Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #20

Daredevil vol. 2 #20

Daredevil vol. 2 #20

"Playing to the Camera" - part 1: "Red-Suit, Lawsuit"

Postacie
Cytat

Daredevil: "Haven't you heard? Trenchcoats are pass"

Streszczenie

W swym mieszkaniu Matt Murdock ogląda w telewizji relację sprzed budynku sądu. Ława przysięgłych obraduje już drugą godzinę w sprawie Braxtona, która cieszy się obsesyjnym wręcz zainteresowaniem ze strony społeczeństwa, a w której Matt Murdock jako jedna ze stron zmierzył się z innym adwokatem, niezwykle popularnym i medialnym Claude Ungerem, który idzie jak burza przez kolejne rozprawy, wygrywając wszystkie kolejne już od roku. Media spekulują, czy również i niewidomy prawnik Matt Murdock nie stanie się ofiarą jego zabójczej taktyki. Sprawa dotyczy niejakiego Lloyda Braxtona, który żąda od byłego pracodawcy pięćdziesięciu milionów dolarów w ramach zadośćuczynienia za jego zdaniem nieuzasadnione zwolnienie z pracy, gdzie głównym motywem były rasistowskie poglądy pana Rosena, byłego pracodawcy Braxtona. Nie mogąc już tego słuchać, Matt zakłada kostium Daredevila i postanawia się trochę przewietrzyć na mieście. Szybując nad miastem DD w myślach dziękuje irackiemu konsulowi, który pokłócił się z dziennikarzami przed budynkiem jego kancelarii adwokackiej, dzięki czemu ma trochę spokoju od prasy. Mieszkanie nad miejscem pracy ma plusy w postaci łatwego przemieszczania się pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym, ale znacznie utrudnia utrzymanie w tajemnicy podwójnej tożsamości. Dziękuje też Foggy'emu, który włożył sporo pracy w to, by kancelaria stanęła na nogi. Nagle słyszy syrenę alarmową dobiegającą z banku. Na miejscu rozprawia się z przestępcami ewakuującymi się właśnie z miejsca kradzieży. Ponieważ przysięgli zaraz ogłoszą werdykt, szybko musi dostać się do sądu.

Na miejscu już jako Matt Murdock zostaje otoczony przez dziennikarzy. Wcześniej jego rywal Claude Unger wygłosił kolejne płomienne przemówienie o konieczności tępienia rasizmu pod wszelkimi postaciami. Matt odpowiada, że Braxton został zwolniony za uprawianie hazardu w sieci w godzinach pracy za pieniądze należące do przedsiębiorstwa, w którym pracował, a fakt, że pan Rosen zaśmiał się z dowcipu o rasistowskim zabarwieniu, nie czyni z niego rasisty. Tymczasem w budynku sądu ława przysięgłych ogłasza werdykt, uznający Rosena niewinnym postawionych mu zarzutów, odrzucając tym samym akt oskarżenia jako zupełnie bezzasadny i bezpodstawny. Ponownie przed kamerami Claude Unger zrzuca całą winę na swojego klienta i opowiada, że był w szoku, gdy w sądzie dowiedział się, na jaką skalę jego klient uprawiał hazard. Matt z niechęcią i odrazą przechodzi obok Ungera. Ten szybko podchodzi do Murdocka, żeby mu publicznie pogratulować zwycięstwa i prosi go na słówko. W odosobnieniu zarzuca Mattowi, że zapłacił komuś z jego biura lub że wykradł informację o fakcie uprawiania hazardu przez jego klienta. Matt, który pytając o to Braxtona na sali sądowej wyczuł jego przyspieszone bicie serca spokojnie odpowiada, że nie zrobił niczego niezgodnego z przepisami. Unger nie wierzy mu i ostrzega Murdocka, że jeszcze tego pożałuje. Matt pyta, czy ma to traktować jak groźbę. Claude odpowiada, że oczywiście, że nie, gdyż jest prawnikiem. Chciał po prostu ustalić pewne fakty. Na pożegnanie Matt rzuca za nim, że nigdy nie zapomina się pierwszej porażki.

