Avalon » Serie komiksowe » The Sentry » The Sentry #5

The Sentry #5

The Sentry #5

Act 5: "The Betrayal"

Postacie
Streszczenie

Długo cię nie było, Sentry. CLOC wita cię uprzejmie, mimo długiej nieobecności, ale nie jest w stanie odpowiedzieć na twoje pytania. Twierdzi, że ma w systemie wirusa, który nie pozwala mu na to, a jednocześnie każe ostrzec, by nie próbował go usunąć. Pytasz, więc, czym jest niewielkie urządzenie, które unosi się przed tobą? CLOC mówi, ze to nadajnik, który emituje sygnał działający na podświadomość, o zasięgu globalnym, a zasilany jest tym samym serum, dzięki któremu powstał Sentry. Nie może jednak powiedzieć, dlaczego się tu znajduje. Wiesz, że on chce ci powiedzieć i że walczy z wirusem, więc na razie postanawiasz odpuścić i zająć się nadajnikiem. Zastanawiasz się, od jak dawna działa nadajnik, kto go tu umieścił i dlaczego. Wiesz jednak, że ten ktoś dobrze znał twoje systemy. Prosisz o wyłączenie nadajnika, ale CLOC mówi, że ty sam zabroniłeś mu tego i jeśli spróbuje, wirus wyłączy jego podstawowe systemy. Pytasz, czy pamięta, kiedy ostatni raz cię widział i kto był tu z tobą, ale nie może ci tego powiedzieć. Nie może też powiedzieć, jaki był ostatni rozkaz, który otrzymał, ale może powiedzieć, kto go wydał. Reed Richards.

Warren Worthington obserwuje Xaviera, który od dłuższego czasu wpatruje się w mapę rozkładu aktywności energii psionicznych w Ameryce Północnej. Podchodzi do niego Storm i pyta, co właściwie się stało, że profesor nagle rzucił wszystko i zajął się tym. Archangel nie ma pojęcia, ale wydaje mu się, że coś przeraziło Xaviera.

Przyglądasz się nadajnikowi. Wydaje się prosty, skonstruowany w pośpiechu - żadnych wirusów i zabezpieczeń. Wyciągasz zasilającą go fiolkę serum i... Nic się nie dzieje? A jednak, po chwili czujesz zmianę. Coś się dzieje z rzeczywistością i czujesz jak efekt rozszerza się na cały świat. W ciągu minut, miliony ludzi budzą się ze snu i odkrywają to, czego im brakowało - plakaty, billboardy, gadżety. Billy odkrywa, że jego żółta piżama jest w rzeczywistości kostiumem. Ludzie na całym świecie oddychają z ulgą, kiedy odzyskują świadomość, że Sentry czuwa. Przypominają sobie także, że istnieje zły Void i lęk powraca do ich serc. W końcu i ty pamiętasz wszystko, Sentry. Pamiętasz dzień swojej śmierci. Świat rozpaczał, gdy zginąłeś z ręki jednego ze swoich wrogów, a wraz z tobą skończyła się złota era ludzkości. Nie umarłeś jednak naprawdę - to wszystko było zaaranżowane. Pamiętasz swój pogrzeb. Bohaterowie zgromadzili się, by oddać ci hołd, cały świat oglądał transmisję, a w mowie pożegnalnej, twój najlepszy przyjaciel... Czy to możliwe? Reed Richards nazwał cię zdrajcą! Oskarżył cię o współpracę z przestępcami i aranżowanie pojedynków dla własnych korzyści, ponieważ byłeś uzależniony od swojego serum. Nazwał cię mordercą, zdrajcą, kryminalistą. Pamiętasz, jak ludzie kręcili głowami z niedowierzaniem i krzyczeli. To było kłamstwo! Ty nigdy nie zawiniłeś - zostałeś zdradzony i pogrzebany, a twoje dobre imię i wspomnienia o tobie zniszczone na zawsze.

Billy wsiada do samochodu i uspokaja matkę, ze wszystko będzie dobrze. Prosi, żeby schowała się w piwnicy i czekała na telefon. Przypomina sobie okrzyk, jakim kiedyś wzywał go Sentry i z lekkim uśmiechem rusza przed siebie.

