Avalon » Serie komiksowe » Wolverine: Weapon X » Wolverine: Weapon X #16

Wolverine: Weapon X #16

Wolverine: Weapon X #16

"The End of the Beginning"

Postacie
Zapowiedź

Wykonując ostatnią wolę Nightcrawlera, Wolverine musi zrobić coś, co może sprawić mu wielkie cierpienie.

Cytat

Nightcrawler: "You're killing your way right into Hell, Logan."

Streszczenie

Logan siedzi u brzegu Utopii i rozmyśla o Kurcie – był on nie tylko bohaterem, ale prawdziwym człowiekiem wiary, który zawsze dawał innym nadzieję. Zgaduje, że gdyby mógł, pewnie zapewniałby go, że wszystko będzie w porządku i że trafił do lepszego miejsca. Logan chce w to wierzyć, dlatego prosi zmarłego przyjaciela o znak. W tym momencie pojawia się Angel z informacją, że odczytali testament Kurta – miał on ostatnią wolę, która wiąże się z Wolverinem. Mutant stwierdza, że jeśli Wagner chciał, żeby coś zrobić, należy to zrobić. Wkrótce zostaje zaprowadzony przed fortepian importowany z Niemiec i dowiaduje się, że musi go zabrać do Kościoła Wniebowstąpienia w Wenezueli. Niestety, znajduje się on na szczycie góry, więc nie ma gdzie wylądować Blackbirdem, a do tego deszcze zmyły wszystkie drogi. Logan domyśla się, że to zakamuflowana lekcja, ale i tak postanawia to zrobić.

Jakiś czas później. Logan wypakowuje fortepian u podnóża góry, stwierdzając, że to jednak nie lekcja, ale okrutny dowcip. Mimo wszystko jednak zaczyna ciągnąć osadzony na antygrawitacyjnych podnośnikach instrument.

Dawno temu. Podczas ich pierwszego treningu w Sali Ćwiczeń Wolverine wybucha i krytykuje Nightcrawlera za jego styl walki stwierdzając, że nie zachowuje się jak wojownik, ale jak jakiś akrobata. Kurt, nie zmieszany, potwierdza, że nim właśnie jest, i dodaje, że na razie wystarczało mu to do przeżycia i będzie mu wystarczało, dopóki taka będzie wola boska. Kanadyjczyk powtarza za nim te ostatnie słowa i stwierdza, że ma do czynienia z głupcem. Następnie pokazuje Kurtowi swe pazury – jedyne, w co wierzy – i za ich pomocą niszczy jednego z robotów treningowych. Wagner odpiera, że choć umiejętności walki jego rozmówcy są nadzwyczajne, to gdy będzie musiał walczyć nie o życie, ale o swoją duszę, tylko Bóg będzie mógł mu pomóc. Wtedy Logan rzuca mu kawałek robota, którego zniszczył, i stwierdza, że wkrótce Nightcrawler zginie, z takim właśnie kawałkiem szmelcu w ciele, a gdy on będzie stał nad nim, nie zobaczy zstępujących aniołów ani Bramy Niebieskiej, a jedynie trupa. Kurt stwierdza jedynie, że jeszcze się przekonają.

Teraźniejszość. Niewiele czasu minęło, nim w dżungli zaczął padać deszcz, i jeszcze mniej, nim spowodowało to zwarcie w podnośnikach antygrawitacyjnych. Od tej pory więc Logan musiał korzystać jedynie z siły własnych mięśni i własnego pomyślunku.

Kiedyś. Logan upija się przy grobie Jean Grey. Gdy podchodzi do niego Kurt, Kanadyjczyk wybucha, zabraniając mu mówić o "lepszych światach" i tego typu bzdurach, Wagner pyta więc, czy może po prostu się przysiąść. Wolverine zgadza się, a po chwili stwierdza, że będzie tęsknił za kobietą. Kurt zapewnia, że wszyscy tak się czują, pociesza też przyjaciela mówiąc, że jeszcze się z nią spotkają. To złości Logana, który pyta, skąd Nightcrawler może być tego taki pewien. Ten odpiera, że po prostu w to wierzy, gdy jednak chce mu o tym opowiedzieć, mutant odchodzi.

Logan przemierza wpław rzekę, a następnie zaczyna wdrapywać się po stromym zboczu – z fortepianem przywiązanym do siebie. Stwierdza, że to kara za wszystkie razy, gdy nie słuchał Kurta. Choć jednak jego przyjaciel o tym nie wiedział, Wolverine zawsze brał jego słowa do siebie.

Kiedyś. Kurt próbuje powstrzymać swego przyjaciela przed kolejnym poszukiwaniem zemsty. Zapewnia, że nie chce go skrzywdzić i że to jego złość jest jego największym wrogiem. Wolverine odpiera, że na pewno nie zabił tylu ludzi, ilu zabił Bóg, i sugeruje, żeby Wagner porozmawiał z Nim. Gdy ten odpiera, że robi to codziennie, Kanadyjczyk każe mu przekazać, że wyśle Mu dzisiaj nową dostawę dusz.

Mijają kolejne dni, a wędrówka Logana staje się coraz trudniejsza. Domyśla się, że Kurt chciał go złamać, zmusić go do myślenia i przekonać do zmiany zdania na temat Boga. Stwierdza jednak, że czego by nie spróbował, on nadal będzie dokładnym przeciwieństwem swego przyjaciela.

Kiedyś. W obozie dla uchodźców, wśród zapachu siarki, pojawiają się pakunki z wszelkiego rodzaju artykułami pierwszej potrzeby. Logan każe przekazać je tym, którzy ich potrzebują, po czym odchodzi. Po chwili spotyka się z Kurtem, pytając, czy nie martwi go, że nawet nie może się pokazać ludziom, którym pomaga. Ten jednak odpiera, że spełnili dobry uczynek i nieważne, kto o tym wie.

Wolverine w końcu dociera do Kościoła Wniebowstąpienia. Prezentuje proboszczowi fortepian, informując, że to prezent od Kurta Wagnera. Ojciec jest bardzo wdzięczny za dar, ale zmieszany informuje mutanta, że nie mają nikogo, kto umiałby na nim grać.

Jakiś czas później ksiądz podchodzi do Logana, informując, że poznał Kurta w seminarium i że mutant przybył tu w zeszłym roku, by pomóc przy budowie kościoła. Zostawił wtedy pakunek, który ojciec miał wręczyć Loganowi. Gdy mutant otwiera opakowanie, znajduje w środku fragment robota, który rzucił Nightcrawlerowi podczas ich pierwszej sprzeczki. Patrząc w Niebo, wreszcie przyznaje Kurtowi rację.

Autor: S_O

Galeria numeru

Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16 Wolverine: Weapon X #16

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.