Avalon » Serie komiksowe » Kitty Pryde and Wolverine » Kitty Pryde and Wolverine #1

Kitty Pryde and Wolverine #1

Postacie
Streszczenie

Deerfield w Illinois. Kitty Pryde wraca z jazdy na łyżwach, rozmyślając nad ostatnimi latami swojego życia – gdy odkryła, że jest mutantem, stała się członkinią X-Men i razem z nimi niejednokrotnie uratowała świat. Nie była jednak w stanie powstrzymać rozwodu swoich rodziców. Myślała wtedy, że nic gorszego nie może jej spotkać – aż do czasu, gdy jej ukochany, Colossus, zakończył ich związek, ujawniając, że poznał kogoś, kogo kochał bardziej [chodzi o Zsaji z Secret Wars #1-12 – przyp. S_O]. Wróciła do domu następnego dnia i większość czasu spędziła swoim pokoju – co nie przeszkadzało jej ojcu, ten bowiem prawie nie pojawiał się w domu. Dziś jednak w końcu postanowiła wyjść na zewnątrz i wypróbować otrzymane od rodzica łyżwy, a teraz udaje się do banku, którego Pryde jest właścicielem, zamierzając udać się z ojcem na obiad.

Zauważa zaparkowaną przed bankiem limuzynę i zastanawia się, czy oznacza to dla jej ojca dobre wieści – ostatnie czasy były ciężkie dla banku. Gdy odkrywa, że placówka jest już zamknięta, fazuje przez drzwi, po czym wita się z odwróconym akurat od wejścia strażnikiem, który informuje ją, że jego szef jest na zebraniu. Dziewczyna udaje się więc pod drzwi sali konferencyjnej, zza których słyszy podniesione głosy, a w końcu – odgłos uderzenia. Gdy zaczyna krzyczeć, drzwi otwierają się, a w nich staje wielki Japończyk. Kitty udaje się wślizgnąć do środka, jeden z "gości" Pryde'a zatrzymuje jednak ochroniarza i pyta, czy mężczyzna zechciałby przedstawić im intruza. Ten, niechętnie, wyjaśnia córce, że jego rozmówcy reprezentują korporację, która kupiła jego bank. Widząc jednego z przedstawicieli, Oguna, Kitty czuje się tak, jak wtedy, gdy pierwszy raz zobaczyła Wolverine'a i stwierdza, że mężczyzna może być równie groźny, co jej przyjaciel.

Carmen tymczasem ujawnia, że został zaproszony na rozmowę z właścicielem korporacji, Shigematsu, w Japonii. Wręcza córce notkę dla gosposi i pieniądze na taksówkę, po czym prosi, by wróciła do Instytutu Xaviera. Ogun proponuje, by udała się z nimi, Carmen jednak stanowczo jej tego zabrania. Przeprasza jednak zaraz za swój wybuch i wychodzi wraz z biznes-partnerami. Obserwując go z okna, Kitty zaczyna podejrzewać, że ma tu do czynienia z Yakuzą, próbującą wykupić legalne biznesy do własnych celów i postanawia to zbadać. Łapie taksówkę i jedzie na lotnisko O'Hare, gdy jednak tam dociera, prywatny odrzutowiec Shigematsu jest już w powietrzu. Dziewczyna nie poddaje się i odkrywszy, że niedługo ma startować bezpośredni lot do Tokio, fazuje do jednego z wózków bagażowych i ukrywa się tam. Niestety dla niej, podczas wznoszenia walizki zaczynają na nią opadać, przekrada się więc do części wyznaczonej dla pasażerów i siada na jednym z wolnych miejsc. Zauważa ją jednak jedna ze stewardess, która nie rozpoznaje jej niecodziennego ubioru – kombinezonu łyżwiarskiego – i pyta, czy ma ona bilet. Kitty przyznaje, że leci na gapę, nie chce jednak przyznać się, jakie są jej prawdziwe motywy, zamiast tego stwierdzając, że zrobiła to w ramach wyzwania. Stewardessa stwierdza, że będzie musiała o tym porozmawiać z pilotem.

Przez kolejne godziny kobieta parokrotnie rozmawia z Kitty, która prawie wyznaje jej prawdę. Gdy jednak lądują na lotnisku w Tokio, a stewardessa zaczyna się zajmować pozostałymi pasażerami, Pryde wykorzystuje szansę i fazuje na zewnątrz. Ukrywając się przed pracownikami lotniska, wpada do autobusu do Tokio, przepraszając mężczyznę, na którego wpadła – dzięki telepatycznym lekcjom języka mówi bowiem po japońsku jak rodowity mieszkaniec. Gdy dociera do metropolii, zauważa, że nie ma pojęcia, dokąd się udać, domyśla się jednak, że może spytać informację telefoniczną o adres korporacji. Gdy otrzymuje odpowiedź, udaje się do wieżowca – w samą porę, zaczyna się bowiem burza. "Wchodząc" po powietrzu na wyższe piętro, fazuje do środka i układa się na kanapie, zamierzając odespać podróż. Wkrótce zostaje odkryta przed sprzątaczkę. Kobieta wzywa ochroniarza, który z miejsca zaczyna strzelać do intruza. Kitty unika kul i fazuje przez okno na zewnątrz, strażnik jest więc przekonany, że wypadła, rzucona siłą odrzutu.

Uciekając w deszczu, przemoknięta Kitty stwierdza, że potrzebuje jakiegoś innego ubrania, porządnego łóżka i czegoś do zjedzenia – a to kosztuje. Postanawia więc "pożyczyć" pewną sumkę z pobliskiego bankomatu, gdy jednak wyciąga pieniądze, rozlega się alarm. Gdy chwilę później przy bywa patrol policji, mutantka wypuszcza plik banknotów i zaczyna uciekać, w końcu przenikając przez chodnik prosto do kanałów. Tam zostaje porwana przez płynącą deszczówkę i tylko cudem utrzymuje się na wierzchu.

Rankiem, przemoknięta, zmarznięta i przeziębiona, Kitty budzi się w ciemnym zaułku. Postanawia zadzwonić do Instytutu i wyjaśnić, co się stało, gdy jednak po drugiej stronie linii słyszy głos Wolverine'a, od razu się rozłącza. Po chwili na wystawie telewizorów widzi informację o tym, że jest poszukiwana, postanawia więc udać się z powrotem do siedziby Shigematsu, by wytłumaczyć wszystko ojcu.

Gdy zjawia się na miejscu, zakrada się do prywatnego biura dyrektora, pewna, że prędzej czy później trafi tam też jej ojciec. Gdy słyszy kogoś za drzwiami, ukrywa się, i tym sposobem jest świadkiem tego, jak Carmen Pryde zgadza się udostępnić swój bank jako pralnię brudnych pieniędzy. Słysząc to, Kitty krzyczy z zaskoczenia.

Autor: S_O

Galeria numeru

Kitty Pryde and Wolverine #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.