Avalon » Serie komiksowe » War Of Kings » War Of Kings #5

War Of Kings #5

War Of Kings #5

"In Rage And Blood And Fire"

Postacie
Zapowiedź

Po zakończeniu poprzedniego numeru armia Vulcana już nie jest taka potężna i niezwyciężona, a siły Black Bolta mają własne problemy. Wszystko sprowadza się więc do starcia dwóch władców... chyba, że Medusa wprowadzi w życie swój pomysł.

Cytat

Talon: "(...)It is how we advance the great purose. It is how we shape and strenghten the Shi'Ar Imperium. It is not your empire. You are merely the current custodian."

Vulcan: "I am emperor Vulcan!"

Talon: "You are... for now."

Streszczenie

Chociaż wiadomość o śmierci Lilandry dotarła do Attilanu błyskawicznie, Black Bolt zdaje się zupełnie nie zwracać na to uwagi i ignoruje pytania swoich doradców. Medusa w jego imieniu oświadcza, że gdy przyjdzie pora, złożą hołd sojuszniczce, a w tej chwili muszą zastanowić się, co począć w obliczu utraty tak cennego narzędzia w walce z Vulcanem. Karnak widzi dwa rozwiązania: albo przeciągnąć konflikt do nadwyrężenia zasobów i sił Shi'Ar, albo natychmiast wdrożyć plan awaryjny. Gorgon żywo interesuje się tym drugim wariantem, o którym nigdy nie słyszał, zaś Medusa stwierdza, że jest to zbyt ryzykowne i inne rasy nigdy by im tego nie wybaczyły. Spojrzenie Black Bolta wystarcza jednak, by bez wahania zgodziła się na uskutecznienie wspomnianego planu. Wkrótce potem, Attilan odrywa się od powierzchni Hala.

 

Vulcan jest szczerze uradowany wieścią o śmierci przeciwniczki w walce o tron, jednak mina szybko mu rzednie, gdy admirał Ka'Ardum powtarza swoje wcześniejsze ostrzeżenie. Obawiając się, że imperium zostanie wewnętrznie podzielone i zamiast jednego przeciwnika Vulcan będzie miał teraz co najmniej kilku sugeruje, że powinien zawrzeć pokój z Inhumans i skierować wszystkie siły do kontrolowania wydarzeń wewnątrz imperium. W ramach wdzięczności, Vulcan grozi mu śmiercią, a następnie zwraca się do Talona pytając, co z jego obietnicami. Ten odpowiada, że zrobił już swoje, zabijając Lilandrę, a gdy Vulcan krzyczy, że teraz jego władza jest zagrożona odpowiada, że celem Raptorów jest dbałość o najwyższe dobro imperium, ale nie jest to jego imperium. Obiecuje zająć się zamieszkami w stolicy, ale w zamian żąda, by Vulcan natychmiast zakończył tę wojnę i tym samym udowodnił, że wart jest tronu imperium. W odpowiedzi zostaje zaatakowany salwą energii, ale ignoruje to i opuszcza statek. Wkrótce potem, na okręt flagowy dociera wiadomość, że Attilan opuścił Hala i zbliża się do linii frontu. Jeden z generałów sugeruje, że celem może być Vulcan i jest to jakiś odpowiednik Ehs'Tyl. Imperator odpowiada na to, że gdyby Gwardia Imperialna zabiła Black Bolta w pierwszym uderzeniu, nie mieliby teraz problemu. Ignorując ostrzeżenia Talona postanawia wziąć sprawy we własne ręce i opuszcza okręt, wylatując na spotkanie przeciwnikowi.

 

Ronan i Crystal wdzierają się na mostek Attilanu mimo wzmocnionej ochrony i od progu żądają wyjaśnień. Maximus z dumą oświadcza, że to on jest twórcą planu awaryjnego, który nazywa Wyrażeniem Przeznaczenia, chociaż wszyscy inni mówią o nim po prostu jako o bombie terrigenowej. Crystal jest zszokowana faktem, że największa świętość Inhumans została zamieniona w broń, jednak Karnak próbuje ją przekonać, że tylko w ten sposób można zakończyć wszystkie konflikty we wszechświecie - jeśli wszyscy zostaną poddani terrigenezie i staną się Inhumans. Pozostali dodają, że rozpowszechnianie terrigenezy od dawna było planem Black Bolta, jednak obecna sytuacja zmusiła ich do przyspieszenia działań i sięgnięcia po bardziej drastyczne metody. Ronan zauważa jednak, że w tym planie jest luka - udowodniono już, ze Kree nie są podatni na działanie Terrigenu, więc jeśli cała reszta wszechświata zostanie poddana przyspieszonej ewolucji, jego naród pozostanie w tyle. Medusa zapewnia, że i ta kwestia zostanie rozwiązana z czasem, ale Crystal nadal protestuje i na kolanach błaga Black Bolta, by zaprzestał tych działać, wspominając o ostrzeżeniu, jakie otrzymała od Guardians of the Galaxy na temat zagrożenia dla całej rzeczywistości. Gdy Ronan przyłącza się do tej prośby, pada obietnica, że zostanie ona rozważona.

 

Chandilar. Starjammers próbują opanować zamieszki, jakie wybuchły w stolicy, podczas gdy Gladiator w szale ugania się za wszystkimi, którzy mieli cokolwiek wspólnego ze śmiercią Lilandry i zabija ich. Gdy ściga Arakiego, ten wzywa na pomoc Black Cloaka, który okazuje się godnym przeciwnikiem dla wyczerpanego i będącego na skraju załamania pretorianina. Gdy Gladiator zostaje wystawiony na śmiertelny cios, nagle głowa jego przeciwnika eksploduje - to Rachel Summers wykorzystuje okazję do zemsty za śmierć swojej rodziny. Gladiator oświadcza jednak, że prawdziwym winnym jest Araki i rzuca się na niego, a tym razem nic nie staje mu na przeszkodzie. Kawałek dalej, wycofujący się Havok dochodzi do wniosku, że w tej chwili tylko imperator mógłby powstrzymać zamieszki w stolicy, ale na Vulcana nie można liczyć, więc przyszłość całego imperium wygląda niewesoło.

 

Gdy Attilan wkracza na terytorium Shi'Ar, w środku daje się słyszeć odgłosy uruchamiania jakiejś maszynerii. Maximus oświadcza, że Black Bolt podjąć już decyzję i natychmiast wprowadził ją w życie, bo te odgłosy to start rakiety z bombą terrigenową. Medusa ucisza protesty oświadczeniem, że Black Bolt robi to dla dobra ogółu, ale gdy Maximus przypadkiem stwierdza, że sam już tego nie zobaczy, zostaje natychmiast rzucony na ścianę i zasypany pytaniami. Wyjaśnia, że rakieta i bomba zasilane są głosem Black Bolta, więc ich uruchomienie wymaga jego poświęcenia. Medusa natychmiast próbuje nawiązać kontakt z rakietą, wzywając męża, by przerwał to i błagając, by jej nie opuszczał. Black Bolt jest już jednak zdecydowany i podłączył się do specjalnej komory, a słowa jego pożegnania uruchamiają mechanizmy bomby. Zanim jednak systemy naładują się do pełnej mocy, eskortujące go roboty Sentry zostają zniszczone, a kadłub rakiety rozerwany. Vulcan przybył osobiście, by zakończyć tę wojnę tu i teraz.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

War Of Kings #5 War Of Kings #5 War Of Kings #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.