W biurze wszyscy gratulują Mattowi zwycięstwa, a telefon wręcz urywa się od wszelkiej maści potencjalnych klientów. Matt jednak ogłasza, że po tej sprawie musi wziąć krótki oddech i na razie nie będzie brał żadnych nowych. Foggy przedstawia mu nowego pracownika, którego właśnie zatrudnił: młodziutką Elaine Kendrick, która wcześniej pracowała w Waszyngtonie dla kongresmana Barnesa, jednak nie mogła znieść warunków panujących w jego biurze. Ponadto Matt jest dla niej idolem i praca z nim to dla Elaine prawdziwy zaszczyt. Na uboczu Matt pyta Foggy'ego, czy zatrudnił ją dla jej urody. Ten odpowiada, że absolutnie nie, ale ostatecznie przyznaje się, że to kryterium także wziął pod uwagę. Donosi również Mattowi, iż Jonathan Powers alias Jester wyszedł dzisiejszego dnia z więzienia, co dla Murdocka na pewno nie stanowi dobrej wiadomości, gdyż miał z nim na pieńku. Ponadto Jester uwielbiał robić z Daredevila głupka i prowokować sytuacje, które by ośmieszyły bądź skompromitowały DD.

Tymczasem Jester opuszcza więzienie. Zgromadzonych dziennikarzy zapewnia, że spłacił swój dług wobec społeczeństwa i teraz zaczyna nowe życie jako Jonathan Powers.

Matta Murdocka w jego biurze odwiedza Samuel Griggs. Przeprasza go, że tak bez zapowiedzi, ale gdy zobaczył jego zwycięstwo w telewizji uznał, że będzie najlepszym kandydatem do poprowadzenia jego sprawy. Gdy Matt pyta o co chodzi, Griggs odpowiada, że chciałby pozwać Daredevila. Wstrząśnięty Matt sprawdza Samuela swymi super zmysłami, jednak nie wyczuwa żadnych anomalii, więc facet mówi całkowicie serio. Prosi do siebie Nelsona i w jego towarzystwie pragnie wysłuchać, co Griggs ma do powiedzenia. Jason opowiada, jak pewnej nocy idąc do swojej szklarni trzy zamaskowane postacie wpadły do niej i zaczęły się w niej rozbijać. Jedną z nich był właśnie Daredevil, ścigany przez dwóch zamaskowanych ninja. Po zdemolowaniu szklarni Griggs myślał, że już po wszystkim, gdy jeden z ninja rzucił granat gazowy i ogłuszył nim DD. Ten ocknąwszy się ruszył za nimi w pościg, zostawiając Jasona ze zniszczeniami na kwotę pięćdziesięciu tysięcy dolarów. Po wysłuchaniu historii Matt pyta go, co chce osiągnąć takim procesem. Griggs odpowiada, że ci samozwańczy super bohaterowie muszą w końcu nauczyć się brać odpowiedzialność za swoje czyny. Chce zwrócić uwagę całej Ameryki na ten problem. Uświadomić im, że w ogóle taki problem istnieje i powinien być poruszony, co pragnie uczynić tym właśnie procesem. Widząc opory Murdocka obiecuje wpłacić sto tysięcy dolarów na fundację wspierającą młodych niewidomych. Ten daje sobie dwadzieścia cztery godziny na odpowiedź.

Spacerując po parku Foggy pyta Matta, czy Griggs mówi prawdę. Matt odpowiada, że nigdy nie był w miejscu, w którym Jason rzekomo widział go tej feralnej nocy. Zastanawia się też nad tym, kim był jego sobowtór. Foggy za wszelką cenę stara się odciągnąć Murdocka od tej sprawy, jednak ten boi się, że jeżeli sam jej nie weźmie, na pewno zrobi to Unger, który wykorzysta ją, by ponownie zwrócić na siebie uwagę mediów i jednocześnie zwiększy się zainteresowanie jego osobą jako Daredevilem, co nie jest mu na rękę. Nelson prosi go tylko, żeby chociaż się z tym przespał.

Nocą w swym mieszkaniu Matt próbuje ogarnąć wydarzenia ostatnich dni. Postanawia rzucić monetą i pozwolić, by ślepy los wybrał za niego, czy ma wziąć tę sprawę, czy też nie.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #20

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.