Avalon » Serie komiksowe » Punisher MAX: Tiny Ugly World » Punisher MAX: Tiny Ugly World

Punisher MAX: Tiny Ugly World

Postacie
Zapowiedź

Kiedy Bobby Boorstein zaciąga podziurawionego kulami, ale wciąż żyjącego gangstera do swojego mieszkania, czuje, jak wypełnia go poczucie wielkości. Mama zawsze go uczyła, że w życiu liczą się małe rzeczy - takie jak te małe, obrzydliwe rzeczy, które trzyma na półce w słoikach. Teraz w końcu dociera do niego prawdziwe znaczenie tych słów. Bobby ma dużo pustych słoików i w końcu jest gotów je zapełnić. Najpierw jednak potrzebuje czegoś od Franka Castle, czy mu się to podoba, czy nie.

Streszczenie

Grupka młodych gangsterów wchodzi do obskurnego budynku. Chwile po nich w drzwiach pojawia się Frank. Spokojnie podchodzi do drzwi ich mieszkania i puka. Kiedy otwierają, rozpoczyna rzeź. Po chwili przy życiu zostaje tylko jeden koleś ranny w nogę. Castle chce od niego dowiedzieć się, kiedy jego wujek, szef mafii, przyjedzie do miasta. Po przesłuchaniu Punisher strzela mu w drugą nogą, aby wykrwawił się przed przybyciem policji. Wszystkiemu przez judasza przygląda się sąsiad przestępców. To cichy, malutki mężczyzna koło czterdziestki. Kiedy bohater znika na schodach zbiera się na odwagę, aby wyjść z mieszkania.

Bobby, bo tak ma na imię, został wychowany przez samotną matkę. Trzymała go pod kloszem i wychowała na małego zakompleksionego człowieczka. Dodatkowo wykorzystywała go seksualnie. Pewnej nocy oświadczyła, że to co robią to grzech i musi to naprawić. Później poderżnęła sobie gardło. Na kilka lat trafił do ciotki, ale kiedy miał 19 lat i ona umarła. Wiódł dalej samotne i smutne życie. Nikt nie potrafił mu zapewnić tego, co dawała mu matka. Pewnego razu zaczął się spotykać z sąsiadką. Wszystko dobrze się układało. Na 12 randce miało dość do czegoś większego, ale kiedy pół nagi pokazał jej swój słoik, który dostał od matki, ta uciekła. Nigdy nie wróciła do swojego mieszkania.

Teraz Bobby wchodzi do zakrwawionego mieszkania sąsiadów. Znajduje rannego zostawionego przez Franka. Na dole słychać już policję. Mężczyzna jest fanem Punishera i wie, że chciał, aby złoczyńca cierpiał, ale nie miał na to czasu. Zaciąga go do swojej łazienki. Przy pomocy książki lekarskiej i kilku narzędzi chirurgicznych próbuje utrzymać oprycha przy życiu. Przeszkadza mu pukanie policji. Chcą wiedzieć, czy widział, co działo się u sąsiadów. Bobby spławia ich, dając do zrozumienia, że popiera Punishera. Wraca do swojej ofiary i podłącza jej kroplówkę ze środkiem przeciwbólowym. Gangster odzyskuje przytomność i dziękuje swojemu wybawcy. Obiecuje mu nagrode. Po chwili zauważa brak wacka. Bobby pociesza go, mówiąc, że sam też nie ma penisa. Pokazuje mu słoik z formalina, w której pływają jego genitalia. Teraz ma zamiar powolutku pociąć przestępcę na kawałeczki. Po wszystkim Bobby siada w salonie z poczuciem dobrze wykonanej misji. Dowiedział się od ofiary dużo rzeczy o działaniach i zebraniach mafii.

Trochę później poznał dziewczynę. Przyszła do jego urzędu z prośbą o nagięcie przepisów. Dla takiej seksownej blondynki każdy by to zrobił. Z wdzięczności umówiła się z nim na randkę. Dała mu nawet do zrozumienia, że chętnie się z nim zabawi w jego mieszkaniu. Od razu naszły go wizje, jak morduje ją i patroszy w swojej wannie, a potem gwałci swoim sprzętem ze słoika. Dlatego odmówił jej.

Później wieczorem Bobby nie może zasnąć. Czuje, że znów musi zabić, ale nie da rady zrobić tego na normalnym zdrowym człowieku. Potrzebuje na wpół żywego człowieka, jak poprzednio. Jego pierwsza ofiara zdradziła mu miejsce spotkania mafii. Postanawia tam pojechać. Chowa się w kontenerze na śmieci i spokojnie czeka. Po pewnym czasie przyjeżdża kilka samochodów i spora grupa ludzi wchodzi do budynku. Jeszcze później pojawia się Punisher. Po chwili z budynku ucieka ostatni żywy przestępca. Po kilku metrach pada na ziemie bez głowy. Frank wychodzi za nim. Jego życie znów będzie beznadziejne. Mógł wezwać gliny, które wystraszyłyby bohatera. Wyskakuje z kontenera i zaczyna opierniczać Franka. Castle był jego bohaterem, a teraz niszczy mu życie. W czasie tego monologu wypada mu z rąk jego cenny słoik. Punisher patrzy na zrozpaczonego człowieka z politowaniem, po czym zaczyna odchodzić. Bobby rzuca mu się do nóg. Błaga, aby nie odchodził. Obiecuje, że niedługo sam będzie umiał zabić, bez pomocy. Zna nawet dziewczynę, którą będzie mógł się zająć. Kiedy Frank to słyszy, zatrzymuje się. Postanawia pomóc mężczyźnie. Podnosi pistolet i strzela mu w głowę.

Autor: Spell

Galeria numeru

Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World Punisher MAX: Tiny Ugly World

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.