Avalon » Serie komiksowe » Hulk vol. 2 » Hulk vol. 2 #55

Hulk vol. 2 #55

Hulk vol. 2 #55

"Mayan Rule" - part 3: "Kukulcan"

Postacie
Zapowiedź

• Zegar Majów przesuwa się coraz bardziej, ku ich władaniu.
• Były Mściciel przybywa na ratunek, gdy coraz więcej bóstw Majów się przebudza.
• Rick "A-Bomb" Jones polega w bitwie!

Cytat

Kukulcan: "The time of the calendar has come. The new age begins now. The Mayan gods return to rule. Kukulcan leads the all!"

Streszczenie

Chichen Itza. Nagły wstrząs rzuca Annie, która wpada na leżących na ołtarzu członków Alpha Flight. Ku jej zaskoczeniu, Snowbird ostatkiem sił prosi ją o pomoc.

Na zewnątrz herosi starają się nie wpaść do rzeki magmy uwolnionej przez Jacawitza. W pewnym momencie A-Bomb stacza się i wpada do lawy, dzięki swemu pancerzowi wyłania się jednak z powrotem, nieruszony i gotów kontynuować walkę. Red Hulk uznaje, że wkroczyli do akcji bez wystarczającej wiedzy na temat przeciwników i wykorzystuje podziemne jaskinie, by dokonać odwrotu.

Wkrótce później. Bóstwa wracają do piramidy, wracając do ludzkiej formy. Nie zauważając nawet Annie, Ixchel decyduje, że wizyta w Salwadorze pozwoli im przywrócić resztę panteonu.

Na zewnątrz Rulk i kompania w końcu wydostają się na powietrze, z daleka obserwując piramidę. Zauważając błysk, Machine Man domyśla się, że bóstwa wyteleportowały się i sugeruje zbadać budowlę. Na miejscu skanuje świątynię, stwierdzając, że bez bogów budowla pozostaje nieaktywna. Wykrywa za to znajdującą się w podziemiach Annie, której Rulk natychmiast wyrusza na spotkanie. Gdy ją odnajduje, strofuje ją, stwierdzając, że miała pozostać przy samolocie. Ta jednak stwierdza, że Czerwony stworzył znakomitą dywersję, która pozwoliła jej na zinfiltrowanie świątyni, przypomina także, że jest robotem bojowym, stworzonym, by nie ryzykować życia prawdziwych ludzi. Słysząc to, Red każe jej nigdy więcej tak o sobie nie myśleć. Gdy znajduje ich reszta zespołu, Annie prowadzi ich do Alpha Flight, zauważając, że Songbird udało się poruszyć i informując o tym, że się do niej odezwała. A-Bomb pyta, jak to możliwe, Aaron przypomina więc, że kobieta jest bóstwem z innego panteonu, co może pomagać jej w zwalczaniu efektów. Transportując powalonych herosów, gamma-grupa zaczyna dyskutować nad faktem, że ich przeciwnicy uważają się – a także ich samych – za bogów. Machine Man stwierdza, że tysiąc lat temu było to jedyne wyjaśnienie dla ich mocy. Być może dlatego postanowili oni uznać się za takich. Rulk kończy dyskusję stwierdzeniem, że w takim razie on będzie ich Diabłem.

Gdy docierają do samolotu, Rick wraca do świątyni, by ją zniszczyć, a Aaron odbiera wiadomość od Captaina America, który pyta, czy potrzebują pomocy. Red informuje Steve'a, że nie powinien nikogo przysyłać do Chichen Itza. Ten zauważa, że największe zniszczenia mają miejsce w Salwadorze, gdzie nad przywróceniem porządku pracuje grupa związana z Avengers. Słysząc to, Hulk krzyczy, że muszą oni jak najszybciej się ewakuować.

W San Miguel grupa latynoskich herosów pomaga ze skutkami powodzi. Z nieba obserwują ich bóstwa Majów, które po chwili atakują. Tymczasem Rulk tłumaczy Steve'owi, że Majowie wykorzystują nadludzi, by przywrócić swoich współbraci do życia i stanowczo zakazuje przysyłania kogokolwiek innego. Tymczasem Annie zauważa, że Rick nadal znajduje się w świątyni.

Ten chce obrócić ją w gruzy, gdy jednak próbuje zadać cios, jego pięść przenika przez ścianę – znak, że bóstwa wracają do domu.

Widząc, że piramida się aktywuje, Rulk zmusza Annie do powrotu do Gamma Base, każąc sprowadzić tam resztę Alpha Flight – oczywiście tak, by nie dowiedzieli się, gdzie trafili. Gdy zostają sami, Machine Man oświadcza, że nie odbiera już żadnych sygnałów z Salwadoru. Red zamierza udać się tam w podskokach. Nagle jednak ktoś ukryty w koronie drzewa stwierdza, że to zły pomysł, Czerwony próbuje więc strząsnąć tajemniczego doradcę, a Aaron pomaga z pomocą swoich teleskopowych ramion, w końcu znajdując dwie gadające małpy [konkretnie: wyjce – przyp. S_O]. Gdy jedna z nich grozi robotowi obrzuceniem odchodami, Rulk każe mu je wypuścić. X-51 szybko domyśla się, że mają do czynienia z kolejnymi bóstwami, ku zaskoczeniu małp, które widzą w nim tylko "kukłę". Gdy Red pyta, czy one też wydostały się z kryształu, małpy ujawniają, że to one przechytrzyły i uwięziły pozostałych. Zapewniają, że nie zawsze tak wyglądają – tak, jak ich pobratymcy, są ludźmi. Gdy Aaron pyta, jak zyskali swe moce, małpy ujawniają, że wypiły "wodę" i odradzają im czynienia tego samego. Nagle wyczuwają powrót bóstw i przybycie ich króla, obudzonego dzięki mocy A-Bomba. Nagle przed piramidą zjawia się gigantyczny upierzony wąż – Kukulcan.

Autor: S_O

Galeria numeru

Hulk vol. 2 #55 Hulk vol. 2 #55 Hulk vol. 2 #55 Hulk vol. 2 #55 Hulk vol. 2 #55 Hulk vol. 2 #55

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.