Wracasz do domu. Jak zawsze, najpierw wita cię pies, ale po chwili pojawia się też Lindy. Nie może znaleźć słów, by cię przeprosić, teraz pamięta wszystko i jest jej wstyd za to, co o tobie mówiła. Mówisz, że to nieważne, ale ona zaczyna opowiadać, że odwiedził ją przed chwilą Thor i nagle płacze, bo nie może sobie wyobrazić, jak przeżyje kolejną drastyczną zmianę w życiu, skoro ledwie przywykłą do tego, co miała. Boi się, że nie wytrzyma, że nie będziesz chciał jej znać, więc zapewniasz, że wszystko będzie dobrze, jak tylko uporasz się z tymi, którzy nazwali cię zdrajcą. Odwracasz się na chwilę, gdy pies warczy i nagle dostrzegasz, co go zdenerwowało. Void jest tutaj i trzyma w szponach twoją żonę. Pyta, jak bardzo zależy ci na jej życiu. Może jest jeszcze zbyt słaby, by ją zabić, ale czy możesz ryzykować? Uderza w ciebie macką i śmieje się, że nic się nie zmieniłeś. Wciąż jesteś słaby. Pytasz, czego chce. Wszystkiego. Chce pochłonąć całe życie we Wszechświecie, zaczynając od twojej żony. Albo może zostawi ją sobie na koniec. Mówi, że to wszystko twoja wina i dobrze o tym wiesz. Pytasz, czy to on sprawił, że przypomniałeś sobie wszystko, tylko po to, by mieć przeciwnika, ale on nie odpowiada. Puszcza Lindy i rozpływa się. Chwytasz ją tuż przed upadkiem i pytasz, jak się czuje. Void kazał ci przekazać: "Znasz odpowiedź. Zajrzyj w głąb."

Przerywasz telewizyjną prognozę pogody, w której jakiś facet informuje o zbliżającym się do wschodniego wybrzeża anty-huraganie. Ogłaszasz, że wróciłeś i że twoja nieobecność na świecie i we wspomnieniach ludzi spowodowana była spiskiem przeciw tobie. Ogłaszasz, że Void powraca i stoi za anomaliami pogodowymi. Prosisz władze o ewakuację miast na wybrzeżu. Mimo dawnych zaszłości, prosisz też wszystkich bohaterów, by stanęli u twego boku w nadchodzącej walce. Obiecujesz, że Void zostanie pokonany.

Wśród gęstniejącego mroku i burzy, stoisz u stóp Statuy Wolności i czekasz. Przy tobie jest wierny Hulk, który pyta, gdzie są inni bohaterowie. To dobre pytanie. Olbrzym zapewnia, że będzie odważny, ale przyznaje, że boi się człowieka-cienia. Obiecujesz, że wszystko będzie dobrze, że przybędzie pomoc. I rzeczywiście: Pierwszy jest Archangel, potem Captain America, Spider-Man i inni. Stają przy tobie w ciszy i czekają. Dziękujesz im, a także tym, którzy zajęli inne stanowiska na wybrzeżu. Pojawia się jeszcze ktoś. Scout - jednoręki Billy - twój dawny pomocnik. Wahasz się, czy pozwolić mu zostać, ale on mówi, że jeszcze wczoraj smażył hamburgery i nagle przypomniał sobie, że był superbohaterem. Uśmiecha się i nie możesz mu odmówić. W końcu pojawia się również on - Reed Richards. Stoi w ciszy i wysłuchuje, jak wyrzucasz mu zdradę, wykorzystanie twojej własnej technologii przeciw tobie i zniszczenie dobrego imienia. Mówi, że nie pamięta tego i prosi, byś uwierzył, że nie mógłby tego zrobić - byliście przecież przyjaciółmi. Nie wierzysz. Nadal czujesz się zdradzony, ale nie możesz odrzucić pomocy. Wiesz, że Void nadchodzi, silniejszy niż kiedykolwiek. Potrzebujesz ich, bo jedna myśl, gdzieś w głębi nie daje ci spokoju: A co jeśli tak naprawdę wcale nie jesteś bohaterem?

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

The Sentry #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.