Avalon » Serie komiksowe » Daredevil vol. 2 » Daredevil vol. 2 #12

Daredevil vol. 2 #12

Postacie
Cytat

John: "No one wants to be a burden"

Streszczenie

Dla wielu mieszkańców Hell’s Kitchen, którzy marzą tylko o tym, by się stamtąd wyrwać, jedynym sposobem na zrealizowanie tego marzenia jest naładowany pistolet, z którego mogliby się zastrzelić. Podczas gdy wysoko w górze trwał pojedynek Daredevila i Echo, poniżej na ulicach rozgrywały się codzienne ludzkie tragedie.

Brenda od dwudziestu dwóch lat jest żoną policjanta. Zna wszelkie lęki i obawy związane z prowadzeniem takiego życia. Codziennie ta sama niepewność, czy mąż wróci dzisiaj na kolację. Pewnego wieczoru zadzwonił telefon. Głos doktora w słuchawce powiadomił Brendę, że jej mąż został postrzelony. Jednak prawdziwym dramatem dla ich małżeństwa była śmierć partnera jej męża, który zginął właśnie tego pamiętnego dnia. To od tego czasu mąż Brendy zamknął się w sobie i nie odezwał się już do nikogo ani słowem. Teraz Brenda musi się nim opiekować jak niepełnosprawnym. Jednak dzisiejszej nocy postanowiła oznajmić mu, że od niego odchodzi.

Bobby, na ulicy zwany Wściekłym Psem, dostał piętnaście lat za gwałt na czternastoletniej dziewczynce, Chloe. Jednak będąc wzorowym więźniem, wyszedł po pięciu. Przez pięć lat Bobby marzył o chwili, w której będzie mógł wrócić i dokończyć swego dzieła. Przedtem jednak udał się do znajomych dilerów i zaaplikował działkę heroiny. Będąc pod działaniem narkotyku, ruszył na poszukiwanie małej Chloe, która teraz wyrosła na młodą, atrakcyjną kobietę. Znalezienie jej nie było trudne, gdyż nie próbowała się specjalnie ukrywać po tym, jak jej zeznania wpakowały Bobby'ego do więzienia. Gdy już wyważył drzwi od mieszkania Chloe, ze strony walczących nieopodal Daredevila i Echo poleciały w jego kierunku dwie pałki. Próbując ich uniknąć, Bobby zaplątuje się w antenę dachową i spada na ulicę.

John zawsze uważał się za przykładnego męża i ojca. Jednak trzy lata temu jego lekarz rodzinny oznajmił mu, że ma stwardnienie rozsiane. Zawsze uważał, że nigdy nic takiego go nie spotka, że to zdarza się tylko innym ludziom i sam nie musi się niczego obawiać. Tym razem było jednak inaczej. To on był chory. Nie chcąc stanowić zbytniego obciążenia dla swej rodziny, postanowił się zastrzelić. Siedzi teraz we własnym samochodzie z pistoletem przyłożonym do skroni. John nigdy o nic nie prosił Boga. Przestał w niego wierzyć trzy lata wcześniej. Słychać huk. John wysiada z auta i widzi skaczących z budynku Daredevila i zaraz za nim Echo w identycznej pozie, a na masce jego samochodu leży Bobby, który spadł z dachu. John patrzy na niego, a następnie na list gończy ze zdjęciem Bobby'ego i wysoką nagrodą za jego ujęcie. Następnie celuje do niego z pistoletu. John już nigdy nie przestanie wierzyć w cuda.

Andy A.K.A. Li'l Neo życzyłby sobie, żeby wszystko było z powrotem tak jak wcześniej, kiedy pan Kelly prowadził swój program dla młodzieży, w którym uczył ich współpracy, przyjaźni, szacunku dla ludzi. Andy chciałby, żeby to wszystko wróciło, żeby dzieciaki na ulicach nie musiały wracać do swych starych nawyków: bójek, kradzieży, zastraszania starszych ludzi. Kelly obiecywał, że nigdy ich nie opuści. Może jednak zdał sobie w końcu sprawę, że gra jest niewarta świeczki i zajmowanie się tymi dzieciakami to tylko strata jego czasu, że nie są tego warte, by ten czas im poświęcać. Życzyłby sobie również, żeby nigdy nie musiał myśleć w ten sposób, że Kelly przyniósł ze sobą nadzieję i obietnice, których potem nie mógł dotrzymać, pozostawiając w tych dzieciakach tylko gorycz i rozczarowanie, co jeszcze bardziej upewniało ich w przekonaniu, że w ich życiu nic nigdy się nie zmieni. Kiedy tak Andy siedzi przy boisku do koszykówki, podchodzi do niego Larry. Larry uważa Andy'ego za frajera, gdyż ten uwierzył Kelly'emu. Zdaniem Larry'ego, tacy ludzie jak Kelly nie przejmują się innymi. Zawsze przypominał, żeby nie nazywać go Larry, tylko Morph. Stojąc nad Andym z wycelowanym w niego pistoletem Larry stwierdził, że czas trochę zahartować chłopaka. W tym momencie Bobby spada na samochód Johna, a Echo stoi na ulicy nad klęczącym Daredevilem z wycelowanym w niego pistoletem. Wszyscy biegną w tamtą stronę. Wszyscy oprócz Andy'ego, który przystaje na ulicy i zauważa pana Kelly'ego stojącego w oknie swego mieszkania. John jak nakręcony krzyczy do słuchawki, że złapał tego przestępcę z gazety, a Kelly wymawia imię Andy'ego. Stojąca za swym mężem Brenda przytula go i mówi, że wszystko będzie w porządku.

Echo dalej stoi nad klęczącym Daredevilem z wycelowanym w niego pistoletem, tym samym, z którego zabito jej ojca.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Daredevil vol. 2 #12

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.