Avalon » Serie komiksowe » Ultimate Spider-Man » Ultimate Spider-Man #120

Ultimate Spider-Man #120

Ultimate Spider-Man #120

"Ultimate Spider-Man And His Amazing Friends" - part 3

Postacie
Zapowiedź

Jeden z licealistów Midtown High okazał się mutantem, więc rozpoczęła się walka o jego pozyskanie. Po jednej stronie stoi Magneto, po drugiej X-Men. Całe miasto staje się polem bitwy, a Spider-Man znajduje się w samym jej centrum.

Cytat

Liz: "And you...you're amazing."
Spider-Man: "Well, just remember that with great power there must also come great responsibility."
Liz: "Now you sound like a tool."

Streszczenie

Magneto mówi do Liz Allen, że najwyższy czas, aby dziewczyna dowiedziała się, kim jest i skąd pochodzi. Iceman otacza złoczyńcę blokiem lodu i każe Spider-Manowi zabrać dziewczynę jak najdalej stąd. Magneto niszczy barierę i odtrąca Bobby’ego na bok, mówiąc mu, że ta sprawa go nie dotyczy. Po chwili staje na drodze pozostałej dwójki i sugeruje, że być może Liz zamiast uciekać chciałaby się dowiedzieć, czego on właściwie chce od niej, a chodzi tu o jej ojca. Spider-Man oślepia Erika siecią, ale ten sobie bez problemu z tym radzi. Liz jest zainteresowana, słysząc, że Magneto wspomniał o jej ojcu. Zanim ten może coś powiedzieć, powraca Iceman i znów próbuje uwięzić złoczyńcę, ale ten wyrywa z budynku kawał metalu, oplata nim Bobby’ego i przyczepia go do ściany. Po chwili robi to samo ze Spider-Manem. Liz pyta się Magneto, czy on jest jej ojcem. On odpowiada, że nie, ale jest on członkiem jego Bractwa i czeka na nią. Erik nie chce powiedzieć dziewczynie, kim on jest, ponieważ jej ojciec chciał, aby sama go zobaczyła. Iceman krzyczy, aby Liz nie ufała złoczyńcy, ale Magneto ucisza go. Dziewczyna pyta się, jak Lensherr ją znalazł. Ten mówi, że dwa dni temu jej gen X aktywował się, a on ma do dyspozycji sprzęt, który potrafi znajdować mutantów. Prosi ją, aby udała się z nim. Liz zastanawia się przez chwilę, po czym szybko odlatuje. Magneto jest lekko podirytowany jej zachowaniem i leci za nią. Spider-Man pyta się Icemana, czy może ich w jakiś sposób uwolnić, na co Bobby mówi, że Erik ich namagnesował, więc efekt powinien minąć za parę chwil.

 

