Avalon » Serie komiksowe » Mighty Avengers vol. 2 » Mighty Avengers vol. 2 #12

Mighty Avengers vol. 2 #12

Postacie
Zapowiedź

Tie-in do ORIGINAL SIN!
• Noc elekcji, rok 1972. Nieznane zło zmierza w kierunku Manhattanu, by się narodzić...
• ...i jedynymi ludżmi, którzy mogą je powstrzymać są oryginalni Mighty Avengers!
• W międzyczasie, w czasach obecnych - historia się powtarza! Ale czy tym razem, Mighty Avengers przegrają? 

Cytat

Kaluu: "I charge you, magic -- Serve our purpose now. Map our course and chart our way. Find the enemies of man -- and our vengeance on them... will be mighty."
Molina: "'The Mighty Avengers'. You know, that's the kind of thing that sells papers."

Streszczenie

W siedzibie Mighty Avengers Kaluu opowiada zebranym herosom historię – tę samą, którą w swoim domu James Lucas opowiada swojemu synowi.

Rok 1972. W nowojorskiej kostnicy Bear wyjaśnia zebranym, kim są Deathwalkers: w dawnych czasach rządzili oni w różnych miejscach i okresach, jedno ich jednak łączyło – posiadali władzę absolutną, to jednak im nie wystarczyło. Zaczęli maczać palce w czarnej magii i wykorzystując ofiary ze swoich poddanych, zaczęli gromadzić jeszcze więcej siły. Gdy jednak uzyskali wieczne życie i władzę nad żywiołami, to również im nie wystarczyło. Gdy Blade stwierdza, że brzmią jak typowe wampiry, kobieta odpiera, że nie wszystko musi się wiązać z krwiopijcami, choć przyznaje, że dzielą z nimi awersję do światła, dlatego zwykle ukrywają się w podziemiach. Gdy Molina pyta o nietoperzołaka, Kaluu wyjaśnia, że jest to typowa dla jego ludu hybryda, wykorzystywana do walki, usługiwania bądź ofiary – są bowiem potężniejsze niż "sam" człowiek bądź zwierze. Zauważa jednak, że ta hybryda jest zbyt defektowa, by się do czegokolwiek nadawała i zwraca się do Bear, która przyznaje, że ona z kolei jest zbyt doskonała – gdy Deathwalkers odnaleźli talizman, który dałby im pełną władzę nad ludzkością, przystąpili do ceremonii – w 1908 roku w Tunguskiej Tundrze. Wyjaśnia, że w stworzenie pierwszej hybrydy włożyli więcej, niż powinni – zbyt wiele magii, zbyt wiele brutalnej siły bestii i zbyt wiele człowieczeństwa. Jej stworzeniu towarzyszyła potężna eksplozja, po której Bear zbiegła, nie zamierzając zrezygnować ze swej wolności. Deathwalkers próbowali ją odnaleźć, gdy ponownie gwiazdy znalazły się w porządku, ona jednak stała się do tego czasu ekspertką w dziedzinie materiałów wybuchowych. Po tej klęsce Deathwalkers zmienili taktykę i stworzyli bardziej posłuszną hybrydę, tę jednak Bear zlikwidowała. Dodaje jednak, że magowie nie zrezygnują ze swego celu, dopóki Talizman Kamar-Taj istnieje. Kaluu wyjaśnia, że amulet należy do jego rodaków, którzy od wieków spoczywali w pokoju, dopóki heretycy nie ograbili ich grobów. Stwierdza, że zna magię, która stworzyła nietoperzołaka, i że potrafi wytropić jej źródło.

Jakiś czas później. W opuszczonych tunelach metra pod urzędem miasta Deathwalkers przygotowują się do ceremonii, gdy nagle przez ścianę przebija się Brashear. Adur ciska w nich płonącym sztyletem, który wbija się w pierś Kaluu, a Viciada wyciąga dodatkowo powietrze z jego płuc. To samo próbuje zrobić z Adamem, ten jednak odpiera, że nie musi oddychać i powala ją. Podczas, gdy James stoi, sparaliżowany strachem, Molina ostrzeliwuje Adura, ten jednak topi jej naboje w locie, stwierdzając, że nie posiada ona niczego, co mogłoby się oprzeć jego mocy, Blade wykorzystuje więc jego własny sztylet, który wbija się w jego szyję. Na łowcę wampirów rzuca się Cairn, a tymczasem Adam walczy z hybrydą, próbując ją przekonać, że chce jej pomóc. Bear oznajmia jednak, że nie ma to najmniejszego sensu i przekształcając się w swoją niedźwiedzią formę rzuca się na drugą hybrydę. Poirytowany, Lichidus zatrzymuje przeciwników, kontrolując wodę w ich organizmach, po czym każe im spojrzeć na swego nowego władcę – Brashear robi to więc, wysyłając w jego stronę wiązkę fotonów, która pali jego ciało. Znów wolni, herosi chwytają Talizman i zaczynają uciekać, a Brashear zawala stację metra. Po kilku godzinach, wygrzebawszy się spod gruzów, oświadcza, że nie udało mu się odnaleźć ciał Deathwalkers.

Teraźniejszość. James wyjaśnia, że w następnych dniach Adam próbował zniszczyć Talizman, a gdy to się nie udało, ukrył go w Himalajach. On tymczasem, przerażony światem nadludzi, odciął się od reszty "zespołu" – coś, co zrobił ponownie, gdy jego własny syn stał się częścią tego świata. Zdaje sobie sprawę z tego, że ciężko coś takiego wybaczyć, Luke pyta więc, czy chce on poznać swoją wnuczkę. Tymczasem w Nowym Jorku Kaluu wyjaśnia, że Inhumans musieli odnaleźć Talizman i odkryć sposób, by go przed nim ukryć, nie wie więc, ile czasu im zostało. Spectrum zgadza się więc pomóc w uratowaniu świata.

Autor: S_O

Galeria numeru

Mighty Avengers vol. 2 #12 Mighty Avengers vol. 2 #12 Mighty Avengers vol. 2 #12 Mighty Avengers vol. 2 #12 Mighty Avengers vol. 2 #12 Mighty Avengers vol. 2 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.