Avalon » Serie komiksowe » X-Men Origins: Sabretooth » X-Men Origins: Sabretooth

X-Men Origins: Sabretooth

Postacie
Zapowiedź

Co roku bije Wolverine'a do nieprzytomności. Nie ma bardziej niebezpiecznej postaci w uniwersum Marvela. Ale dlaczego? Dlaczego jest taki zawzięty i brutalny? Zobacz świat oczami Sabretootha i poznaj odpowiedź.

Cytat

Sabretooth: "Yeah. Happy Birthday."

Streszczenie

Wiosna. Młody Victor chce kawałek ciasta urodzinowego swojego brata, Luthera. Ten jednak nie chce się dzielić. Creed rzuca się na niego. Matka, słysząc ich krzyki, wpada do pokoju i widzi Luthera z przegryzioną szyją, a Victora, który stwierdza, że tylko sie bawili, jedzącego ciasto.

Jesień. Ojciec wyrywa po raz kolejny kły przykutemu do ściany w piwnicy Creedowi, twierdząc, że w końcu przestaną odrastać, a on nie straci kolejnego dziecka. Gdy matka próbuje mu pomóc, chłopak stwierdza, ku jej przerażeniu, że powinna się go bać.

Wiosna. Victor z okropnie pokaleczonymi nadgarstkami w końcu wyrywa łańcuch ze ściany. Nie umie sobie jednak poradzić z drugim, wiec odgryza sobie rękę, po czym staje przed sparaliżowanymi strachem rodzicami. Morduje ich, po czym zakrwawiony zjada ciasto urodzinowe, a na jego szyi wisi łańcuszek z ludzkich zębów.

Lata później. Victor Creed idzie przez miasto, mając na sobie przerażony wzrok mieszkańców. Wchodzi do jednego z barów, gdzie właśnie toczy się bójka. Nie myśląc długo, z uśmiechem się przyłącza, pomagając czarnowłosemu nieznajomemu. Po wszystkim oboje wypijają po piwie i rozmawiają. Victor mówi Loganowi, że to był dla niego tylko trening, nie zabawa. Dla niego zabawa jest czymś innymi i na pewno zauważy, kiedy zacznie się bawić. Logan tłumaczy Victorowi, że bójka rozpoczęła się od głupich żartów dotyczących kobiety. W tej chwili do baru wchodzi zdenerwowana indianka, Silver Fox, która ma pretensje do Wolverine'a. Oboje odchodzą, a Logan mówi jeszcze, że Creed może zawsze liczyć na jego pomoc. Victor radzi mu uważać na tak ładna kobietę, bo w końcu będzie się przez nią źle czuł. Zawsze tak jest.

Miesiące później. Załamany Logan wchodzi do tego samego baru z martwą Silver Fox na rękach. Stojący przy barze Creed mówi, że tłumaczył mu, co się stanie, i życzy wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Logan rzuca się na niego. W krótkiej walce Creed masakruje Logana, który ucieka do lasu [historia oryginalnie przedstawiona została w Wolverine vol. 2 #10 - dop. Gamart]. .

Wiele lat później. Creed zostaje przyjęty do Team X ze względu na swoje niezwykłe wyniki i to, że nie posiada żadnych zahamowań moralnych. Kobieta, która go przyjmuje, mówi, że w budynku jest jeszcze jeden kandydat i spędzą wiele czasu razem. Creed staje oko w oko z Loganem, który od razu się na niego rzuca. Zostają w końcu rozdzieleni przez strażników, a jeden z dowodzących mówi kobiecie, że to dobrze, iż planują usunąć ich wspomnienia.

Dwa lata i dwa czyszczenia wspomnień później. Logan i Creed upijają się, co nie daje jednak wielkich rezultatów z ich mocami, w przeciwieństwie do Norda, który już śpi. Wolverine dziękuje za to, że wcześniej Victor go uratował, i wspomina, że ma dzisiaj urodziny. Sabretooth stwierdza, że trzeba to odpowiednio uczcić i zaczyna okładać Logana. Ten zdziwiony pyta, co to ma znaczyć. Victor stwierdza, że nie ma pojęcia, ale czuje, że tak powinno być.

Lata później. Berlin. Do baru wpada Logan, wykrzykując nazwisko Creeda. Mówi, że widział już różne okropne rzeczy, które robił Sabretooth, jak strzelanie do ludzi stojących tyłem czy torturowanie tych, którzy powiedzieli już wszystko. Nie ma jednak pojęcia, jak może to przychodzić Creedowi tak łatwo. Victor stwierdza, że po prostu pogodził sie z tym, kim jest. Wolverine wypomina mu brutalne zabójstwo Janice Hollenbeck bez żadnego powodu [X-Men #6 - dop. Gamart]. Uśmiechnięty Sabretooth stwierdza, że miał powód, ale Logan nie może po prostu go zauważyć. Obaj zaczynają kolejną walkę, niszcząc bar. Po wszystkim Logan mówi, że się poddaje - nie wie, dlaczego Victor to zrobił. Ten każe mu spojrzeć w kalendarz i życzy wszystkiego najlepszego. Logan każe mu zejść ze swojej drogi. Creed mówi tylko, że zobaczą się za rok.

Dużo urodzin później. Logan każe barmance uciekać, ponieważ są jego urodziny i oczekuje kogoś. Pojawia się Sabretooth, który pyta, czy mogą zrezygnować z rozmowy i od razu zacząć wybijać sobie zęby. Wolverine stwierdza, że kończy z tym. Creed pyta, czy kiedyś da ich bójce prawdziwą szanse, bo wie, że Logan też to lubi. Wolverine zaprzecza i wychodzi, tłumacząc, że nic nie może go zmusić do walki. Victor przypomina Silver Fox. Mówi, że to wystarczy, aby dać mu powód. Zresztą i tak go wyręczył, bo w końcu sam by ją zabił, gdyż ma to we krwi. Logan nie wytrzymuje i wysuwa szpony. Obaj rzucają się sobie do gardeł, a Sabretooth z uśmiechem stwierdza, że to nie jest walka, to nie jest zabijanie. To jest zabawa.

Autor: Gamart

Galeria numeru

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.