Avalon » Serie komiksowe » What If? vol. 2 » What If? vol. 2 #114

What If? vol. 2 #114

What If? vol. 2 #114

Brave New World

Cytat

Wolverine: “All these years, and Wasp still can’t wear a perfume that doesn’t make my nose burn from three block away.”

 

Streszczenie

“Pozostawmy ten symbol w miejscu, gdzie obie strony odłożyły swoje bronie, a Wielka Wojna się zakończyła.”- Głosi napis na płycie, znajdującej się tuż obok leżącego na ziemi Mjolnira. Balder, syn Thora, zamierza go podnieść dzisiejszego dnia. Zielono-skóry Clint Barton Jr., nie rozumie, czemu jego przyjaciel wpadł na taki pomysł ale Sarah Rogers przypomina, że są tu po to, aby go wspierać. Młody półbóg próbuje podnieść młot, jednak bezskutecznie. Przyjaciele zapewniają go, że któregoś dnia na pewno mu się uda. Balder dziękuje, ale stwierdza, że nie rozumieją jak to jest. Oni już jako dzieci mogli podnieść broń swoich ojców.

Całą trójka wraca do domu Rogersów, gdzie zastaje… przyjęcie niespodziankę dla Baldera. Thor zaczyna gratulować synowi osiemnastki, Steve Rogers pyta się córki, czy coś podejrzewała, a Haweyke narzeka. Tymczasem Wrecker i Absobring Man właśnie nabierają sobie jedzenia, dyskutując na temat Spider-Mana. Sam wspomniany doskakuje do obydwu, dziwnym głosem mówiąc, że on i jego „partner” nie są zadowoleni z bycia tematem plotek. Tymczasem Storm bezskutecznie stara się nakłonić Logana, aby chociaż postarał się dobrze bawić.

Zamek wysoko w górach. Dr. Doom sprawdza przebieg edukacji swojego syna. Vincent von Doom przyznaje, że studia nad żywotami największych ziemskich przywódców, w połączeniu z historią młodości ojca, dają naprawdę inspirującą mieszankę. Stary Doom przypomina, że ten świat różni się od Ziemi. Kiedy znajdą w końcu sposób, aby powrócić na ich rodzinną planetę, chętnie zobaczy syna po swojej stronie, na razie jednak zabrania mu podejmowania jakichkolwiek akcji. Młody Doom żałuje, że nie ma tu jego matki. Ojciec przerywa mu. Enchantress tu nie ma i nie będzie, a w najlepszych interesie Vincenta jest o niej kompletnie zapomnieć.

Iron Man i Kendall Logan przechadzają się po alei wypełnionej pomnikami Reeda Richardsa, Magneto i innych zmarłych. Córka Storm pyta swojego rozmówcę, czy często myśli o Ziemi. Ten przyznaje, że czasami zadręcza się tym, że może jej nigdy nie zobaczyć. Ziemia potrafi być wspaniałym miejscem i jest pełna potencjału. Dziewczyna przeczuwa jakieś ale. Zdejmując maskę, profesor Charles Xavier mówi, że ludzie bali się mutantów, takich jak oni, już zanim on trafił na tę planetę. Boi się myśleć, jak sprawy mają się teraz.

Znów na zamku. Do wyglądającego przez okno Dooma zagaduje jego syn. Vincent oświadcza, że podjął decyzję. Nie ma zamiaru zrezygnować ze swojej drogi tylko dlatego, że jest ojciec jest stary i pogodził się z myślą o pozostawieniu tej planety. Kiedy Victor odwraca się, zostaje spalony na popiół zaklęciem. „Umarł król. Niech żyje król.”- Mówi Vincent, odchodząc.

CJ spędza czas ze swoja dziewczyną, Trudy. W żartach Clint ostrzega ją, że jak będzie dla niego niemiła, to przyjdzie Hulk i ją zabierze. Córka Absorbing Mana śmieje się, że nie słyszała bajki o Hulku - zielonym potworze, który zaginął gdzieś pod koniec wojny - od kiedy była dzieckiem. Nie wierzy, aby ktoś taki istniał. CJ zbiera się, ponieważ obiecał potrenować z ojcem strzelanie z łuku. Gdy Trudy zostaje sama, pojawia się Vincent, która każe tytułować siebie Malefactor. Przyszedł złożyć jej ofertę.

