Avalon » Serie komiksowe » War Of Kings: Who Will Rule? » War Of Kings: Who Will Rule?

War Of Kings: Who Will Rule?

Postacie
Zapowiedź

Co czeka imperia Kree i Shi'Ar oraz wszystkich kosmicznych bohaterów po zakończeniu Wojny Królów?

Cytat

Polaris: "Lord Ronan, huh? Is that what you call him in bed?"

Crystal: "We do not Share a bed?"

Polaris: "Well, maybe you should, eh? Maybe you should jump-start The Kree genetic line in the old-fashioned way, if you know what i mean?"

Streszczenie

Chandilar, stolica Imperium Shi’ar. Gladiator obserwuje obszar Wyrwy [ang. The Fault - przyp. Sc0agar4k]. Wie, że spowodowała ją bomba terrigenowa zdetonowana przez Black Bolta, jednak była to odpowiedz na wojnę, którą wywołał Vulcan. Teraz obaj przywódcy nie żyją, zginęli podczas wybuchu. Konsul Araki informuje go, że czekają na niego Starjammers. Ten upomina ją, by przestała nazywać go Pretorem. Okazuje się również, że Araki to kobieca wersja kanclerza Arakiego, którego Gladiator niedawno zabił [patrz: War of Kings #5 - przyp. Sc0agar4k]. Rachel pokazuje Kallarkowi obraz Darhawka, który jest odpowiedzialny za śmierć Lilandry (patrz: War of Kings #4). Gladiator zamierza wysłać jego obraz po całym terytorium Shi’ar, gdy Starjammers chcą rozmawiać na temat sukcesji, ten odmawia. Konsul Araki informuje Gladiatora, że niedługo przybędą Inhumans. Przypomina mu również o sukcesji tronu. Sytuacja wymaga, by ktoś tym wszystkim zarządzał. Kallark ponownie upomina ją, że nie jest Pretorem, a już tym bardziej władcą Shi’ar. Zdaje sobie sprawę, że Imperium potrzebuje silnego przywódcy lecz nie chce nim zostać. Trwa wojna domowa. Wojna z Kree została przegrana i tak naprawdę nie wiadomo, czy jest jeszcze jakieś imperium. Uważa, że kapitulacja była najrozsądniejszym rozwiązaniem. On jest zwykłym żołnierzem, instrumentem, który nie posiada kwalifikacji, by zasiadać na tronie. Zdaje się na decyzję Inhumans, którzy mają przybyć o zmroku.


Inhumans przybywają o zmroku. Crystal nie spodziewała się, że kiedyś będą postrzegani jako najeźdźcy. Tłumaczy swojej córce, Lunie, że znajdują się w Chandilarze. Admirał Ka’ardum eskortuje rodzinę królewską do pałacu. Zapytany przez Ronana czy myślał o przywództwie, skoro płynie w nim królewska krew, admirał odpowiada, że to doprowadziłoby do buntu połowy imperium. Ronan przyznaje, że sam miał do czynienia z podobną sytuacją i nie chciałby jej powtórzyć. Crystal, która się temu przysłuchiwała już wie, że to na jej barkach spocznie doprowadzenie do pokoju. Zwierza się Lornie, że Inhumans mają rządzenie we krwi. Pokonując Shi’ar stali się za nich odpowiedzialni. A skoro Medusa sprawuje władzę nad Inhumans, to ona jest następna w kolejności, choć nie chce tego, bowiem czuje się oddana sprawie Kree, a nie będzie mogła poświęcić im tyle uwagi będąc oddalona o lata świetlne od nich. Lorna zastanawia się czy nie jest to związane z jej mężem (patrz cytat numeru). Crystal szybko zmienia temat wracając do sukcesji, wtedy też dowiaduje się więcej o Kallarku.


