Avalon » Serie komiksowe » Terror, Inc.: Apocalypse Soon » Terror, Inc.: Apocalypse Soon #3

Terror, Inc.: Apocalypse Soon #3

Terror, Inc.: Apocalypse Soon #3

"The Enemy Of My Enemy Is My Friendly Enemy"

Postacie
Zapowiedź

Jak powstrzymać rozszerzającą się plagę? Dochodzi do nieoczekiwanego połączenia sił: Terrora wesprą terroryści z Bliskiego Wschodu!

Cytat

Mahboobullah: "It is ironic. We sit here like friends, yet one day we must come to kill you. We can keep this up forever, you know? Before long, you will get fat and lazy on your McDonald's and we will strike again."

Terror: "Hey, man, don't knock the Mickey-Dee's until you've tried it."

Mahboobullah: "I prefer Wendy's."

Terror: "Ha! I like you more and more, Mabby."

Mahboobullah: "You'll like me less if you call me 'Mabby' again."

Streszczenie

Pustynne afgańskie słońce poważnie daje się we znaki panu Terrorowi, który dysząc ciężko proponuje, by rozbić namiot i zaczekać do zmroku. Ale ponieważ jest dopiero dziesiąta rano, pani Primo przejmuje inicjatywę i wyznacza marszrutę przypominając, że mają coraz mniej czasu na znalezienie lekarstwa. A im dłużej zwlekają, tym więcej ludzi zabija plaga. Dopiero po południu i po osiągnięciu wyznaczonego celu rozbijają namiot. Gdy nadchodzi wieczór, pani Primo jest lekko zawiedziona, bo nudzili się przez ostatnie kilka godzin, chociaż podobno w okolicy roi się od Talibów. W dodatku nie miała szansy się przespać, bo Terror okropnie cuchnie. W końcu ponownie wyruszają w drogę i o świcie docierają na miejsce, czyli do talibańskiej wioski w górach, najbliżej miejsca uwięzienia Zahhaka. Okazuje się, że mieszkańcy wioski zostali wymordowani i trudno powiedzieć, czy był to wynik lokalnego konfliktu, czy jakiś rodzaj ofiary dla Króla-Smoka. Postanawiają natychmiast udać się w góry, gdzie Teror znajduje jaskinię oznaczoną symbolem Zahhaka. Gdy opuszczają się w głąb, znajdują dziesiątki rozkładających się ciał - prawdopodobnie ofiar zarazy - ale ani śladu ich celu. Czym prędzej wracają do wioski, podczas gdy Terror wysuwa śmiały wniosek, że Król-Smok może nie mieć z tym nic wspólnego, skoro mózgi ofiar nie zostały pożarte. Nagle, zostają ostrzelani przez Talibów. Pani Primo ukrywa się, podczas gdy Terror okrąża ich i zachodzi od tyłu, biorąc za zakładnika przywódcę oddziału. Ponieważ sytuacja jest patowa, a jednym i drugim zależy na powstrzymaniu plagi zagrażającej niedobitkom, zawiera sojusz z Mahboobullahem. Od niego dowiaduje się, że jakiś czas temu Talibowie znaleźli w jaskini diabelskie dziecko, które sprowadziło na nich zarazę. Próbowali go zabić różnymi sposobami, ale śmiał się z nich tylko i z każdej próby wychodził cało. W końcu brat Mahboobullaha zabrał chłopca do Istambułu, gdzie - jak mu powiedziano - miał znaleźć lekarza, który będzie w stanie go zabić. Ale coś się wydarzyło i znów się uwolnił. Pani Primo opowiada o tym, co działo się od tamtego momentu, przezornie przemilczając udział Terrora w uwolnieniu Abana i prosi o pomoc w odnalezieniu go. Terror stwierdza jednak, że najpierw powinni odnaleźć Zahhaka, bo gdy poprzednio zetknął się z czarną śmiercią, on miał lekarstwo. Wskazuje na mapie miejsce przy granicy z Irakiem, gdzie zostawił go przed wiekami i jest pewien, że nadal tam tkwi. Przed wyruszeniem Terror musi jeszcze uzupełnić części zamienne.

 

Dwa dni później. Jeep z kilkoma osobami przedziera się między skałami w stronę granicy, ścigany i ostrzeliwany przez inny samochód. Okazuje się, że to tutejsi żołnierze, starający się nie dopuścić do rozprzestrzenienia zarazy. Dzięki ostrzałowi Terrora udaje im się zniszczyć wrogi pojazd i uciec, zanim pojawią się następne. Kolejne dwa dni zajmuje im dotarcie do właściwego regionu, a następnego dnia pieszo wyruszają w góry. Gdy znajdują właściwą jaskinię okazuje się, że tuż przy wejściu ukryte zostały dziesiątki pojemników z gazem bojowym. Talibowie początkowo zamierzają położyć na nich łapy, ale Mahboobullah daje się przekonać, że są ważniejsze sprawy i wszyscy schodzą głębiej. Znajdują w końcu Zahhaka, który wciąż jest przykuty do skały i majaczy coś bez sensu, bo najwyraźniej żmije wyrastające z jego ramion niedawno pożywiły się jego mózgiem. Po chwili jednak odzyskuje zmysły i rozpoznaje swego dawnego oprawcę. Kiedy słyszy, że poszukują leku na czarną śmierć, zaczyna się chełpić swoją mądrością i żąda zapłaty w postaci pani Primo. Szybko zmienia zdanie, gdy dowiaduje się, że nie jest dziewicą. Terror ofiarowuje mu jako zapłatę wolność i natychmiast rozbija skałę, do której był przykuty. Poznając szczegóły wydarzeń, Zahhak bez większego zdziwienia stwierdza, że za wszystko odpowiedzialny jest jego syn Aban i obiecuje przyrządzić lekarstwo z jego wnętrzności. Tymczasem, pani Primo wspomina coś o planie i wysyła pomocnika Mahboobullaha po swoją torbę. W tym momencie Zahhak atakuje niespodziewanie, a jedna z jego żmij wgryza się w głowę Terrora, odrywając ją od tułowia.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Terror, Inc.: Apocalypse Soon #3 Terror, Inc.: Apocalypse Soon #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.