Gdzie indziej. Matthew Storm nakłania Truckera Recee'a, aby ten użył swoich mocy do usunięcia blizn ze swojej twarzy. Podirytowany Trucker w końcu zgadza się i usuwa blizny, tylko po to, by usłyszeć, że wcale nie wygląda bez nich lepiej. Matthew i jego dziewczyna odchodzą, naśmiewając się z niego. Do rozzłoszczonego Truckera podchodzi Malefactor, w towarzystwie Trudy. Ma dla niego propozycję.

Wieczorem. Malefactor spotyka się z Balderem tam, gdzie leży Mjolnir. Syn Thora pyta brata, czego chce. Vincent mówi, że przybył dać mu prezent urodzinowy. Doom oferuje mu, aby się do niego przyłączył. On i jego przyjaciele. Razem mogą rządzić tą planetą. Balder uznaje brata za szalonego i próbuje uderzyć, ale ten teleportuje się za jego plecy. Chłopak przypomina, że na tej planecie nie było wojny przez ostatnie dwadzieścia lat. Malefactor uściśla: nie było jej dlatego, że ich rodzice byli za starzy, a oni - za młodzi. Do teraz. Balder odchodzi, zapowiadając, że powstrzymają go.

Następnego dnia. Steve Rogers przegląda swoje rzeczy. Nigdzie nie może znaleźć swojej tarczy. Nie wie, że tę zabrała jego córka. Ona, CJ, Kendall, Matthew i Balder polecieli ratować świat i są już koło zamku Dooma. Córka Capitana America opracowała już plan. Wyjaśnia go, zwracając się do wszystkich pseudonimami. Bravado pozwoli im wejść do środka za pomocą zaklęcia niewidzialności. Ona, Mustang, Firefly i Torrent  postarają się go osaczyć, wchodząc do zamku z kilku różnych stron. Firefly uważa, ze jednak powinni powiedzieć o tym swoim rodzicom. Sarah twierdzi jednak, ze jeżeli spuścizną Vincenta jest podbicie tej planety, to ich spuścizną jest obrona jej. Torrent, zwracając się do niej pseudonimem Crusader, pyta kto ma zawołać „Avengers Assemble”.

Później. Bravado myśli, że zdołał się zakraść niepostrzeżenie za plecy Vincenta... Malefactor jednak szybko rozwiewa te złudzenie, jedynym ruchem rozpraszając niewidzialność brata, oraz jego kumpli. Mustang staje się ponownie widzialny tuż przed oczami Raze’a - syna Wrecker‘a, który zaczyna go okładać. Firefly tymczasem zostaje zaatakowany przez Molecuniona , który nokautuje go odcinając mu dopływ tlenu. Na dachu Torrent zostaje zatrzymana przez Chokehold, którą na dzień dobry częstuje piorunem. Ta śmieje się, wchłaniając go, dzięki mocy którą odziedziczyła po ojcu. Córka Wolverine’a rzuca się na nią, pokazując co odziedziczyła po swoim. Crusader tymczasem walczy w fosie z Gatorem. Szybko ogłusza syna Lizarda i udaje się do zamku.

Bravado i Malefactor toczą pojedynek na czary. Vincent mówi, że gdyby Enchantress została dłużej z Thorem, to może nauczyłaby Baldera więcej o magii. Półbóg ripostuje, że gdyby ich matka została z jego ojcem, to może ojciec Vincenta by jej nie zabił. Rozwściecza tym Malefactora, który unieruchamia go. Wtedy w komnacie pojawia się Sarah, która chce, aby Vincemt zatrzymał swoją inwazję. Ten jednak zaklęciem wyrzuca ją przez okno. Swojemu bratu zaś mówi, że nawet gdyby się poddał, to i tak nie mógłby zatrzymać inwazji. Bo ta już się zaczęła. 

Captain America nie sądził, że jeszcze kiedyś to powie. Teraz jednak krzyczy „Avengers Assemble”, kiedy połączone siły superbohaterów i superprzestępców staja do walki z armią robotów, na czele której stoi Klaw. Wolverine szaleje w walce, na którą czekał od dawna. Human Torch tymczasem ratuje Spider-Mana przed atakiem Klawa, którego fale dźwiękowe zaczęły zrywać symbionta z nosiciela. John Storm ma wątpliwą przyjemność zobaczyć ludzki szkielet - wszystko co pozostało z Petera Parkera.

Molecunion właśnie szykuje się do rozdeptania nieprzytomnego Fireflya. Nagle jednak do pomieszczenia wpada nie kto inny, jak  sam Hulk. Na widok stwora, którego do tej pory miał za mit, Trucker mdleje.

