Avalon » Serie komiksowe » The Sentry & Fantastic Four » The Sentry & Fantastic Four

The Sentry & Fantastic Four

The Sentry & Fantastic Four

"The Sentry And Fantastic Four"

Postacie
Streszczenie

Kiedyś to była przygoda. W dawnych, dobrych czasach, kiedy nie było tylu bohaterów i złoczyńców. Zanim zatarły się granice. Zanim dowiedziałeś się, kim jest Void. Teraz ta mroczna istota wróciła, siejąc spustoszenie i kradnąc dusze, a ty stoisz tu z innymi bohaterami i czekasz, próbując odpędzić myśl, że walka jest z góry przegrana. Wiesz, że tak naprawdę nic nie możesz zrobić. Tylko Sentry stoi między wami a przerażającą ciemnością. Tylko on jest ostatnią nadzieją ludzkości. Musisz przyznać, Reed, że ty i pozostali jesteście tu tylko po to, by mu pomóc. Patrzysz więc na niego - swojego najlepszego przyjaciela. Przyjaciela, którego zdradziłeś i wymazałeś z istnienia. Patrzysz i wspominasz przygody, jakie dzieliliście.

 

Bitwa na statku kosmicznym, pełnym robotów trwa. Ben i Johnny starają się powstrzymać przeciwników, kiedy Reed majstruje przy elektronice drzwi. Sue mówi, że Sentry gdzieś zniknął, więc zapewnia ją, że musiał mieć dobry powód. Ben stwierdza, że zawsze coś mu się nie podobało w tym typie, ale ku jego zaskoczeniu, Sentry powraca nagle, przebijając się przez roboty. Mówi, że dostał się do terminalu i wyłączył zabezpieczenia, które nie pozwalały im opuścić statku, ale też ostrzega, że za pół minuty wszystko może eksplodować. Innym problemem jest kolejna fala robotów, która właśnie nadciąga, więc oświadcza, że sam się nimi zajmie, by dać pozostałym czas na ucieczkę. Fantastic Four otwierają właz i biegną do mniejszego statku, przycumowanego obok. Ledwie odlatują, gdy obserwują potężny wybuch.

 

Zawsze tak to wyglądało - w ostatniej chwili, ale skutecznie. Tak działał Sentry. Było w nim coś takiego... w jego postawie, spojrzeniu, uśmiechu... Przyznaj, Reed - kiedy ostatnio naprawdę sprawiało ci przyjemność to, co robisz? Czy kiedyś było lepiej, czy tylko tak ci się wydaje? Tak wiele rzeczy się zmieniło. Wciąż pojawiają się nowe komplikacje, a teraz... Void wrócił. Czemu nie może być tak jak dawniej?

 

Watchtower. Sentry stara się utrzymać Cosmic Cube gołymi rękami, żeby Reed mógł dokończyć testy. Kostka zaczyna pulsować, więc ma wrażenie, że długo nie wytrzyma, a po chwili, coś odrzuca go do tyłu, a Cosmic Cube znika. CLOC lokalizuje ją w pomieszczeniu kontrolnym, więc Reed ostrzega, że może spróbować przejąć kontrolę nad systemami. Zanim Sentry wyda odpowiednie rozkazy, jest już za późno i systemy obronne wieży zwracają się przeciwko nim. Sue, Ben i Johnny zajmują się atakiem, podczas gdy Bob i Reed kierują się do pokoju kontrolnego, z nadzieją, że uda im się przejść przez zabezpieczenia, które sami zaprojektowali. Tymczasem Cosmic Cube przeprogramowuje CLOC tak, żeby za wszelka cenę ją bronił. Sentry i Fantastic Four przebijają się przez kolejne systemy, ale napotykają na coś, czego nie powinno tu być - barierę negatywną. Bob próbuje się przebić, ale zostaje odrzucony. Stwierdza, że było to ciekawe, choć bolesne doświadczenie.

 

Tak... Sentry zawsze miał w sobie coś z naukowca. Starał się zrozumieć, jak działa świat dookoła. Chyba dlatego tak się zaprzyjaźniliście. Był pierwszym superbohaterem, na długo zanim wy zyskaliście swoje zdolności, ale nigdy nie wywyższał się, nie było między wami dystansu. Wiele czasu spędziliście razem, majstrując przy jakiś sprzętach, albo dyskutując o nauce... walcząc ramię w ramię. Razem jeździliście na wakacje, byliście świadkami na swoich ślubach. Musisz przyznać, że brakuje ci tego. Sentry był członkiem rodziny.

 

Johnny zabłądził w labiryntach wieży, Sue i Ben zostali otoczeni przez roboty, a Reed utknął między laserami. W ostatniej chwili, Sentry ratuje Torcha przed zderzeniem z wielkim robotem i sam walczy z nim do chwili, aż przybędą pozostali. Dotarcie do centrum wymaga przejścia przez tak zwaną Strefę - szczególny obszar, na którym CLOC broni się sam, ale w końcu udaje się. Na miejscu odkryli, że kontrolując CLOC, Cosmic Cube próbuje przejąć kontrolę nad wszystkimi komputerami za Ziemi. Chociaż wcześniej obawiali się takiego rozwiązania, Sentry uznaje, że ich jedyną szansą jest E-Nullifier. Reed ostrzega, że użycie go na Kostce jest równoznaczne z samobójstwem, ale Bob twierdzi, że tylko w jeden sposób mogą się przekonać. Sam używa tej niezwykłej broni i udaje się, chociaż wyładowanie sprawia mu ogromny ból. CLOC znowu jest sobą, a Cosmic Cube zniknęła, więc można uczcić zwycięstwo wspólnym grillem na dachu wieży. Popijając Martini, Reed i Bob dyskutują o tym, czego mogła chcieć Kostka i śmiejąc się stwierdzają, że może chciała zapewnić im trochę rozrywki.

 

Stare dobre czasy, Reed. Żałujesz, że straciłeś te wspomnienia, ale przynajmniej masz ostatnią szansę nacieszyć się nimi, zanim nadejdzie Void i obróci wszystko w niebyt. A może już to się stało? Stare dobre czasy zniknęły bezpowrotnie tego dnia, kiedy zdradziłeś przyjaciela. Tego samego dnia, kiedy przekreśliłeś cały wiek niewinności.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

The Sentry & Fantastic Four

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.