Avalon » Serie komiksowe » Marvel Universe vs. The Punisher » Marvel Universe vs. The Punisher #2

Marvel Universe vs. The Punisher #2

Marvel Universe vs. The Punisher #2

"Warrior of Heaven"

Postacie
Zapowiedź

Straszliwa plaga spustoszyła Ziemię i zmieniła wszystkich - ludzi, bohaterów, złoczyńców, bogów i potwory - w sadystycznych kanibali. Kiedy Spider-Man, Hulk, Thing zaczynają zjadać przyjaciół, przez świat przetacza się fala przemocy. Teraz, pięć lat później, jeden człowiek poluje w zgliszczach Nowego Jorku. Jeden człowiek staje przeciwko hordom potworów i poluje w nocy. To Punisher i jego niekończące się pokłady amunicji.

Streszczenie

Punisher wylatuje przez szybę, strzelając do przeciwnika, który go ściga. Jest nim Hulk, który rzuca w bohatera ciężkimi rzeczami. Kolos jest cały poznaczony ranami po 3 pazurach. Na szyi ma naszyjnik zrobiony z ręki z 3 szponami. Oczywiście to pozostałości po Loganie. Wolverine stoczył epicki pojedynek, ale, niestety, skończył jako przekąska. Frank chowa się za wrakiem czołgu i sięga po łuk. Nie ma przeciwników nie do pokonania. Trzeba tylko znaleźć odpowiednią broń. Sięga po strzałę, w której za grot robi jeden z pazurów Logana. Precyzyjnie wypuszczona trafia przeciwnika prosto w oko i przebija się przez całą głowę. Hulk przez chwilę miota się jeszcze, ale po kilku sekundach pada martwy.

Frank, stojąc nad pokonanym przeciwnikiem, słyszy wołanie o pomoc. Kilku kanibali, jak Deadpool, potrafi mówić, ale idzie im to ciężko i niewyraźnie. Ten głos z pewnością należy do zdrowego człowieka. Castle zaczyna biec w kierunku wołania. Wchodzi do zrujnowanego kościoła. Na środku podłogi w wykopanym dole znajduje dwóch ocalałych. Księdza i chłopaka. Kiedy ich wyciąga, wyczuwa niebezpieczeństwo. Odwraca się i otwiera ogień, ale nie trafia. Cios powala go na ziemię. To Venom. Jego szef przewidział przyjście Punishera. Ten jednak rzuca w przeciwnika nożem. Złoczyńca wyśmiewa ten atak. To była jednak tylko dywersja. Frank zdążył wyjąć swój pistolet. O dziwo, po jednym strzale Venom zostaje unicestwiony. Castle znalazł broń przy jakimś Skrullu, którego zabił. Uratowani ludzie rzucają się na swojego wybawcę. Punisher ponagla ich, aby stąd uciekali. Rozlega się wycie i z cienia wychodzą kanibale. Frank osłania ich ucieczkę kilkoma granatami.

W drodze do kryjówki Frank zahacza o park. Jedno z miejsc, w których pochował szczątki Deadpoola jest rozkopane. Ksiądz opowiada swoją historię. Zawsze miał końskie zdrowie i nigdy nie chorował. Pewnie dlatego zaraza go oszczędziła.  Prowadził jadłodajnię dla bezdomnych, ale kanibale pożarli jego podopiecznych. Zbierał ocalałych ludzi po mieście i szukał schronienia. Na początku było ich wielu, jednak wielu zaraziło się później i zaczęli pożerać się nawzajem. Aby przetrwać musiał czasem zabić. Nie było dnia, aby któreś z nich nie zaginęło. Jednak ksiądz zachował wiarę i wierzył, że los się kiedyś zmienił, i dziś Bóg go wysłuchał. Musi się jednak nad tym zastanowić, kiedy docierają do kryjówki. Droga wejściowa jest otoczona przez pale z nabitymi głowami byłych bohaterów. W nocy przy ognisku ksiądz kontynuuje. Wczoraj było ich jeszcze czworo, ale w nocy kobieta i jej córka zaginęły. Jest więcej ocalałych. Traktują Franka jak takie samo zagrożenie jak kanibale, dlatego chowają się przed nim. Bo tak naprawdę, czy bohater różni się od swoich ofiar? Ojczulek prosi bohatera, aby wraz z nim poszukał ocalałych.

Ich rozmowa zostaje przerwana przez wołanie z zewnątrz. To Deadpool. Kiedy Wade zaczyna żartować, Frank po prostu dziurawi go jak sito i rzuca się na niego. Ten prosi o rozejm. Jest posłańcem i przyniósł informacje o innych ocalałych. Castle przybija nożami Deadpoola do starych drzwi. Wilson nie traci jednak rezonu i znów zaczyna gadać od rzeczy. Castle pogania go, więc ten przyznaje, że przysłał go tu Zero. Jego szef chce porozmawiać o pokoju. Punisher nie jest na tyle głupi, aby chodzić gdzieś na spotkania, które są ewidentną pułapką. Deadpool odpiera, że nie musi nigdzie chodzić, ponieważ on już tu jest. Kiedy Frank wchodzi do kryjówki zastaje w środku pierwszą ofiarę zarazy, pacjenta zero – Spider-Mana. Peter trzyma na rękach chłopaka, a obok na pajęczynie wisi ksiądz.

Autor: Spell

Galeria numeru

Marvel Universe vs. The Punisher #2 Marvel Universe vs. The Punisher #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.