Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #550

Amazing Spider-Man #550

Amazing Spider-Man #550

"The menace of... MENACE!"

Postacie
Zapowiedź

Jackpot! Spidey kontra policja! Menace! Nadużywanie wykrzykników w zapowiedziach! Numery #550 i #551 będą pełne triumfów, zakrętów i tragedii, a dodatkowo przeciwko naszemu bohaterowi ma zostać wytoczony proces. Guggenheim ponoć jest byłym prawnikiem, więc nie ma co się temu dziwić.

Cytat

Spider-Man (łapiąc glider, na którym stoi Menace): "Hey, Glider Guy! Wait up!"
Menace: "You...!"
Spider-Man: "Me!

Streszczenie

Oddziałem S.H.I.E.L.D. okazuje się być tak naprawdę Blue Shield [Joe Cartelli, taki tam bohater drugiej kategorii - Snak3]. Spidey lekceważy jego polecenia, a po chwili zaczyna ignorować pytając Jackpot o jego pojawienie się. Zwraca na niego uwagę dopiero, kiedy pięść przeciwnika zagłębia się w jego brzuchu. Jak się okazuję uwaga jaką mu poświęcił jest zbyt duża i zaraz po uniku jakim jest akrobatyczny popis, zostaję złapany i unieruchomiony przez Jackpot. Uchwyt dziewczyny jest na tyle mocny, aby Joe zdążył dotknąć maski pająka usiłując ją zdjąć. Maska jest już zdjęta w połowie kiedy uwagę bohaterów zwraca znajomy śmiech. To wystarczy Spiderowi, który powala oponentów i rusza w pościg za Menacem, który naprawdę wygląda jak prawdziwy goblin na goblinim Gliderze! Na co oczywiście zwraca uwagę Peter dowcipkowaniem... Teraz to ona bawi się w zdejmowanie maski nieśmiałego Goblina, jak nazywa Menace'a, ale nie udaje się mu to, ponieważ zostaję porażony prądem i spada z kilkudziesięciu metrów do wody. Spidey nie ma nawet czasu na zastanowienie się jakim prawem przeciwnik żżyna jednocześnie z Goblina i Electro jednocześnie, ponieważ zostaje wyciągięty z wody przez oponenta. Menace informuje, że nie ma zamiaru bawić się z pająkiem tak jak jego przeciwnicy, a to było ostrzeżenie. Na potwierdzenie swoich słów rani pająka scallopami przytwierdzonymi do rękawicy [takie ostrza jak u Batmana i obecnego Robina. Tima Drake - Snak3].

Rankiem pająka odnajduje Jackpot. Bohaterowi starcza ledwo sił na powiedzenie po raz kolejny, że przeciwnik nie nazywa się Goblin, tylko Menace. Głównym tematem rozmowy staje się stan Petera. Dziewczyna radzi, żeby pomyślał nad rejestracją, wtedy przynajmniej nie będą bić go inni bohaterowie. Po chwili Spidey pyta dziewczynę o jej imię, sam przedstawia się jako Flash Thompson. Jackpot mówi, że nazywa się Sara Ehret. Razem odnajdują plany teatru Apollo. Jak się okazuję jest on ważnym zabytkiem N.Y. a dziewczyna nic o nim nie wie, co zwraca uwagę Parkera, ponieważ myślał, że wychowała się w mieście. Dziewczyna odpowiada wymijająco pytając, co też może planować Menace...

Później. Peter dzwoni do Lilly, ponieważ podejrzewa, że Harry mający doświadczenia z goblibami może być Menace'm. Dziewczyna odpowiada, że ostatniej nocy byli razem, a skoro Peter jest taki ciekawski to może uraczyć go nawet wiadomością o pozycji i bynajmniej, raczej nie chodzi jej o figury geometryczne. Peter dziękuję, upewniając się, że rozmowa pozostanie między nimi.

Rankiem Jameson budzi się w szpitalu i od razu zaczyna wykrzykiwać, że chce widzieć przed sobą członków kilku organów prawnych. Powodem jest oczywiście usiłowanie mordestwa poprzez atak serca [The Amazing Spider-Man #546 - Snak3]. Ucisza go dopiero pojawienie się żony, która nie daje zdradzić mu informacji o tym, że Daily Bugle nie jest już jego własnością.

Biura prawnicze. Mężczyzna, który o mało nie zginął wczorajszego dnia, kiedy ktoś zepchnął go z dachu [poprzedni numer - Snak3], siedzi przed biurkiem doradcy, w kołnierzu usztywniającym na szyi. Dziwi się, że może oskarżyć kogoś, kogo nawet twarzy nie zna. Doradca przekonuje go, że jest możliwe. Jak się okazuję, męźczyźni nie rozmawiają o Menace, lecz o Spider-Manie...

Biura D.B. Poobijany Peter zastanawia się, jak tym razem wytłumaczyć się ze swojego stanu. Kiedy w końcu zaczepia go Bennett, chłopak kłamię, że jeździł na rolkach. Mężczyzna odpowiada, że ma nadzieję, iż jego pracownik nie nabawił się tych ran starając się zrobić kilka zdjęć. Dodatkowo nie może opublikować zdjęć jakie dostał, ponieważ słabo widać na nich Menace'a i ciężko odróżnić go od jego poprzedników. Dodaję, że gdyby był Jamesonem opublikowałby zdjęcia, a chłopak nie dostałby ani grosza, ponieważ zgodził się dostarczyć zdjęcia w dobrej jakości. W ten oto sposób chłopak ciągle ma, jego zdaniem wspaniałą szansę na dostarczenie dobrych zdjęć. Mówiąc to po raz kolejny przekręca jego nazwisko. Peter poprawia i zwiesza ze smutkiem głowę.

Później. Peter przegląda archiwum gazety, w których była mowa o odnalezieniu ciała, wraz z jego pajęczym nadajnikiem. Dzięki pomocy Betty Brant dowiaduje się kto odnalazł ciała i aranżuje spotkanie.

W nocy Spidey rusza na spotkanie z detektywem Palone, który zgodził się nie powiadomić S.H.I.E.L.D. Detektyw specjalnie zgodził się pogadać ze Spider-Manem w sali z dowodami, ponieważ chcę pokazać mu nadajnik znaleziony przy trupie. Spider potwierdza, że to on zbudował to urządzenie, ale nie używał tych modeli od wielu lat [kiedyś używał nadajniki, których sygnał odbierał za pomocą nadajnika, obecne współgrają z częstotliwością jego pajęczego zmysłu - Snak3]. W tym momencie Palome pokazuję mu mapę z zaznaczonymi miejscami pięciu morderstw i oznajmia, że jest podejrzany o dokonanie pięciu morderstw i zostaje zatrzymany.

Teatr Apollo. Debata zostaję zakłócona przez Menace'a który zabija policjanta.

Spider-Man przypomina Palonemu o tym, że obiecał nie zawiadamiać władz. Ten przyznaję, że ma gdzieś cały Akt Rejestracyjny. Przerywa mu wybuch od strony Harlemu, dzielnicy w której znajduje się teatr Apollo. Widząc to Spidey obwinia siebie, że nie domyślił się, o co chodzi Menace'owi. Podchodzi do okna i informuję detektywa, że nie może grać dzisiaj roli podejrzanego, ponieważ musi zabawić się w bohatera. Palone oznajmia, że on też musi grać swoją rolę policjanta, tak jak cała reszta. Spider-Man widzi helikoptery oddziałów S.W.A.T. Został otoczony...

Autor: Snak3

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #550 Amazing Spider-Man #550

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.