Avalon » Serie komiksowe » Strange Tales » Strange Tales #115

Strange Tales #115

Strange Tales #115

"The Sandman Strikes!"

Postacie
Streszczenie

Human Torch lecąc przez miasto zauważył flarę Fantastic Four. Podążając za alarmowym sygnałem przybywa do Baxter Building, gdzie Reed informuje go ucieczce z więzienia Sandmana, którego zamknięto w normalnej celi, nie potrafiącej zatrzymać piaskowego kryminalisty. Richards chce aby Johnny powiadomił o tym fakcie Spider-Mana, co spotyka się z oburzeniem ze strony Ludzkiej Pochodni, nie przepadającym za pajęczym herosem.

 

Postanawia spełnić prośbę Reeda, lecz zanim odajduje Spider-Mana, natyka się na idącego mostem i szukającego również Spidey'a Sandmana. Nie namyślając się, Human Torch atakuje przestępcę, który zeskakuje z mostu nie mając ochoty na potyczkę z nikim innym prócz znienawidzonego wroga.

 

Dzień później, Spider-Man przez megafon wyzywa Sandmana do walki. Przestępca odpowiada na wezwanie, zachodzi superbohatera od tyłu i zrzuca go z wieżowca celnym ciosem, tylko po to by dowiedzieć się, iż jest to Human Torch w przebraniu. Zaczynają walkę, która przenosi się do wnętrza wieżowca. Tam ogień Johnny'ego sprawia, że system przeciwpożarowy zaczyna zalewać herosów wodą. Moc Storma powoli słabnie, lecz zanim zanika ciało Sandmana zmienia się w błoto. By zapobiec rozpadnięciu się, przestępca zmienia strukturę ciała w twardą, wtedy staje się jednak podatny na ciosy Johnny'ego, który zna karate, judo i walki uliczne. Human Torch pokonuje więc wroga i oddaje go w ręce prawa.

 

Na koniec Spider-Man przybywa na miejsce walki. Za późno by do niej dołączyć, lecz jest świadkiem aresztowania Sandmana. Nie podoba mu się, że członek F4 wchodzi na jego teren.

 

"The Origin of Dr. Strange!"

 

Scenariusz: Stan Lee

Rysunki: Steve Ditko

 

Postacie:

* Dr. Strange

* Baron Mordo

* Ancient One

 

Indie. Pewien mężczyzna wchodzi do cichej komnaty w poszukiwaniu Ancient One. Gdy go odnajduje, prosi o uleczenie. Starzec jednak nie używa swej magii na niegodnych, wpierw musi więc wniknąć w umysł przybysza i dowiedzieć się kim on jest i co go motywuje.

 

Przybyszem okazuje się być Stephen Strange, genialny chirurg z Ameryki. Nie interesowało go jednak życie pacjentów, a pieniądze. Jeśli kogoś nie było stać na jego usługi, nie miał szans na skorzystanie z nich. Stephen został ofiarą wypadku samochodowego. Mimo że wyszedł z niego niemal bez szwanku, to jego nerwy w rękach zostały naruszone na tyle, że nie jest w stanie wykonywać czynności wymagających precyzji. Tym samym nie może już operować. Odrzuca również propozycje zostania asystentem chirurga.

 

Pewnego dnia, będąc cieniem dawnego człowieka, natyka się na dwóch marynarzy rozmawiających o Ancient One. Postanawia go odnaleźć.

 

Po sprawdzeniu umysłu Strange'a starzec twierdzi, że nie może mu pomóc, gdyż jest on osobą zbyt egoistyczną. Jeśli jednak zaakceptuje propozycję zostania uczniem, wtedy ta sytuacja może ulec zmianie. Stephen odrzuca tę możliwość. Z powodu złej pogody nie może jednak opuścić komnat. Dostaje własny pokój i poznaje ucznia Ancient One, imieniem Mordo.

 

Niedługo potem Ancient One zostaje zaatakowany przez czarną magię. Udaje mu się obronić, lecz jest osłabiony. Stephen radzi mu by udał się na spoczynek, jednak starzec twierdzi, że nie może zmrużyć oka ani na chwilę, dopóki nie znajdzie następcy w walce z siłami ciemności.

 

Wychodząc z pomieszczenia Ancient One, Strange natyka się na Mordo odprawiającego rytuał skierowany do Dormammu, prosząc go o pomoc w zniszczeniu mistrza. Mordo zauważa nieproszonego gościa i rzuca na niego zaklęcie sprawiające, że nie może on mówić ani czynić nic, co wiązałoby się z widzianym przez niego wydarzeniem.

 

Po nieudanych próbach ostrzeżenia Ancient One, Strange decyduje się na inny krok. Godzi się na zostanie uczniem. Okazuje się, że jego nowy mistrz wiedział o zaklęciu i czynach Mordo, wykorzystał je jako próbę Stephena, który przeszedł ją doskonale. Od tej pory Stephen Strange nie jest już zwykłym człowiekiem, jest mistrzem czarnej magii, broniącym świat przed niezliczonymi zagrożeniami.

Autor: Mr. M

Galeria numeru

Strange Tales #115

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.