Avalon » Serie komiksowe » Hulk vol. 2 » Hulk vol. 2 #12

Hulk vol. 2 #12

Hulk vol. 2 #12

"Winner Takes All"

Postacie
Zapowiedź

Po szokująco-wstrząsającej końcówce poprzedniego numeru, bitwa pomiędzy Defenders a Offenders w końcu ma nabrać sensu. Hulk, Namor, Silver Surfer oraz Doctor Strange mają ostatnią szansę, żeby uratować kobiety, które kochają, a Rulk, Tiger Shark, Terrax oraz Baron Mordo zrobią wszystko, by do tego nie dopuścić. Lecz czy Defenders uda się zatriumfować, gdy w ich szeregach zabraknie Hulka, żeby ich prowadzić? Wszystko to w najbardziej pokręconym finale historii, którego nikt się nie spodziewa.

Cytat

Rulk: "Most fun I've ever had with my clothes on!"

Streszczenie

Wróciwszy na Monument Valley, Rulk oświadcza, że wykonał powierzone mu zadanie - zabił Hulka. Czerwonym targają sprzeczne emocje. Niby cieszy się ze śmierci znienawidzonego wroga, ale tak naprawdę wolałby zostawić go przy życiu. Mógłby wtedy uczynić jego życie pasmem udręk i cierpienia. Collector zatrzymuje sobie ciało poległego olbrzyma jako okaz kolekcjonerski. Grandmaster w tym czasie daje Redowi możliwość podłączenia się do którejś z trzech pozostałych, trwających równolegle, walk.

Rulk pojawia się w Mikrowersum, gdzie Silver Surfer i Terrax dostają właśnie w skórę od Psycho Mana. Momentalnie odwraca sytuację o sto osiemdziesiąt stopni, zabijając złoczyńcę. Pewny siebie Terrax proponuje Czerwonemu połączenie sił w walce przeciwko Surferowi, jednak Red nie jest zainteresowany propozycją i zabija herolda jego własną bronią. Następnie skupia się na Srebrnym. Informuje go, że dzięki bogatej bazie danych Reeda Richardsa, wie o nim wszystko. Potem wysysa z Norrina jego moce zdradzając, że właśnie absorpcja energii (głównie Gamma, ale też kosmicznej) jest głównym źródłem jego siły. Gdy Silver Surfer jest już pozbawiony swoich mocy, Rulk łamie mu kark i zabiera deskę. Z jej pomocą udaje się do Dark Dimension.

Na miejscu jednym strzałem kosmicznej energii zabija Tiger Sharka. Namor pada natomiast martwy, zdekapitowany ostrzem Terraxa. Rulk rzuca kilka złośliwych uwag pod adresem zdziwionego Dormammu i odlatuje na miejsce, ostatniego z czterech, pojedynku - planetę Zenn-La.

Gdy tylko dolatuje na miejsce, jednym promieniem kosmicznej energii zabija dwóch zwaśnionych czarnoksiężników. Następnie wręcza Galactusowi zwłoki Silver Surfera. Zachowanie Rulka irytuje Pożeracza Planet. Odbiera Czerwonemu należącą pierwotnie do Norrina moc, dzięki czemu poznaje jego rodzinną planetę. Oświadcza, że Ziemia zostanie wkrótce skonsumowana. Grandmaster i Collector zginą za pogrywanie z nim.

Rulk zostaje ponownie przeniesiony na Monument Valley. Czekający tam na niego bracia, mają do niego pretensje o jego zachowanie w trakcie trwania ich zawodów. Są wściekli, że Czerwony naraził ich i całą planetę na gniew Galactusa. Dla Reda fakty te nie mają jednak żadnego znaczenia. Liczy się tylko to, że wygrał. Aby udowodnić mu, że to nie on ustala zasady gry, Grandmaster ożywia zarówno członków Defenders, jak i Offenders. Rozwściecza to Rulka. Bez chwili zastanowienia rzuca się na Starszego i zaczyna okładać go pięściami. Z typową dla siebie subtelnością interweniuje Hulk [ponownie pozbawiony intelektu Bannera - nietendon], jednak robi to zbyt późno, aby uratować życie Starszemu. Namor rzuca, że przecież Collector mógłby wskrzesić brata tak, jak ten przywrocił do życia jego i innych. Mężczyzna odpowiada, że istoty tak złożonej jak Grandmaster nie jest w stanie uratować. Nie ożywi również kobiet bohaterów, bo nigdy nic takiego nie obiecywał - była to propozycja jego brata, który teraz leży martwy w jego ramionach. Hulk nie daje jednak za wygraną. Stanowczo domaga się spotkania z Jarellą. Collector spełnia jego prośbę i Zielony dostaje do ręki zwłoki swojej ukochanej. Niedługo potem bracia znikają, a Defenders i Offenders zostają odesłani, pozbawieni wspomnień ostatnich wydarzeń, do swoich czasów. Znika również Jarella. Podnoszący się opodal po silnym ciosie Hulka, Red z satysfakcją stwierdza, że życie ze złamanym sercem jest gorsze niż śmierć. Patrząc na zapłakanego Zielonego cieszy się, że Banner pozna smak bólu, na który skazał kiedyś jego.

[Uwaga: W komiksie znajduje się również krótka, teoretycznie humorystyczna historyjka ze stajni Mini Marvels, autorstwa Audrey Loeb i Chrisa Giarrusso - nietendon]

Autor: nietendon

Galeria numeru

Hulk vol. 2 #12 Hulk vol. 2 #12 Hulk vol. 2 #12 Hulk vol. 2 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.