Avalon » Serie komiksowe » Guardians Of The Galaxy vol. 2 » Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24

Postacie
Zapowiedź

Magus powraca, a powstrzymać może go tylko grupa bohaterów, która również powraca... zza grobu. A co znajduje się w tajemniczym kokonie?

Cytat

Jack Flag: "So what do we do?"

Rocket Raccoon: "Well, Jack, you stand there and say, "Gee, Rocket Raccoon, I'm so glad you brought that unfeasibly large cannon with you...""

Rocket Raccoon (strzelając): "...and I go like this."

Streszczenie

"Oto jak się walczy, gdy jest się Awatarem Śmierci. Gdy każdy Black Knight, akolita i Kardynał z Sacrosanct stara się ciebie powstrzymać. Oto jak się walczy, gdy jest się Phylą-Vell, córką Kapitana Marvela i uratowanie Wszechświata zależy od ciebie."

"Oto jak się walczy, gdy jest się ostatnim przedstawicielem największych wojowników o wolność. Gdy straciło się wszystko, łącznie z własną linią czasową, a jedyne, co cię trzyma to twoje przekonania, w które wierzysz. Oto jak się walczy, gdy nazywasz się Major Victory i urodziłeś się, by bronić galaktyki."

"Oto jak się walczy, gdy posiada się zdumiewające mocy psychiczne, nawet gdy nie pamięta się, jak weszło się w ich posiadanie. Oto jak się walczy, gdy twoje imię to Cosmo, a twoi przyjaciele cię potrzebują."

"Oto jak się walczy, gdy uwalnia się moce umysłowe i umiejętności bojowe, które zazwyczaj są trzymane w rezerwie. Oto jak się walczy, gdy jest się Mantis i wyczuwa się miliardy istot zbliżających się, by zabić ciebie i osoby na których ci zależy."

"Oto jak się walczy, gdy imię twe Gamora i jest się najniebezpieczniejszą kobietą we Wszechświecie."


Guardians walczą z wyznawcami Magusa. Phyla pyta Mantis o Gamorę, nie wiedząc czy jest po ich stronie. Gamora zapewnia, że jest z nimi i oznajmia Martyr, że czeka je ostra wymiana poglądów.


"Black Knights zbliżają się. Katakumby Sacrosanct rozbrzmiewają ich krokami. Ciężko opancerzeni, ulepszeni dzięki wierze, uzbrojeni w broń miotająca pociski czystej wiary. Grupa uderzeniowa Kościoła Prawdy która w przeciągu godziny podbija planety. Dzisiaj na ich drodze staje piątka osobników, z którymi walka może stanowić wyzwanie."

"Diamentowe ostrza kierowane niezwykłymi umiejętnościami bojowymi odcinają wzmocnione członki."

"Mantis roztrzaskuje zbroje i kości. Wiązania nerwowe eksplodują Ci którzy nie padają pod jej ciosami, przegrywają z ostrzami agonii kierowanymi wprost do ich czaszek."

"Major Victory nauczył się walczyć tysiąc lat temu w przyszłości. Może on być zaginionym ziemianinem Vancem Astrovikiem. Jego tajemnice są tak chronione i nieprzeniknione, jak strój w którym jest uwięziony. Jednak pamięć mięśniowa nie zapomina wielu lat zaawansowanego treningu. Poza tym, żaden mężczyzna nie ma możliwości używania tarczy Kapitana Ameryki, jeśli nie jest tego godzien."

"Cosmo? On pokazuje wyznawcom ich najstraszniejsze lęki, największe marzenia lub po prostu nokautuje ich umysły psionicznym młotem."

"Phyla-Vell, nazywająca siebie Martyr. Pechowiec podejmujący ostatnią próbę odkupienia grzechów. Jej kwantowe ostrze kosi wojowników Kościoła i tarcze z wiary. Jedna myśl nie daje jej spokoju. Jedna pojedyncza myśl: czy Moondragon usłyszała moje ostrzeżenie?"


