Avalon » Serie komiksowe » Thor vol. 2 » Thor vol. 2 #83

Thor vol. 2 #83

Thor vol. 2 #83

"Ragnarok" - part the fourth

Cytat

Odinpower: "Now you journey into mystery!"

Streszczenie

Fenris zrywa się ponownie, by skoczyć do gardła Thorowi, ale znowu atakuje go Beta-Ray Bill, który tym razem tłucze go młotem tak długo, aż zostaje z niego jedynie goły szkielet. Na ten widok, wszelkie potworności zebrane w armii Lokiego uciekają z krzykiem. Bill wyjaśnia, że moc Odyna w jego młocie wezwała go tu, ale nie rozumie, co się dzieje, bo nie był w Asgardzie od zbyt dawna. Thor opowiada w dużym skrócie, co się wydarzyło i wspomina o tych, którzy zginęli. Bill ubolewa nad śmiercią Odyna i innych walecznych wojowników i obiecuje uczcić ich pamięć według rytuałów swego ludu, ale teraz leczy rany Thora specjalnym urządzeniem. Odzyskawszy siły, Thor każe Volstaggowi zebrać rannych wojowników i poddać ich leczeniu tym samym sposobem, a także przygotować stosy dla poległych.

 

Wieczorem, gdy razem stoją na murach miasta, Thor informuje Beta-Ray Billa, że powinien odejść z tego samego powodu, dlaczego zostali odesłani na ziemię Avengers - zbliża się kres Asgardu, a to nie jest jego świat. Bill oświadcza jednak, że zostaje, a Thor i tak nie ma dość mocy, by mu to wyperswadować. Gromowładny przyjmuje to z uśmiechem i stwierdza, że Bill powinien zastąpić go, gdy odejdzie. Gdy ten protestuje, że przecież nie jest jednym z nich, Thor przypomina, że też jest częściowo śmiertelnikiem, a jednak obaj zostali zaakceptowani jako bohaterowie Asgardu, a on został nawet jego władcą. Bill mówi, że władca czasami powinien oddzielić uczucia od swej funkcji, a Thor przyznaje mu rację i dodaje, że chociaż objął tron po ojcu, wciąż nie posiada jego mądrości, więc musi udać się na jej poszukiwanie. Tymczasem, zamierza zostawić armię pod dowództwem Billa i zapewnia, że Sif pomoże mu, jeśli będzie tego potrzebował.

 

Ona tymczasem rozmawia z Volstaggiem w innej części zamku. Mówi, że nie pamięta, co stało się podczas ataku na Alfheim, ale chyba wpadła w berserkerski szał bitewny, skoro jakoś to przetrwała. Po jakimś czasie, odnalazła ją Brunhilda, która wracała akurat z Midgardu i zabrała do swoich sióstr, które opiekowały się nią, aż ozdrowiała, a potem uczyniły swoją przywódczynią. Teraz, Sif przysięga pomścić jej śmierć i swego brata, Heimdalla, w nadchodzącej ostatniej bitwie.

 

Nim Thor opuści zamek, dwóch wojowników przynosi do niego ciało chłopca, którym opiekował się przez ostatnie tygodnie, a który zginął w bitwie. Thor wspomina swojego syna i stwierdza, że to wszystko jest niesprawiedliwe. Gdyby wciąż posiadał moc Odyna, mógłby zakończyć to natychmiast, ale utracił ją z jakiejś przyczyny i jej właśnie zamierza poszukiwać. Wychodząc na dziedziniec, ogłasza swoim poddanym, że na pewien czas musi ich opuścić, a Beta-Ray Bill zajmie jego miejsce. Następnie oddala się w rydwanie, zaprzęgniętym w dwa kozły obiecując, że powróci, gdy tylko odnajdzie mądrość, która może zakończyć to szaleństwo.

