Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Legacy » X-Men: Legacy #247

X-Men: Legacy #247

X-Men: Legacy #247

"Age of X" - part 5

Postacie
Zapowiedź

Zagłada czeka całe Age of X - najgroźniejszy mutant na świecie odzyskuje wolność.

Cytat

Xavier: "You said you wanted the truth. Come and hear it."

Streszczenie

Wstaje nowy dzień. Mutanci zamieszkujący Fortecę X zbierają się, jak co rano, na linii frontu. W tym samym czasie, w pomieszczeniu w centrum budowli, Legacy i Gambit stoją nad pudełkiem, w którego wnętrzu znajduje się Wszechświat. A nad leżącym bez przytomności Magneto, Legion ogłasza, że odsuwa Generała od władzy, którą z kolei  przejmuje wraz z pozostałymi Force Warriors, a wszyscy zdrajcy ich rasy zostaną zlikwidowani. Moonstar protestuje, na co David stwierdza, że nie ma ona prawa głosu i za pomocą telekinezy ciska metalową belką w stronę Xaviera. Ratuje go Katherine Pryde, fazując jego ciało.

Legacy stwierdza, że wszystko zaczyna mieć sens – zdjęcia, zrobione przez Pryde, nie pokazywały niczego, bo świat poza granicami tworzonymi przez Force Warriors nie istnieje. W tej chwili X oznajmia, że Wszechświat został ukryty w pudełku dla bezpieczeństwa. Wtedy do pomieszczenie wchodzi Moire i celując do mutantów (ze strzelby Remy'ego), domaga się oddania cennego pakunku.

Na zewnątrz mutanci zaczynają się nudzić, nie mogąc zrozumieć, czemu ludzkie wojska nie atakują. Cannonball każe im nie łamać szyku, Basilisk oznajmia jednak, że ma inny pomysł. Zauważa, że taktyka ludzi uległa zmianie, po raz pierwszy od trzech lat. Dodaje, że żołnierze, z którymi walczą, czasem noszą takie same imiona i identyczne nieśmiertelniki, a następnie pyta Boxa o to, co odkrył na temat gwiazd. Madison wyjaśnia, że w świetle, które z nich emanuje, nie ma objawów przesunięcia ku czerwieni, ani ku fioletowi [wywoływane relatywistycznym efektem Dopplera zjawiska astronomiczne. Avalon bawi i uczy – przyp. S_O] - co oznaczałoby, że Wszechświat nagle przestał się rozszerzać - a dodatkowo jego źródłem zdają się być pola siłowe otaczające fortecę. Guthrie stwierdza, że to, co mówią, nie ma żadnego sensu, a Summers zgadza się i oznajmia, że nie będzie walczył, dopóki sens się nie znajdzie. Odchodząc ogłasza, że zamierza poszukać odpowiedzi i proponuje, by inni zrobili to samo. Jeden za drugim, pozostali mutanci opuszczają Sama i udają się za Scottem.

Drużyna Moonstar staje przeciw Force Warriors, w obronie Magneto i Xaviera. Nagle Legion wybucha i zaczyna powtarzać, że "ona" ostrzegała, że Xavier obróci ich przeciw sobie. Profesor każe Davidowi wyjaśnić pozostałym, czyją sprawką jest cała ta sytuacja.

Moira powtarza rozkaz, przy okazji nazywając Legacy "Rogue". Mutantka posłusznie kładzie pudełko na podłodze, jednak tylko po to, by Gambit mógł rzucić w kobietę naładowanymi kartami. Okazuje się jednak, że choć strzelba nie nadaje się już do użytku, eksplozja nie zrobiła nic Moirze, która ogłaszając, że stworzyła to miejsce i jest tu Bogiem, ogłusza Remy'ego. Następnie zjawia się przed, próbującą uciekać, Reaper i ją również pozbawia przytomności. Po wszystkim stwierdza, że będzie musiała zacząć wszystko od nowa.

