Avalon » Serie komiksowe » Avengers: The Initiative » Avengers: The Initiative #12

Avengers: The Initiative #12

Avengers: The Initiative #12

"Changing of the guard"

Postacie
Zapowiedź

Tata jest w domu. Iron Man wyrusza do Camp Hammond i NIE jest szczęśliwy. Pierwszy rok Initiative się kończy. Niektórzy wylecą, inni otrzymają... licencje superbohatera. Zobacz, komu się uda i do jakich zespołów zostaną przydzieleni. Do tego nowy 3-D Man i jak zawsze jakiś Skrull.

Cytat

Von Blitzschlag: "Und me? Vill I be receiving a Purple Heart as vell? Look at me. Surely you cannot deny I haff suffered in the line of duty."

Nighthawk: "Well, no. But the U.S. government does not give medals to Nazis, Baron."

Von Blitzschlag: "Ah. But you are happy to employ them vhen they can help you, eh? Feh. The Red Skull did not appreciate me either."

Streszczenie

Prawie wszyscy mieszkańcy Camp Hammond, niemal w tym samym czasie, stroją się w reprezentacyjne ciuchy. Udają się jednak w przeciwnych kierunkach: rekruci i ich instruktor do kaplicy, natomiast kierownictwo bazy do sali przesłuchań.

Gyrich, Yellowjacket i War Machine zostają powitani przyjaźnie przez Val Cooper, Carol Danvers i senatora Woodmana, a atmosfera jest całkiem przyjemna - zupełnie nie jak przed komisyjnym przesłuchaniem na najwyższym szczeblu. Przy okazji powitań, Pym wyjaśnia Carol, że przeżył atak K.I.A., kurcząc się do rozmiarów subatomowych, jak to już kiedyś zrobił. Rhodes zapewnia Val, że czuje się dobrze i będzie w stanie wytrzymać całe przesłuchanie, ale nie chce, by ktokolwiek dowiedział się o jego problemie. Woodman dla odmiany zapewnia Gyricha, że będzie krył jego plecy i może się czuć absolutnie bezpieczny. Po chwili dołącza do nich, wlatując przez dach, jak zawsze zapracowany Iron Man. Bez zbędnych formalności otwiera przesłuchanie i od razu pyta o zajście, podczas którego życie stracił Michel van Patrick. Gyrich odpowiada, że nie przypomina sobie nic takiego, więc Stark stwierdza, że może lepiej pamięta ostatni incydent z K.I.A., który kosztował życie jednego ze Scarlet Spiders, Traumy i Dragon Lorda, a także ośmiu agentów S.H.I.E.L.D..

W tym właśnie czasie, Triathlon i Taskmaster oraz drużyna tego drugiego dostarczają rodzinie Dragon Lorda wiadomość o jego śmierci. Delroy przekazuje flagę z honorami, a Taskmaster stwierdza, że Tako został potraktowany zgodnie ze swoim ostatnim życzeniem i po prostu rzuca pojemnik z jego resztkami jednemu z synów. Ant-Man komentuje, że facet skończył zmiksowany w słoiku, wprowadzając w niesmak Geiger, ale najwyraźniej nikt z rodziny Dragon Lorda się temu nie dziwi. Jego najstarszy syn oświadcza natomiast, że zamierza zgłębić tajniki sztuki przywoływania smoków i pójść w ślady ojca, na co Taskmaster po cichu stwierdza, że przyda się więcej słoików. Triatlon zwraca mu uwagę, by nie żartował z tragedii.

