Avalon » Serie komiksowe » War Of Kings » War Of Kings #2

War Of Kings #2

War Of Kings #2

"Every Last One Of Them"

Postacie
Zapowiedź

Pierwsze zwycięstwa w Wojnie Królów należą do Vulcana i jego Shi'Ar, którzy niszczą graniczne planety imperium Kree. Wielki konflikt dopiero się zaczął, a sojusze już zostają wystawione na próbę.

Cytat

Admirał Ka'Ardum: "We have... ah... lost the second battlegroup, my lord."

Vulcan: "You don't lose a battlegroup, admiral. It's not a set of keys. It's not a puppy. It's a sixty-five-ship fleet formation with five point nine trillion ton void displacement. Try again."

Streszczenie

Na mostku statku flagowego Shi'Ar Gladiator obserwuje jak uderzenie Nega-Bomby niszczy znajdującą się na granicy imperiów planetę Radius 18. Obserwacja ta i konieczność oddania Lilandry w ręce Vulcana zaczynają powoli podkopywać jego poczucie lojalności. Jednak gdy pojawia się imperator, posłusznie wypełnia rozkaz. Lilandra nie traci ducha i pokazuje, że nie boi się oprawcy, nawet gdy ten każe jej patrzeć na płonący świat i przepowiada jej rychłą śmierć. Gladiator obserwuje to w milczeniu.

 

Gdy z ulicznych ekranów na planecie Hala rozlega się orędzie Medusy, wygłoszone w imieniu Black Bolta i traktujące o konieczności odwetu za zbrodniczą napaść, prosty lud odpowiada rzucając kamieniami i wzniecając zamieszki. Tymczasem w sali wojennej Attilanu trwa narada. Karnak analizuje nastawienie Kree do Inhumans, podsumowując stwierdzeniem, że lud im nie ufa i obwinia ich za wybuch kolejnej w ciągu krótkiego czasu wojny. Ponieważ Medusa dowodzi, że odwet jest koniecznością, a Gorgon aż pali się do wojny, Karnak sugeruje błyskawiczne uderzenie, wprost w przywódcę Shi'Ar, które zakończy konflikt, nie wpływając na ich długofalowe plany wobec Kree. Podczas, gdy inni spierają się, Black Bolt wygląda jakby podjął już decyzję.

 

W publicznym szpitalu Crystal siedzi przy łóżku ciężko rannego Ronana i zmaga się ze sprzecznymi uczuciami względem niego. Towarzysząca jej Polaris próbuje rozładować napięcie, a gdy to nie pomaga obiecuje, że Starjammers zrobią wszystko, by winni zapłacili za to. Niespodziewanie, Ronan budzi się i wezwawszy do siebie Crystal mówi, że nie zgiąłby karku przed Black Boltem, gdyby nie wierzył, że może coś zrobić dla Kree. Nim znów straci przytomność prosi, by go nie zawiodła. Lekarz wyprasza Crystal i Lornę z sali przed kolejnym zabiegiem, a gdy zwracają uwagę na hałasy w sąsiednim korytarzu mówi, że to nic ważnego - tylko ranni cywile. Gdy wbrew jego zakazom Crystal wchodzi tam, natychmiast spotyka się z negatywnym przyjęciem, z którego przebijają oskarżenia, że to Inhumans są winni całej tej wojnie. Ona nie zaprzecza, ale dodaje, że zostali stworzeni, by chronić Kree i chce zacząć wypełniać swoją rolę od pomocy najbardziej potrzebującym. Lorna szybko podpowiada obsłudze, żeby puścili transmisję z kamer na całą planetę, dzięki czemu wszyscy mogą zobaczyć jak Crystal wykorzystuje swoje zdolności, by dostarczyć rannym wodę i świeże powietrze. Potem powtarza słowa Ronana, podkreślając to, jak bardzo wierzy w Black Bolta i dodaje, że atak ze strony Shi'Ar jest tylko dowodem na to, jak bardzo obawiają się nowego porządku Inhumans. Jej czyny i słowa sprawiają, że nieprzychylni dotąd ludzie zaczynają ją wielbić i wiwatować.

 

Później, królewska rodzina dołącza w maszynowni do Maximusa, który kończy pracę nad nową bronią. Rozmawiają chwilę o zmianie nastrojów po akcji Crystal, a następnie przechodzą do zaplanowanej akcji odwetowej, w której pomóc mają Starjammers. Maximus z dumą prezentuje swoje dzieło, które ma być pierwszą linią ofensywy - zmodyfikowaną wersję robotów bojowych Kree, korzystająca z sonicznej broni opartej na głosie Black Bolta, które nazywa The Chorus Sentries.

 

Gdy zagłada planety Radius 18 dopełnia się, połączone siły Inhumans i Kree przypuszczają niespodziewany atak na orbitujące statki Shi'Ar. W ciągu dwóch minut podstawowa obrona zostaje przełamana, a do ataku zostają rzucone Sentry Chóru, które z łatwością niszczą kolejne okręty wroga. W tym samym czasie, w innym sektorze, Starjammer jest ścigany przez samotny krążownik Shi'Ar. Starcie to jest częścią planu, bo we właściwym momencie wyłączają silniki i pozwalają, by Polaris magnetycznie podczepiła statek do kadłuba przeciwnika. Havok wypuszcza precyzyjną wiązkę energii, która niszczy generatory grawitacji krążownika, a wtedy do akcji wkracza specjalny oddział wodnych Inhumans pod dowództwem Tritona, przystosowany do walki w stanie nieważkości. Błyskawicznie zdobywają mostek i dostają się do komputerów statku, by ściągnąć z bazy danych informacje o miejscu przetrzymywania Lilandry.

 

Kiedy admirał informuje Vulcana, że stracili całą eskadrę, ten najpierw uznaje to za kpinę, a później wpada w szał i strzela do niego. Kipiąc energią ogłasza, że własnoręcznie zabije wszystkich, którzy odważyli mu się sprzeciwić i karze Gladiatorowi sprowadzić Lilandrę, bo od niej zamierza zacząć.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

War Of Kings #2 War Of Kings #2 War Of Kings #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.