Xavier wyjaśnia Legionowi, że jest założycielem X-Men – drużyny mutantów walczących o pokój na Ziemi – a także jego ojcem. Proponuje, że pokaże chłopakowi jedno z jego ukrytych wspomnień, żeby to udowodnić. Jednak gdy David widzi siebie, wtulającego się w ramiona ojca, nie rozumie znaczenia tej sceny. Profesor tymczasem prosi, by Katherine zabrała go do centrum dowodzenia, domyślając się, że tam również uda się "Cyclops" i prosi zebranych mutantów, by podążali za nim. Przenikającego przez ściany Charlesa zauważa Basilisk ze swymi towarzyszami, Scott słyszy w umyśle głos nauczyciela, proszący go, by udał się  wraz z nim, jeśli chce poznać prawdę. Już w centrum dowodzenia Xavier wita mutantów, tłumacząc, że choć oni go nie znają, on zna ich wszystkich – przynajmniej w prawdziwym świecie, ten zaś, w którym się znajdują, to jedynie twór chorego umysłu. Stwierdza, że nie potrafi wyjaśnić ostatnich wydarzeń słowami, dlatego pokaże im swoje wspomnienia.

Tydzień wcześniej, Utopia. Xavier ponownie wyraża swoje wątpliwości, co do metod, których Doctor Nemesis używa, by wyleczyć umysł Legiona. Stwierdza, że choć jego syn próbuje współpracować, podświadomie czuje, że jego osobowości umierają i zaczyna się uodparniać. Żeby to udowodnić, wchodzi w umysł syna, zabierając świadomość doktora ze sobą. Tam zaczyna się przechadzać między celami, w których zamknięte są jaźnie Davida, aż w końcu znajduje te, w których znajdują się zwłoki. Bradley nie wie, jak to wyjaśnić, tłumacząc, że gdy usuwa jedną z osobowości, po prostu znika ona z umysłu pacjenta, i prosi Charlesa, by wrócił do rzeczywistości. Ten jednak zamierza odkryć, co się stało z martwymi jaźniami, wtedy jednak jakiś głos za nim oznajmia, że je pożarł. Nagle Profesora gigantyczny potwór wyłaniający się z "ziemi" –  kolejna osobowość, swoisty psychiczny "antygen" zwalczający kurację Nemesisa – krzycząc, że powinni byli zostawić Legiona w spokoju. Xavier staje do psychicznej walki, jednak nagle z wnętrza kreatury wyłania się twarz Moiry, prosząc ukochanego, by jej nie krzywdził. Ta chwila dezorientacji wystarcza, by monstrum mogło powalić telepatę i ogłosić, że może stworzyć nowy, lepszy świat dla wszystkich – tak jaźni Legiona, jak i pozostałych mutantów – po czym odkształca rzeczywistość, zmieniając Utopię w Fortecę X.

Z powrotem w teraźniejszości. Basilisk nie może uwierzyć, że minął jedynie tydzień. David  krzyczy, że to wszystko kłamstwa, co z kolei potwierdza X. Charles wyjaśnia, że niezależnie, czy korzysta z postaci Moiry, czy ukrywa się za sztuczną inteligencją, twórca tego świata jest tym samym potworem. MacTaggert, pojawiając się więc między mutantami, odpiera, że jeśli chce on pozbawić zebranych ich ostatniej bezpiecznej kryjówki, to on jest potworem. Xavier stwierdza więc, że to nie kryjówka, lecz domek dla lalek, którego jedynym zadaniem jest dowartościowanie jego syna i pyta, czemu, gdy tylko umysł "Moiry" jest zajęty czym innym, ludzkie wojska nagle przestają atakować. To rozwściecza kobietę, która krzykiem ogłasza, że mutanci cały czas są w niebezpieczeństwie i jeśli tylko przez chwilę przestaną być czujni, zostaną zniszczeni. Nagle Fortecę atakują zewsząd nieskończone armie ludzi...

Korekta: Morganka

Autor: S_O

Galeria numeru

X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247 X-Men: Legacy #247

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.