 

Wkrótce dociera na wzgórze Hildstalf, gdzie stoi strażnica, z której można ogarnąć cały Asgard. To czego szuka nie może być jednak dostrzeżone wzrokiem, dlatego siada u stóp schodów i pogrąża się w medytacji nad sensem wydarzeń. Jego myśli szybko schodzą na Lokiego i próbuję zrozumieć, co sprawiło, że stali się tak różni. Potem wraca pamięcią do matki i przeklina siebie za to, że nie mógł zrobić nic, by ją ocalić. Zastanawia się, czy powinien walczyć z nadchodzącym, nieuchronnym kresem, czy też objąć go i powitać. Wtedy słyszy głos, który każe mu poszukiwać mądrości, a gdy się odwraca, widzi kruki Odyna, niosące ducha młodego chłopca, który mówi mu, że przez swą wyjątkową naturę nie należy ani do świata bogów, ani śmiertelników. Rozpoznaje w nim, chłopca, którym się opiekował, ale ten każe mu przestać myśleć nad faktami i wykorzystać intuicję, by ujrzeć, kim jest naprawdę. Thor przypomina sobie, że Iron Man nie mógł zidentyfikować chłopca jako żywego i pojmuje, że jest on uosobieniem mocy Odyna. Pyta, dlaczego moc go opuściła, a w odpowiedzi słyszy, że nie był gotowy, by ją posiąść, bo nie rozumiał jej w pełni. By tak się stało, musi wkroczyć na ścieżkę swego ojca - na ścieżkę boskości. Thor protestuje, że przecież jest bogiem i władcą Asów, ale słyszy, że nikt nie rodzi się bogiem i trzeba sobie na to miano zasłużyć. Wcielenie mocy uchyla przed nim zasłonę czasu i przypomina, że Odyn własnoręcznie ukształtował Asgard, lecz nie to dało mu boski status, a prastary rytuał. Thor mówi, że nie chce stać się ojcem bogów, ale słyszy, że musi stać się czymś więcej, jeśli chce poznać odpowiedź na swoje pytania.

 

W następnej sekundzie, znajdują się w przestrzeni poza czasem, u korzeni Yggdrasila - jesionu, który jest osią wszystkiego, co istnieje. U swych stóp, Thor znajduje martwą wiewiórkę - to Rattatosk, jego przyjaciel z dzieciństwa i posłaniec między smokiem, żyjącym w korzeniach drzewa, a orłem, gnieżdżącym się w jego koronie. Bez jego pośrednictwa, obaj są zagniewani i pożerają świat. Thor wie, że to wiewiórka ostrzegła krasnoluda Eitriego o tym, iż Loki poszukuje formy Mjolnira - dlatego wyruszył on w podróż i dlatego zginął. Słyszy, że życie i śmierć jest naturalne dla wszystkich - także dla bogów. Ze śmiercią Ymira zaczęło się życie wszystkich ludzi, a pierwszym krokiem do boskości Odyna była jego własna ofiara. W poszukiwaniu mądrości, Odyn przybył do studni Mimira, lecz nie znalazł jej tu, gdyż olbrzym od dawna jest martwy, dlatego musiał odnaleźć swój własny rytuał, tak jak teraz Thor musi odnaleźć swój. On jednak nie wie, co powinien zrobić i czy ma naśladować ojca, ale wcielenie mocy twierdzi, że sam musi o tym zdecydować. Wzorem ojca, Thor wydłubuje więc sobie oko i wrzuca je do studni, lecz nic się nie dzieje. Przeklina swoją naiwność i zbędne poświęcenie, ale słyszy, że niczego nie dokonał, bo Odyn zrobił to już przed nim, a on musi pójść nową ścieżką. Aby oddać jeszcze więcej, Thor wydłubuje sobie drugie oko i ciska je do studni. Przez chwilę nic się nie dzieje, ale nagle woda zaczyna wzbierać i przelewać się. Wcielenie mocy każe mu zaczerpnąć ze studni mądrości, by ujrzeć, jaki czeka go los. Thor zanurza dłonie w wodzie, bierze łyk i obmywa twarz, a wtedy spływa na niego mądrość dziejów. Widzi początki świata i kształtowanie Asgardu. Widzi swoje życie i przyjaciół. Widzi bitwy i śmierć, i ginącego Odyna, wciąż i wciąż na nowo, i słyszy jedno słowo - Ragnarok. Wtedy pojmuje, że to wszystko już się zdarzyło i zdarza się cyklicznie. Asowie wiele razy walczyli już w Ragnarok i wciąż przegrywali. Pyta, dlaczego tkwią w tym cyklu, ale w odpowiedzi słyszy tylko, że może dowiedzieć się tego z run. Wścieka się i krzyczy, że nie może czytać run, bo poświęcił swoje oczy, lecz słyszy, że poświęcił wciąż za mało. By dopełnić zadania, musi narodzić się na nowo, ale by się odrodzić, musi najpierw umrzeć.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Thor vol. 2 #83

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.