Niespodziewanie na to pytanie odpowiada jej Maelstrom, który obstawia, że szanse są niewielkie. Zdziwionej Phyli mówi, że przybył obserwować jak zawodzi w roli Awatara Śmierci. Jak nie zabija Adama Magusa, co było jedynym zadaniem, które zlecił jego pan. Dziewczyna próbuje go przegonić, jednak ten informuje ją, że może zrobić tylko jedną rzecz, by się zrekompensować.


Pozostali są zdziwieni zachowaniem Martyr. Okazuje się, że tylko ona widzi Maelstroma. Jednak mają większe zmartwienie na głowie. Oto bowiem przed nimi pojawia się Matriarch.


"Matriarch wypuszcza pierwszą falę energii wiary. Gdy Phyla-Vell zostaje porażona i przeżywa agonię, jedna myśl pozostaje jasna. Jedna pojedyncza myśl: czy Moondragon usłyszała moje ostrzeżenie?"


Planeta Ovar. Miejsce spotkań nowej Rady Galaktycznej. Star-Lord stara się ochraniać delegatów. Zwołuje do siebie pozostałych Guardians. Pierwsi na miejscu zjawiają się Jack i Rocket. Szop uważa, że komuś zależy, by inauguracja obrad odbyła się w atmosferze śmierci i zamieszek. Po chwili wyciąga swoją broń i zmasowanym ostrzałem powstrzymuje zagrożenie [patrz: cytat numeru - przyp. Sc0agar4k]. Blastaar wciąz uważa, iż był to zamach na jego osobę. Domaga się, by Guardians opuścili ten teren. Crystal stara się ich bronić, jednak nie przekonuje Blastaara, który uważa, że postępują wbrew procedurom. Twierdzi, że nie posiadają oni żadnego mandatu ani prawnego powodu, by uczestniczyć w Radzie. Gdy odchodzi, Crystal mimo wszystko przyznaje mu rację. Quill zamierza zagrać w jego grę.


Później tego popołudnia. Przewodniczący Rady przedstawia kolejnego delegata. Jest nim, pochodzący z planety X, Jego Wysokość król Groot. Quill oznajmia, że w ten oto sposób zdobyli miejsce w Radzie Galaktycznej. Chciałby pozostać z Crystal i obserwować reakcję Blastaara, ale zamierza sprawdzić co z Moondragon. Drax informuje go, że dziewczyna wciąż śpi i jest nieprzytomna. Ciągle powtarza imię Phyli i jest przekonana, że ta próbowała się z nią skontaktować zza grobu. Heather przebudza się i mówi Peterowi, że ON żyje. Tłumaczy, że wcale nie dokonał strasznej rzeczy, by ich ratować. To wszystko było zwykłym trickiem. Quill nadal nie rozumie. Rocket pyta się, czy ma na myśli Magusa. Drax przypomina, że przecież go zabili. Dziewczyna odpowiada, że nie.


Sacrosanct. Matriarch zaciekle atakuje. Guardians chowają się za polem siłowym wytworzonym przez Cosmo. Nie wytrzymuje ono jednak zbyt długo. Siła Matriarch jest oparta na wierze, a ona - jak ich zapewnia - mocno wierzy. Major Victory nie wytrzymuje jej ciągłego przechwalania i z pomocą swojej tarczy pozbawia ją przytomności. Mantis żałuje, że nie mogą jej postawić przed sądem. Gamora zastanawia się, gdzie podziała się Martyr.


Phyla podąża za Maelstromem. Ten zaprowadza ją do komnaty, w której znajdują kokon. Tłumaczy jej, że teraz może ponownie wprowadzić harmonię pomiędzy Życiem i Śmiercią. Może również przeciwdziałać zachwianiu równowagi spowodowanej działaniami Magusa. Martyr jest przekonana, że w kokonie przetrzymywany jest Warlock. Pyta Maelstroma, czy jego uwolnienie wystarczy do pozbycia się Magusa. Ten odpowiada, że stanie się cokolwiek sobie życzy. Phyla rozcina kokon. Dopiero teraz widzi, że popełniła błąd. Maelstron zwalnia ją z bycia Awatarem Śmierci. Oto bowiem z wnętrza kokona wyłania się Thanos i strzela w dziewczynę swoimi promieniami optycznymi.

Autor: Sc0agar4k

Galeria numeru

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #24

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.