Avalon » Serie komiksowe » Criminal » Criminal #9

Criminal #9

Criminal #9

"Lawless" - part 4

Postacie
Cytat

Gnarly: "Don't kid yourself, Tracy. You've got the same cold eyes your daddy had... You're a Lawless and in the end you're all the same."

Streszczenie

Tracy i jego brat obaj bali się swojego ojca, ale w przeciwieństwie do Ricky’ego, starszy Lawless nigdy go nie podziwiał. Zawsze uważał i tak sądzi do tej pory, że nazwisko Lawless było dla niego uciążliwe. Niestety teraz, udając Sama Westa, również nie jest łatwiej, o czym przekonuje się dzwoniąc do Jacoba, który oznajmia mu, że pieniądze, które dostał od Tracy’ego, są fałszywe, ale powiedział policji, że je znalazł. Lawless uspokaja fałszerza i mówi mu, że zapłaci mu później nawet dwa razy więcej, ale teraz potrzebuje pomocy – chce wiedzieć, kto i dlaczego wysłał za nim zabójców, na których natknął się dziś rano. Jacob odpowiada, że nie chce dalej brnąć w ten przestępczy świat, z którego dawno się wycofał i każe Tracy’emu popytać w Undertow.

Lawless idzie do baru, gdzie spotyka się z Nelsonem. Obaj przepraszają się za wydarzenie z poprzedniego dnia. Tracy mówi, że rozumie, że gang jest ze sobą od dawna i trudno im przyjąć nowych ludzi. Napomina, że wie od Leo, jakoby jego przyjaciel kiedyś nimi dowodził. Nelson wyjaśnia, że Ricky nigdy nimi nie kierował, plany zawsze były układane przez Simona. Poza tym, nie lubią o nim mówić, ponieważ pewne sprawy lepiej jest przemilczeć. Tracy idzie zamówić kolejne piwo i wtedy Gnarly daje mu znać, że wie, kim jest naprawdę. Lawless pyta się go, kto mu powiedział, ale barman stwierdza, że sam się domyślił. Od początku wydawał mu się znajomy, ale dopiero kiedy w jego barze zaczęły się kręcić uzbrojone typy pytające o faceta z blizną, wiedział, że musi być Lawlessem. Gnarly mówi, że nie wie, dla kogo oni pracują i nie obchodzi go to, a rozmawia z Tracym tylko dlatego, że chce go ostrzec: jeżeli przez niego coś stanie się Mallory, to go dopadnie i tym razem nawet armia go nie uratuje. Tracy mówi, że chyba go nie pamięta za dobrze, ale barman odpowiada, że w końcu jest Lawlessem, a oni wszyscy są tacy sami.

Wieczorem, w nowym mieszkaniu Tracy’ego. Mallory pokazuje mu się w habicie, który jest częścią przebrania na jutrzejszy skok. Kobieta widzi, że coś niepokoi Lawlessa i pyta się, czy chodzi o czekającą robotę. On mówi, że rozmawiał z Nelsonem i wywnioskował, że do gangu wcześniej należał jakiś Ricky, który ciągle kłócił się z Simonem i potem zginął. Mallory odpowiada, że to nic istotnego dla Tracy’ego i nie musi się obawiać ich szefa, którego i tak zobaczą znów dopiero po skoku. Proponuje zmienić temat i każe Lawlessowi zgadnąć, czy pod habitem ma na sobie coś jeszcze.

Później, Mallory budzi się sama. Domyśla się, że Tracy poszedł się przejść. Szukając zapalniczki, znajduje zdjęcie braci Lawlessów z dzieciństwa. Wydaje jej się, że nie widziała go wcześniej, ale jest w nim coś znajomego.

Tracy trafia na cmentarz i przypomina sobie, że nie był tu od czasu pogrzebu jego matki. Przez większość roku przed jej śmiercią razem z ojcem uciekał po kraju przed policją, służąc mu jako kierowca, a mały Ricky był w domu i patrzył, jak ich matka umiera. Każdy z nich sądził, że ten drugi miał lepiej. Tracy żałuje, że jego brat nie był wtedy starszy, ponieważ na pewno spodobałby mu się ten czas spędzony z ojcem, a on wolałby spędzić ostatnie dni życia matki z nią. Lawless wychodzi z cmentarza. Mallory, która jechała za nim samochodem, znajduje grób Angeli Lawless, przy którym Tracy położył różę i już wie, kim Sam West jest naprawdę.

Jacob zostaje odwiedzony przez Chestera, który wizytę zaczyna od kilku ciosów w twarz. Mówi, że rozpoznał, że to on zrobił fałszywe dokumenty na nazwisko Sam West, a poza tym miał również skradzione fałszywe pieniądze. Mówi, żeby się nie bał za bardzo, ponieważ tym razem jego szef nie kazał wyrządzać Jacobowi żadnych trwałych uszkodzeń. Chester chce wiedzieć, kim naprawdę jest Sam West i gdzie go może znaleźć.

Mając jeszcze dwie godziny do spotkania, Tracy postanawia skorzystać z tego, że nikt nie będzie widział Simona przed robotą i zapytać go o to i owo. Czeka, aż wynajęte przez niego prostytutki wyjdą z jego kryjówki i wprasza się do środka. Simon mówi mu, że Lawless powinien się przygotowywać do skoku, ale ten stwierdza, że ma jeszcze czas, a teraz chciałby wiedzieć, kto zabił jego brata. Starzec sięga po broń, ale Tracy jest szybszy i uderza go dwa razy w twarz. Mówi, że nie widzi problemów w biciu starszego człowieka, więc lepiej, żeby Simon zaczął mówić. Ten śmieje się, że Lawless niewiele się różni od jego brata i ojca, i że nic mu nie powie. Tracy jest innego zdania i rzeczywiście, zanim kończy przesłuchiwanie Simona, wie już to, co chciał wiedzieć oraz pewne rzeczy, których nie chciał.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Criminal #9

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.