Avalon » Serie komiksowe » Ultimate X-Men » Ultimate X-Men #93

Ultimate X-Men #93

Ultimate X-Men #93

"Apocalypse" - part 4

Postacie
Zapowiedź

Czyżby Apocalypse zwyciężył? Została już tylko jedna siła we wszechświecie, która może go pokonać, ale drobny błąd w jej użyciu może zniszczyć nas wszystkich.

Cytat

Profesor X: "What is it you expect me to do?"

Phoenix: "I expect you to start over."

Streszczenie

Członkowie X-Men i Fantastic Four oraz agenci S.H.I.E.L.D. ze zdumieniem spoglądają, jak Phoenix atakuje Apocalypse'a, ratując tym samym życie Profesora X dosłownie w ostatniej chwili. Potężny mutant zdaje sobie sprawę, iż na przeciwko niego stanęła istota o równie niesamowitych zdolnościach, lecz przekonany jest, że bez problemu będzie w stanie ją pokonać, a następnie przejąć jej moc. Otoczona płomieniami Jean próbuje uświadomić mu jego błąd. Dziewczyna przemawia nieswoim głosem i oznajmia Apocalypse'owi, iż przyszło mu się właśnie zmierzyć z bóstwem, dla którego fizyczna konfrontacja jest czymś, do czego nie zwykło się uciekać, ale specjalnie dla niego zniży się do tego poziomu. Rozwścieczony Apocalypse rzuca się na Phoenixa, lecz jego atak nie odnosi najmniejszego skutku. W odpowiedzi Jean uderza na niego z jeszcze większą siłą, sprawiając, że przeciwnik pada przed nią na kolana. Phoenix nazywa jego wysiłki żałosnymi i dodaje, iż nie jest on nikim wyjątkowym, chociaż za takiego właśnie się uważa, jest natomiast słabym, wystraszonym stworzeniem, którego wnętrze zatrute jest przez zło. I od tego zła ma on zamiar Apocalypse'a uwolnić. Mutant zostaje otoczony zewsząd ogniem, na skutek czego zaczyna odczuwać niesamowite gorąco i słabnąć, podczas gdy jego zbroja zaczyna się topić. Phoenix zbliża się do klęczącego Apocalypse'a, który widząc, iż jego przeciwnik nie korzysta z pełni swoich mocy, podejmuje jeszcze jedną desperacką próbę ataku. Potężny cios dosięga zaskoczoną Jean, lecz nie czyni jej żadnej krzywdy. Dziewczyna natychmiast kontratakuje, tym razem jednak korzystając już z całej swej potęgi. Osłupieni mutanci mogą tylko patrzeć, jak Apocalypse zaczyna wyć z bólu i błagać o litość, podczas gdy jego ciało topnieje z gorąca i rozpada się kawałek po kawałku. Po kilku chwilach po tym co stanowiło jakby jego zewnętrzną powłokę nie ma już śladu, a oczom zgromadzonych na polu bitwy superbohaterów ukazuje się pierwotna forma ich wroga - padające bezwładnie na ziemię ciało Sinistera. Wówczas wszyscy, z Xavierem na czele, kierują swój wzrok w stronę Jean, która odpowiada, iż nie jest już Jean, choć jednocześnie wciąż nią jest. Cyclops nie rozumie, co jego ukochana ma na myśli. Ona odpowiada, że mimo iż zachowała swoją ziemską osobowość, to jest teraz zupełnie inną osobą niż wcześniej. Jej ciało połączyło się z Phoenixem, odrodziła się z nim na nowo, tworząc jedność. Phoenix istnieje, aby kształtować świat według swojego uznania i dokonywać zmian, które są według niego niezbędne. Dlatego też musi teraz odejść. Cząstka Jean wciąż darzy Scotta miłością, musi jednak zostawić te uczucia za sobą, ponieważ w tej chwili ma inne priorytety. Jest bowiem tyle do zrobienia, tyle szkód zostało wyrządzonych. A spowodowane one zostały działaniami jednego tylko człowieka - Charlesa Xaviera. Zwracając się bezpośrednio do niego, Phoenix stwierdza, iż wystarczy rozejrzeć się wokół i spojrzeć na zniszczone podczas bitwy z Apocalypsem miasto. Profesor X, jako najpotężniejszy mutant na świecie, powinien był temu zapobiec. Tak wielki potencjał w nim drzemie, a tak niewiele zdołał osiągnąć. Powinien się wstydzić, ponieważ praktycznie cała jego praca poszła na marne. Na pytanie Xaviera, czego Phoenix od niego oczekuje, ten odpowiada, iż spodziewa się, że Charles zacznie wszystko od początku. Po czym dotyka jego głowy, a wówczas wszystko wokół ogarnia białe światło.

