS: Hobgoblin #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.