Bravado oswobadza się z więzów, nałożonych przez brata. Malefactor śmieje się, że brutalna siła ojca nie ocali go przed innymi zaklęciami, które zna. Nagle ściana za nim zostaje rozbita uderzeniem Mjolnira. Do pomieszczenia wchodzi Crusader, która pożyczyła sobie młot Thora. Kiedy Sarah i Balder szykują się do wspólnego ataku na Vincenta, za jego plecami pojawia się Dr. Doom, który przeżył atak syna dzięki teleportacji. Victor oświadcza, że jego syn przegrał, najpierw z nim, a teraz z tymi dzieciakami. I przyszedł czas, aby za to zapłacił. Kiedy Doom kończy mówić, obydwaj znikają. Sarah i Balder nie mogą uwierzyć w to, że wygrali.

Cała drużyna, w towarzystwie Hulka oraz pojmanych przeciwników wraca do domu. Ich rodzice wcale nie są zadowoleni z wypadu, jakiego dokonali. Cap zaczyna prawić córce wyrzuty. Boli go to, że zlekceważyła jego nauki o używaniu przemocy tylko w ostateczności. Dodatkowo jest rozczarowany tym, że ukradła jego tarczę i młot Thora. Sam wspomniany staje w jej obronie. Skoro Sarah była w stanie wziąć jego młot, widać jest tego godna. Bóg piorunów postanawia pozostawić Mjolnira w jej rękach. Cap odkłada rozmowę z córką na później i zajmuje się powitaniem dawno niewidzianego przyjaciela - Hulka. Wszyscy zastanawiali się, gdzie wywiało go na te wszystkie lata. Banner wspomina, że kiedy Beyonder i Galactus pozabijali się nawzajem, zginął też Reed Richards. Bruce postanowił więc za niego znaleźć drogę powrotu na Ziemię. Przez dwadzieścia lat siedział w miejscu i myślał, ale w końcu chyba wie jak wrócić do domu.

Trzy tygodnie później. Hulk demonstruje wszystkim zbudowaną przez siebie maszynę i wyjaśnia swój plan. Młot Thora ma zdolność podróżowania miedzy wymiarami, jednak nigdy nie udało im się za jego pomocą znaleźć dobrej drogi, ale używając technologii Kanga, mogą nawigować między wymiarami i namierzyć Ziemię. Wywód przerywa pojawienie się Watchera. Cap i Hulk wyjaśniają zdziwionym dzieciakom, że Watcher jest istotą, która obserwuje Ziemię i, jak widać, również ten świat. A ujawnia się tylko wtedy, kiedy ma się zdarzyć coś bardzo złego.

W nocy. Sarah, CJ, Kendall, Matthew i Balder spotykają się przy maszynie Hulka. Uzbrojona w tarczę ojca i Mjolnira, Sarah chce udowodnić rodzicom, że Watcher nie pojawił się, bo powrót na Ziemie może być niebezpieczny. Chce zrobić to, udając się tam i wracając. Przyjaciele popierają ten pomysł. Grupka otwiera portal i wchodzi w niego.

Ziemia. Młodzi bohaterowie podziwiają gwiazdy, których nie ma w ich świecie. Nagle, cała grupka zostaje zaatakowana przez Sentinela. Wielki robot daje im pięć sekund na poddanie się. Pięć sekund później jest już kompletnie zniszczony. Torrent wzbija się w powietrze, z przerażeniem patrząc na płonący i zrujnowany New York, patrolowany przez setki Sentinelli. Stało się to, czego się obawiał profesor Xavier. Mutanci byli prześladowani już zanim zniknął. A teraz te prześladowania przemieniły się w to. Bravado domyśla się, że to przed tym zagrożeniem chciał ich ostrzec Watcher. Ponieważ nie mogą wrócić do swojego świata z samym młotem, Sarah chce, aby tu zostali. Vincent mówił o swoim przeznaczeniu. Widać ich przeznaczeniem jest przywrócić pokój na tej planecie. Dopiero wtedy będą mogli wrócić do domu. Kładąc swoje dłonie na Mjolnirze, Torrent, Firefly, Mustang i Bravado zgadzają się z nią.  Po dwudziestu pięciu latach na Ziemi znów są superbohaterowie.

Autor: Demogorgon

Galeria numeru

What If? vol. 2 #114

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.