 

Profesor X siedzi na wózku inwalidzkim w swoim gabinecie. Po chwili zadumy pojmuje, co się przed chwilą wydarzyło. Do pomieszczenia wbiega Scott, krzycząc, że Jean zniknęła. Xavier już jednak o tym wie, ponieważ telepatycznie nie jest w stanie nigdzie wyczuć obecności swojej studentki. Summers zastanawia się, czy Jean tak po prostu przeniosła ich z powrotem do Instytutu i odeszła. Charles oznajmia, iż zrobiła ona zdecydowanie więcej. Iceman i Rogue zajadają się pizzą, oglądając telewizję. Na kanale siódmym nadawane są wiadomości na żywo z Manhattanu, gdzie wszystkie budynki stoją nienaruszone i nie widać w mieście absolutnie żadnych zniszczeń. Wydaje się, jakby bitwa z Apocalypsem nigdy nie miała miejsca, chociaż członkowie X-Men ją przecież pamiętają. Dazzler leży szczęśliwa w łóżku w objęciach całego i zdrowego Warrena, wciąż nie mogąc uwierzyć, że jej ukochany żyje. Logan wyjmuje z lodówki piwo. Jego lewa ręka, którą również dość nieoczekiwanie wciąż posiada, nieco Wolverine'a martwi. Ramię wydaje się bowiem być zbyt doskonałe, mężczyzna nie odczuwa w nim nawet najmniejszego bólu. Na pytanie Pyro, czy Cable odszedł, Logan odpowiada tajemniczo, że niezupełnie. Syndicate rozprawia z Psylocke nad zagadką jej małżeństwa z Bishopem. Storm w rozmowie z Beastem wyznaje, iż czuje się przytłoczona tymi wszystkimi wydarzeniami, jakie miały ostatnio miejsce. Dziewczyna prosi McCoya, aby ją objął. Tymczasem Profesor X wciąż prowadzi rozmowę z Cyclopsem w swoim gabinecie. Scott próbował skontaktować się z Nickiem Fury, póki co bezskutecznie, dzwonił również do Reeda Richardsa, który zupełnie nie pamięta bitwy z Apocalypsem. Podobnie Colossus, który wciąż mieszka w Chicago z Jean-Paulem. Peter nie ma nawet pojęcia, że Xavier nadal żyje. Wszystko wskazuje na to, iż X-Men są jedynymi ludźmi na świecie, którzy mają świadomość niedawnej konfrontacji z Apocalypsem w centrum Nowego Jorku. Charles prosi Summersa, aby zebrał wszystkich w pokoju konferencyjnym.

 

Kilka minut później. Xavier przemawia do zgromadzonych przed nim studentów. Oznajmia, że wszystko się zmieniło. Przyszło im się bowiem zmierzyć z największym jak do tej pory zagrożeniem i zdołali zwyciężyć. Stracili co prawda Jean, ale zostawiła im ona przed swoim odejściem coś naprawdę wyjątkowego - drugą szansę, której nie można zaprzepaścić. Jean stała się Phoenixem, którego celem jest wprowadzanie zmian i doprowadzenie do odrodzenia się tego świata. I X-Men powinni kroczyć tą samą drogą. Cyclops, Storm, Wolverine, Iceman, Rogue, Beast, Angel, Dazzler, Psylocke, Syndicate, Toad i Pyro przysłuchują się słowom Profesora z uwagą.

Autor: maSSive

Galeria numeru

Ultimate X-Men #93 Ultimate X-Men #93

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.