Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #585

Fantastic Four #585

Fantastic Four #585

"Three" - part 3: "The Last Kings of Atlantis"

Postacie
Zapowiedź

Rozdzieleni, każdy z członków Fantastic Four wyrusza we własną, indywidualną podróż, a jedna z nich skończy się tragicznie, na zawsze zmieniając pierwszą rodzinę Marvela.

Streszczenie

Johnny i Ben wracają do Baxter Building, gdy zauważają unoszącego się nad budowlą Galactusa. Torch staje w płomieniach i wyrusza to sprawdzić. Reed tymczasem wyjaśnia Pożeraczowi Światów, skąd na Ziemi znalazło się "jego" ciało – w dalekiej przyszłości grupie superbohaterów i superłotrów udało mu się go pokonać i wykorzystać jego energię, by przenieść siebie i pozostałych mieszkańców Ziemi w czasie, a gdy przybyli do teraźniejszości, zamieszkali na sztucznej planecie zwanej "Nu-World" [patrz Fantastic Four #558-561 – przyp. S_O]. Surferowi udaje się ją odnaleźć, Galactus postanawia więc udać się tam, by poznać odpowiedzi na swoje pytania. Dodaje, że dopóki ich nie uzyska, Richards ma mu towarzyszyć. Fantastic zgadza się i każe Johnny'emu opiekować się dziećmi, a następnie, podczas, gdy Silver Surfer wyrusza w inne miejsce, udaje się wraz z Galactusem na pokład jego statku.

Gdzie indziej. W drodze na spotkanie z władcami Starej Atlantydy Andromeda, dowódczyni straży przybocznej Namora, omawia z Sue szczegóły ceremonii. Denerwuje się, że każdy władca może mieć podczas spotkania tylko do dwunastu strażników. Oznacza to bowiem, że w związku z nietypowym sposobem rządów, istoty spod Antarktydy będą miały trzykrotną przewagę liczebną. Susan próbuje jej uświadomić, że nie to jest najważniejsze i radzi pomyśleć o tym, ile dobrego może to spotkanie przynieść wszystkim mieszkańcom głębin. Namor bierze stronę Invisible Woman i sugeruje swojej podwładnej, żeby wyszła. Gdy ta znika, Sub-Mariner przeprasza, wyjaśniając, że Andromeda jest wobec niego lojalna i po prostu obawia się, że Sue zmusi go do czegoś, co nie byłoby w najlepszym interesie Atlantydy. Kobieta zapewnia, że pragnie najlepszego dla wszystkich zainteresowanych, król mórz odpiera jednak, że nie zawsze rzeczy są takie proste.

Na obrzeżach Układu Słonecznego. Pojazd Galactusa zbliża się do jego statku-matki, Kaa II. Pożeracz Światów wyjaśnia, że wyruszą w drogę, gdy tylko jego herold powróci z innymi osobami wykazującymi, podobnie jak Richards, oznaki kontaktu z przybyszami z innego czasu. Od razu jednak zmienia temat, pytając, czy naukowiec zwrócił uwagę na to, jak szybko opuścili Ziemię. Reed potwierdza, dodając, że wydało mu się to dziwne, zwłaszcza, że czekają na innych. Zdecydował się jednak nie odzywać. Galactus wyjaśnia więc, że nie chciał pozostać na planecie w obawie przed konfrontacją, wyczuł bowiem, że syn Fantastica odzyskał swoje moce. Postanawia porozmawiać z Richardsem o Franklinie.

Ten tymczasem wraz z innymi dziećmi słucha historii Bena i Johnny'ego o jednym ze starć FF z Mad Thinkerem. Po zakończeniu opowieści mężczyźni wyganiają podopiecznych do łóżek, sami zaś udają się do kuchni. Podczas przygotowywania kolacji Ben pyta przyjaciela, czy kiedykolwiek chce mieć dzieci, a Storm z entuzjazmem potwierdza i odwzajemnia pytanie. Gdy Grimm stwierdza, że nigdy się nad tym nie zastanawiał, Torch odpiera, że nie ma na to lepszego momentu niż kilka dni opieki nad grupką dzieciaków.

Gdzie indziej Anti-Priest głosi swoją naukę. Stwierdza, że wszystkie żywe istoty mają jedną wspólną cechę – obawę przed śmiercią, która niechybnie ich czeka. Ogłasza jednak, że nie musi tak być – mogą mieć wybór. Zapewnia, że jeśli pójdą za nim, mogą żyć wiecznie, po czym schodzi za kulisy. Tam kontaktuje się z nim Annihilus, mężczyzna zrzuca więc swoją ludzką "skórę" i już jako gigantyczny robak informuje swego pana, że jutro zaatakują Baxter Building. A gdy otworzą tamtejsze przejście do Strefy Negatywnej, rozpocznie się Druga Fala Anihilacji.

Na dnie Zatoki Tajlandzkiej trwa spotkanie królów Atlantydy. Propozycje podziału mórz składane przez mieszkańców Jeziora Wostok zostają jednak odrzucone przez Andromedę jako zbyt zachłanne. Ul-Uhar protestuje, stwierdzając, że Namor nie może zagarniać wszystkiego dla siebie i musi pójść na kompromis. Wtedy Sub-Mariner stwierdza, że wiele się zmieniło, od kiedy królowie Starej Atlantydy i ich ludzie zostali odcięci od świata – i zmieniło się na lepsze. Oświadcza, że przybył na to spotkanie tylko dlatego, że chciał zobaczyć ich na własne oczy, teraz zaś dokonał wyboru. To mówiąc, miota swój trójząb w stronę jednego z ochroniarzy Ul-Uhara, po czym powala samego króla. Przebijając jego ciało Namor ogłasza, że nie będzie żadnych kompromisów. Istnieje bowiem tylko jeden król Atlantydy i to on nim jest.

Autor: S_O

Galeria numeru

Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585 Fantastic Four #585

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.