Jednocześnie, w lokalnej kaplicy, Gauntlet i jego rekruci przygotowują się do ostatniego pożegnania Traumy. Abby nie może się zmusić, by wejść do sali, więc Roger wykorzystuje okazję, by spytać sierżanta, jak udało mu się wyjść ze śpiączki. Gauntlet wyjaśnia, że gdy był nieprzytomny, jego ruchami kierowała rękawica, a szukając najlepszego sposobu na pokonanie jej, Tactigon stworzył mieszankę leków, która wybudziła go ze śpiączki - najwyraźniej więc to on jest słabym punktem swojej broni. Hardball stwierdza, że nie powinien tak myśleć, bo przynajmniej wyniknęło z tego coś dobrego, ale sierżant uważa, że jego życie nie było warte utraty drugiego rekruta. Otwiera w końcu drzwi kaplicy i wszyscy odkrywają, że przy trumnie czuwa Thor Girl, która oświadcza, że Traumie należą się wszelkie honory i zostanie przy nim, aż przybędą Walkirie, by zabrać go do Walhalli. Komodo zauważa, że nikt więcej nie przyszedł, a Hardball pyta, czy nie powinni nosić masek w obecności rodziny Traumy. Gauntlet wyjaśnia, że wszyscy zjawią się na pogrzebie, a Abby dodaje, że Terrence nie miał rodziny i dlatego zostanie pochowany na terenie bazy. Nagle, Trauma budzi się z krzykiem i wstaje z trumny. Część zebranych podskakuje z przerażenia, ale Abby spokojnie podchodzi do niego i pomaga się wydostać, stwierdzając przy tym, że po tym, co widziała w bazie, nic jej już nie zaskoczy. Zapytany, co się stało, Trauma odpowiada, że nie wie, bo przecież powinien być martwy.

Gyrich konsekwentnie odmawia odpowiedzi na kolejne pytania, więc Yellowjacket i War Machine wyjaśniają za niego, co się stało z innymi rannymi podczas walki z K.I.A.

Tak jak mówią, w tym właśnie czasie Nighthawk zjawia się na oddziale urazowym, by wręczyć odznaczenia rannym. Pewnym zaskoczeniem jest dla niego widok pani doktor Physique, która ma przezroczystą skórę, więc postanawia nie przeszkadzać jej, gdy bada Crusadera i najpierw postanawia odwiedzić Constrictora. Frank nic sobie nie robi z tekstów o współczuciu i zasługach, ale order okazuje się być świetną okazją do wypróbowania nowych, bionicznych rąk, którymi może sięgnąć po niego z daleka. Dochodzi do wniosku, że jest nawet zadowolony z takiego obrotu sprawy, bo dzięki temu stał się nowym człowiekiem. Gdy Nighthawk wraca do Crusadera i pyta, jak się miewa, pani doktor stwierdza, że niepokoi ją stan jego ręki, bo chociaż udało się ją przyszyć, wyglądało na to, że już zaczęła zielenieć. Ten tłumaczy się, że jest zmiennokształtnym, więc doczepienie kończyny nie było problemem, a gdy słyszy, że czekają go dodatkowe badania, używa swojego Freedom Ring, żeby tymczasowo zmienić fizjologię ze skrullowej na ludzką. Sztuczka się udaje i Physique oświadcza, że wyniki są idealne, a Nighthawk wręcza mu order. Baron von Blitzschlag podjeżdża na wózku by spytać, czy on też dostanie medal, a gdy słyszy, że w tym kraju nie daje się odznaczeń nazistom stwierdza tylko, że nie przeszkadza to ich zatrudniać, gdy są potrzebni.

Gdy Woodman pyta, czy to prawda, że byli członkowie New Warriors zdezerterowali, Gyrich odpowiada, że nic o tym nie wie, bo nie brał udziału w misji. Denerwuje to Iron Mana, ale senator zauważa, że on był na miejscu i mógłby powiedzieć o tym coś więcej - na przykład wyjaśnić, czy stało się to za jego przyzwoleniem. War Machine przerywa im mówiąc, że niektórzy z tej grupy wrócili do bazy i wzywa na świadka Ultra Girl, by wyjaśniła, co zaszło.

