Avalon » Serie komiksowe » Guardians Of The Galaxy vol. 2 » Guardians Of The Galaxy vol. 2 #14

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #14

Postacie
Zapowiedź

Wojna Krolów przewala się przez wszechświat, a Strażnicy Galaktyki muszą ją powstrzymać, zanim cały kosmos zostanie zniszczony. Tylko czy ktoś będzie będzie chciał słuchać gadającego szopa i jego kumpli?

Cytat

Warlock: "Shi'Ar Majestor! Listen to me! Your war with the Kree threatens the very fabric of space-time! It could rip creation apart at the seams! I'm talking about the fate of the universe!"

Vulcan: "I AM THE UNIVERSE!"

Streszczenie

Warlock po raz pierwszy i ostatni ostrzega Vulcana, by przerwał tę wojnę, ale ten tylko kpi z niego i atakuje powtórnie. Uderzenie tworzy dziurę w kadłubie statku i zwraca uwagę Imperialnej Gwardii, ale Adam opiera mu się i kontratakuje. To wystarcza, by Mentor rozpoznał użytą energię jako magiczną i rozkazał sprowadzić na miejsce czarownicę Gwardii. Tymczasem, Vulcan opiera się kolejnym atakom i odkrywa, że może również absorbować i przetwarzać energię pochodzenia magicznego, dzięki czemu udaje mu się zwrócić ją przeciwko Warlockowi. Gdy ten próbuje przemówić mu do rozsądku ostrzegając, że los całego wszechświata jest zagrożony, imperator butnie oświadcza, że to on jest wszechświatem.

 

Prośba części ekipy wizytującej Attilan spotkała się z odmową, a oni sami poproszeni zostali o opuszczenie miasta, zanim dojdzie do nieprzyjemności. Ponieważ Phyla i Peter zaczynają się spierać na temat dalszej części planu, Bug wykorzystuje okazję by wysunąć się naprzód i przemówić w imieniu wszystkich. Jego mowa o dzieleniu odpowiedzialności za los wspólnego wszechświata odniosłaby może skutek, gdyby nie wygłoszony na końcu komplement pod adresem Medusy, który Gorgon natychmiast uznał za obrazę majestatu. Obaj zostają jednak powstrzymani przed walką, a Medusa uzasadnia swoją decyzję koniecznością obrony przed napaścią i realizacji przeznaczenia Inhumans i Kree. Niespodziewanie, Phyla wyrywa się do przodu oświadczając, że to wszystko bzdury i dobywa miecza. To sprawia, że natychmiast rzuca się na nią cała ochrona, z Gorgonem na czele, a gdy odrzuca ich od siebie kilkoma salwami energii, Medusa rozkazuje otoczyć całą grupę. Star-Lord raz jeszcze musi się zastanowić, dlaczego zawsze sprawy wymykają się spod kontroli.

 

Moondragon nie może spać, więc dołącza do Mantis i Cosmo w continuum Cortex pytając, jak mają się sprawy. Wygląda na to, że jedna grupa jest mocno zajęta, bo nie odpowiadają na próby komunikacji, a z drugą nie można się połączyć, czyli jest tak, jak można było się spodziewać. Heather pyta, czym jest Starhawk, bo ciągle słyszy to słowo w swoich myślach i nie wie, co to może oznaczać.

 

Energetyczny drenaż ze strony Vulcana sprawił, że Adam osłabł znacznie i zmieniła się jego postura oraz kolor skóry. Udaje mu się jednak zaskoczyć przeciwnika dość potężnym ciosem, a w odpowiedzi zostaje potraktowany wybuchem energii na tyle silnym, że wyrzuca go przez ścianę w otwartą przestrzeń. Udaje mu się odeprzeć kolejny atak, ale w tym momencie zostaje otoczony przez Gwardię Imperialną. Kiedy próbuje im uciec, Magique zamyka go w magicznym polu siłowym. W pierwszej chwili jest zaskoczony, ale odkrywa, że będąc na wyższym poziomie magii kwantowej, może doładować się jej czarami, dzięki czemu uwalnia się i zwraca zaklęcie przeciwko niej. Gdy odzyskuje dość energii, teleportuje się do bazy. Vulcan jest wściekły, że Gwardziści pozwolili uciec tak potężnemu przeciwnikowi, ale Mentor uspokaja go mówiąc, że Magique zdążyła naznaczyć go znamieniem, dzięki któremu będą mogli go odnaleźć zawsze i wszędzie.

 

Crystal przerywa walkę, stawiając skalną zaporę między Guardians a Inhumans. Uważa, że przybysze mogą mieć rację, bo ich konflikt z Shi'Ar ma ogromny wpływ na cały wszechświat, nie tylko pod względem politycznym, ale Medusa ucisza ją oświadczając, że obcy nie mają prawa głosu w sprawach Inhumans. Phyla wykorzystuje okazję i zachodzi Crystal od tyłu, biorąc ją za zakładniczkę, by spróbować wymusić posłuszeństwo. Peter natychmiast każe jej przestać i stwierdza, że przekroczyła granicę zdrowego rozsądku oraz moralności. Ponieważ Black Bolt wstał ze swego tronu, Star-Lord przeprasza go pokornie za zachowanie swojej towarzyszki.

 

Wszystkie wskaźniki w Knowhere wychodzą ze skali, gdy Warlock teleportuje się do środka. Dopiero po chwili odzyskuje dawny wygląd i wyjaśnia, że został oddzielony od grupy Rocket Raccoona i walczył z Vulcanem. Gdy całkiem dochodzi do siebie zauważa, że został naznaczony magiczny znamieniem. W tym momencie, grupa Petera teleportuje się z powrotem, a pierwsze co wyłania się z błysku światła to seria jego gniewnych bluzgów. Dopiero gdy blask się rozprasza zauważa, że Phyla nadal trzyma miecz na gardle Crystal, chociaż wyraźnie kazał jej ją wypuścić. Tym razem Heather próbuje przekonać ją, że posuwa się za daleko, jednak przerywa jej ogłoszony przez Cosmo alarm: wielokrotne wiązki teleportacyjne zostały skierowane do Knowhere. Zanim ktokolwiek zdąży zareagować, sala Continuum Cortex wypełnia się wściekłymi Inhumans, Kree i członkami Gwardii Imperialnej.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #14 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.