Przedmieścia Za’tai, 50 kilometrów od pałacu. Gladiator spędza cały dzień na przedmieściach rozdając żywność i lekarstwa. Nagle ktoś zaczyna krzyczeć, że pod gruzami są jeszcze ranni. Kallark dzięki swojej sile podnosi szczątki, jednak każe się im pospieszyć, bowiem długo może ich nie utrzymać. Niespodziewanie pojawia się Crystal. Wykorzystując swoje moce stabilizuje rumowisko. Dziwi się dlaczego Strontian nie chce przyjąć roli władcy. Wie, że stanął przeciwko Vulcanowi [patrz: War of Kings #3 - przyp. Sc0agar4k] wierząc, że tak będzie najlepiej dla Imperium oraz że stanie przeciwko każdemu władcy, gdy uzna, iż tak właśnie powinien postąpić. Ten przypomina, że to właśnie dlatego jest odpowiedzialny za śmierć Lilandry i wojnę domową. Ale Crystal nie może nic o tym wiedzieć. Dziewczyna przyznaje, że nie wie nic o Shi’ar, ich polityce i kulturze i lepiej żeby bóg miał ich w swojej opiece, jeśli to ona będzie rządzić.


Następnego dnia. Korowód pogrzebowy podróżuje w ciszy. W powietrzu wyczuwa się cierpienie całego narodu. Crystal niesie ze sobą berło. Karnak tłumaczy jej, że jest to symbol "zaręczyn" dwóch ras. Maximus zastanawia się dlaczego on nie może zostać królem, twierdząc, iż posiada odpowiednie kwalifikacje. Gorgon każe mu się zamknąć. Konsul Araki przypomina admirałowi Ka’ardumowi, że zarówno Vulcan, jak i Black Bolt urodzili się na Ziemi. Twierdzi, że dwa starożytne imperia zostały poniżone przez ziemskich uzurpatorów. Sugeruje, iż Ziemia musi za wiele odpowiedzieć. Lorna i Alex starają się porozmawiać z Kallarkiem. Bezskutecznie...

 

Korowód zostaje zatrzymany przez Gwardię Imperialną. Mentor wyjaśnia, iż nie uznają warunków kapitulacji, jaki i nie wierzą w śmierć Vulcana. Twierdzi, że do czasu wyjaśnienia to Gwardia powinna przejąć rządy. Rozwścieczona Medusa atakuje go i przypomina, że należą do rodu Inhumans i należy oddać im pokłon. Pozostali członkowie rodziny królewskiej zajmują się resztą Gwardii, która ma problemy z pokonaniem przeciwników. Crystal nie może uwierzyć w to co się dzieje. Przypomina, że to pogrzeb. W tym momencie Gladiator nie wytrzymuje. Uderza w ziemię krzycząc: DOSYĆ. Nakazuje zebranym okazanie trochę respektu. Nie pozwoli, by imperium upadło jeszcze niżej lub podzieliło się jeszcze bardziej. Crystal wręcza mu berło, tłumacząc, iż czasami, by służyć tronowi trzeba na nim zasiąść. Kallark przeklina ją lecz przyjmuje berło. Straż Imperialna klęka przed nowym władcą.


Konsul Araki oddala się niezauważona. Uważa, że Kallark I póki co może rządzić, jako narzędzie dla większego dobra. Większego dobra dla Talona i Bractwa Raptorów. Okazuje się, bowiem, że konsul Araki to właśnie zakamuflowany Talon.


Gdzieś indziej. Adam Magus już wie, że Shi’ar, mają nowego władcę, który będzie im przewodził w tych niebezpiecznych czasach. Gdyby tylko potrafili dostrzec to co on widzi. Dostrzec choć połowę koszmaru, który sprowadzi Wyrwa. Żal mu Shi’ar, którzy spędzili tyle czasu na ustalaniu kto będzie rządzić, jak i tak wszyscy wiedzą, że to właśnie Magus będzie rządzić na końcu.

Autor: Sc0agar4k

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.