Kiedy po zakończeniu bitwy z K.I.A. Iron Man wezwał wszystkich do powrotu do bazy, Justice oświadczył, że nie może się na to zgodzić, bo wszystko, co tu się stało, stało się z winy Inicjatywy i nie chce mieć z nią nic więcej wspólnego. Co więcej, zapowiedział, że jego grupa stanie się opozycją wobec Inicjatywy, aby obserwować jej działania. Od razu podkreślił, że wszyscy są zarejestrowani i nie zamierzają prowadzić nielegalnej działalności, a jedynie obserwować i pilnować pilnujących. Od razu poparła go większość kompanii, a MVP i Scarlet Spiders postanowili zostać z nimi dla własnego bezpieczeństwa. Tylko Ultra Girl stwierdziła, że nie może tego zrobić, nawet mimo swoich uczuć do Vance'a, bo naprawdę wierzy w Inicjatywę i chce nadal pomagać w jej budowaniu. Dołączyła więc do Iron Mana i reszty, a Stark dał byłym New Warriors godzinę na zniknięcie i ostrzegł, że ruszy za nimi, jeśli zrobią cokolwiek niezgodnego z prawem.

Carol wyprowadza Suzy, dziękując jej za informacje i dokonanie właściwego wyboru. Korzystając z tej chwili, Tony pyta Rhodesa, czy nie potrzebuje przerwy na doładowanie baterii, ale ten zapewnia, że nic mu nie jest. W tej sytuacji, Iron Man podnosi kolejny temat - klony. Przypomina o porażce z klonem Thora i zakazie klonowania nadludzi, ale Pym zauważa, że MVP nie był nadczłowiekiem, ale zwykłym człowiek o idealnej kondycji i warunkach fizycznych. Poza tym, dostali wszystkie potrzebne zezwolenia, chociaż odbyło się to za plecami Iron Mana. Gyrich komentuje to po cichu, a zapytany, czy chciał coś powiedzieć, tradycyjnie oświadcza, że o niczym nie wie. Stark w końcu nie wytrzymuje i mówi, że ma tego dość, na co Gyrich wypala, że on również miałby się z czego tłumaczyć - na przykład ze zniknięcia ciała K.I.A. i Tactigonu. Iron Man wykorzystuje jego własną śpiewkę i stwierdza, że nic takiego sobie nie przypomina, a na to Gyrich wyrzuca mu, że jest samozwańcem i ma na rękach krew Steve'a Rogersa. W tym momencie Stark oświadcza, że przegiął i zadba, by stracił posadę. Gyrich kpi sobie z niego, wymieniając wszystkie swoje kontakty i wyzywając, by spróbował tego dokonać.

Dwie godziny później, na konferencji prasowej, Gyrich składa oświadczenie o rezygnacji z prowadzenia programu szkoleniowego Inicjatywy na rzecz rodziny. Obecna wśród zgromadzonych Sally Floyd zauważa, on nie ma rodziny, czym zmusza go do zejścia z podium, wściekłego i miotającego bluzgi pod nosem. Iron Man zajmuje miejsce na mównicy, rozpoczynając przemówienie podsumowujące pierwszy etap szkolenia rekrutów. Tradycyjnie mówi o wzlotach i upadkach, wychwala kadetów i ukrywa niewygodne fakty, a tymczasem pierwsi dyplomowani absolwenci szykują się do wyjścia na podium, ubierając swoje nowe, oficjalne kostiumy. Dumni i bladzi wychodzą na scenę i powitani zostają oklaskami ze strony starszych kolegów po fachu. Po zakończeniu uroczystości, wszyscy otrzymują koperty z przydziałami do nowych drużyn. Wyjątkiem jest Trauma, który załatwił, że zostanie w bazie, by poznać sekret swojego zmartwychwstania. Hardball i Komodo trafiają do różnych stanów, więc obiecują się odwiedzać. Dla odmiany Thor Girl i Ultra Girl trafiają do jednej grupy, a pozostali zostają rozsiani po całej Ameryce.

Tydzień później, w Montanie, nowy skład Freedom Force ratuje ludzi z płonącego budynku. Jest wśród nich także Cloud 9, która zbiera ludzi z dachu, przenosząc na swojej chmurce. Jeden z ratowanych dzieciaków cieszy się lotem na chmurce, ale matka upomina go, by nie przeszkadzał pani bohaterce, bo to nie jest zabawa, tylko jej praca.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Avengers: The Initiative #12 Avengers: The Initiative #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.