Liz, nie mogąc zdecydować się, co powinna zrobić, postanawia polecieć do domu i niezgrabnie ląduje na trawniku przed drzwiami wejściowymi. Woła matkę, która wybiega na zewnątrz i jest zdziwiona, że dziewczyna jest naga. Liz nie chce wejść do domu, ponieważ boi się, że go spali. Mówi matce, że jest mutantem, i pyta się, kto jest jej ojcem. W tym momencie nad nimi pojawia się Magneto, a pani Allen mówi, iż to właśnie on jest przyczyną, dla której ojciec dziewczyny z nimi nie mieszka. Liz mówi, że matka ją okłamała, ale ona odpowiada, że mówiła prawdę, twierdząc, że nie wie, gdzie jest jej ojciec. Chciała, żeby Liz miała normalne życie, a gdyby on chciał z nią być, to by jej nie zostawił. Mówi, że mężczyzna, którego znała jako wujek Frank, jest naprawdę jej ojcem. Magneto mówi, że zabierze dziewczynę do niego tak, jak dawno temu mu obiecał. Liz pyta się, czy skoro jej ojciec należy do Bractwa, to czy jest terrorystą. Erik odpowiada, że tylko dla ludzi, którzy walczą z mutantami i powstrzymują ich przed przejęciem władzy na Ziemi, do czego są przeznaczeni. Wybrał stronę w tym konflikcie, podobnie jak teraz musi to zrobić Liz. Pani Allen prosi ją, aby uciekała, ale córka każe jej się zamknąć, ponieważ ma dosyć jej kłamstw. Mówi do Magneto, że musi się zastanowić nad tym, po której stronie miałaby stanąć, ale Lensherr odpowiada, że nie ma na to czasu, ponieważ jego przeciwnicy właśnie przybyli. Liz odwraca się i widzi X-Men i Spider-Mana, który proponuje jej, aby się odsunęła od Magneto. Cyclops każe mu zostawić dziewczynę, na co Eric odpowiada, że ona właśnie podejmuje decyzję. Spider-Man mówi jej, że nie musi tego robić. Pozostali mutanci przekonują Liz, że Magneto jest kłamcą i będzie wmawiał jej różne rzeczy, aby tylko się do niego przyłączyła. Eric mówi, że X-Men nie będą z nim walczyć z obawy przed skrzywdzeniem przechodniów i sugeruje, aby uszanowali wybór Liz. Ona się pyta Magneto, czy jej ojciec kogoś zabił, ale ten stwierdza, że on sam jej o tym powie. Spider-Man mówi dziewczynie, że nie ma wątpliwości, iż Lensherr jest złym człowiekiem, a skoro jej ojciec trzyma z nim, to o nim też nie można wiele dobrego powiedzieć. Liz pyta się matki, dlaczego ją okłamała, na co ona odpowiada, że chciała, aby córka była szczęśliwa. Dziewczyna każe Magneto przekazać jej ojcu, że mógł sam do niej przyjść, a teraz jest już za późno i nie chce już go znać, po czym wściekła odlatuje. Storm i Marvel Girl mówią, że Liz podjęła decyzję i Erik powinien ją uszanować. Ten stwierdza, że dziewczyna jeszcze przyjdzie do niego tak, jak Cyclops i Wolverine zrobili to w przeszłości, i również odlatuje. X-Men zastanawiają się, czy powinni szukać Liz, czy zostawić ją na razie samą. Iceman pyta się Spider-Mana, czy wie, dokąd ona mogła pójść. Peter zastanawia się.

 

Liz ląduje na podwórku Watsonów. Mary Jane wybiega z domu i pyta się, czy nic jej nie jest. Ona opowiada, co się wydarzyło w ciągu ostatnich godzin, i mówi, że nie wie, co ma robić. Mary Jane proponuje, aby Liz porozmawiała z Kitty Pryde. Liz pyta się, co się tak naprawdę stało z Harrym Osbornem. Spider-Man, który właśnie się pojawił, mówi, że ich przyjaciel nie był mutantem – jego ojciec zmienił go w potwora, a potem zabił. Liz pyta się Mary Jane, dlaczego jej przyjaciółka nie jest zdziwiona widokiem bohatera. Spider-Man decyduje, że musi zaufać Allen, po czym ściąga maskę. Mówi jej, że zrobił to, aby Liz wiedziała, że on rozumie, przez co ona przechodzi, i wie, że nie jest jej łatwo. Dziewczyna obiecuje, że nikomu nie zdradzi tajemnicy Petera, ale wciąż nie wie, co ma zrobić. Na podwórku pojawia się Iceman i mówi jej, że powinna udać się z nim do szkoły Xaviera, gdzie będzie bezpieczna i nauczy się kontrolować swoją moc. Spider-Man również uważa, że to jest dobry pomysł, zwłaszcza że Magneto może wrócić po Liz. Ona mówi, że i tak nie chce wracać do domu, do matki, więc przyjmuje propozycję Icemana. Żegna się z Mary Jane i Peterem. Spider-Man przypomina jej, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Liz i Bobby ruszają w kierunku Blackbirda.

 

Savage Land, kilkanaście lat temu. Blob mówi Magneto, że kiedy pracował w cyrku, chodził z pewną dziewczyną i właśnie się dowiedział, że ma z nią córkę. Erik jest zdenerwowany, że Franklin zadawał się ze zwykła kobietą, i pyta się, czego od niego właściwie chce. Blob mówi, że chciałby sprowadzić dziewczynę i dziecko tu, do Savage Land. Magneto odpowiada, że to niemożliwe, zwłaszcza że wkrótce Bractwo zacznie działać i Savage Land nie będzie odpowiednim miejscem dla niemowlęcia. Obiecuje, że jeżeli okaże się, iż dziewczyna jest mutantem, to znajdzie ją i sprowadzi, jeżeli będzie tego chciała.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Ultimate Spider-Man #120 Ultimate Spider-Man #120

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.