Avalon » Serie komiksowe » Thor vol. 2 » Thor vol. 2 #81

Thor vol. 2 #81

Thor vol. 2 #81

"Ragnarok" - part the second

Postacie
Cytat

Captain America: "Do you hear that... Is that singing?"

Iron Man: "I can't hear anything. My ears are still ringing. You should try wearing a helmet when someone is beating it with a giant hammer."

Streszczenie

Thor, Captain America i Iron Man pojawiają się w Asgardzie, kilka mil od swojego miejsca docelowego, co jest winą uszkodzenia Mjolnira. Wypalone chaszcze, przez które muszą przejść były kiedyś ogrodem jego matki - Friggi, gdzie Thor bawił się z przyjaciółmi, będąc dzieckiem. Kolorowe strzępy, unoszące się w powietrzu to fragmenty tęczowego mostu, który najwyraźniej został strzaskany, a to znaczy, że jego obrońca - Heimdal - zginął. Mijają potrzaskane posągi, a gdy wychodzą na wzgórze, widzą Walhallę w ogniu - zniszczoną i opanowaną przez trolle. Thor przeklina siebie za to, że przybył zbyt późno i opłakuje ten widok. Gdy wchodzą na teren grodu, znajdują wielu poległych - a raczej zamordowanych w niehonorowy sposób. Czujniki Iron Mana nie wykrywają nikogo żywego, ale zauważa, że mogą nie reagować na bogów tak, jak na zwykłych śmiertelników. Thor wyjaśnia, że jego ludzie nie są nieśmiertelni, a śmierć tutaj jest śmiercią ostateczną. Nagle, Captain America słyszy jakiś szmer, a gdy wyrywa pobliskie drzwi, znajduje za nimi przerażonego chłopca. Zapytany, co się stało mówi, że miasto zostało zniszczone, a bogowie zginęli lub uciekli. Thor oświadcza, że żaden z Asów nie uciekłby przed armią trolli, ale on wyjaśnia, że jako pierwsi zaatakowali poplecznicy Lokiego. Słysząc swoje imię, olbrzym Hymer rozbija strop nad nimi. Wraz z nim pojawiają się Ulik i Fenris, oraz oczywiście Loki, który cieszy się na widok swego przyrodniego brata i jego towarzyszy, gdyż wreszcie ma okazję ich zniszczyć. Thor wyzywa go na pojedynek jeden na jednego, ale odpowiada mu tylko śmiech, bo Loki uważa, że bez swego młota, gromowładny nie jest dla niego wyzwaniem. Atakuje go za to Fenris, więc Thor wzywa na pomoc Iron Mana, by zerwał łańcuch, na którym trzymany jest Ulik i podał mu go. To jednak nie jest takie proste, bo łańcuch jest magiczny i już kiedyś został użyty do spętania Fenrisa, dlatego Loki nie zamierza dopuścić, by to się powtórzyło i każe olbrzymowi zdeptać Iron Mana. Captain America zauważa, że Ulik jest rany, więc pyta chłopaka, jaka broń zdołała go zranić. Słyszy, że może tego dokonać tylko czyste żelazo, ale nie ma żadnego pod ręką, więc chłopak oddaje mu swój wisiorek w kształcie Mjolnira. Fenris próbuje odgryźć głowę Thorowi, ale w ostatniej chwili, paszczę blokuje mu tarcza Kapitana. Teraz z łańcucha zostaje spuszczony Ulik, więc Steve rzuca się na niego, szukając dogodnego miejsca, by ugodzić go żelaznym wisiorkiem. Tamten jednak wgryza mu się w ramię i Thor musi przyjść z pomocą przyjacielowi. Ostatkiem sił, Cap wbija wisiorek w szyję trolla, a ten ginie. Iron Man uwalnia się spod stopy olbrzyma i prawie obala go na Lokiego, więc ten wpada w szał i oświadczając, że jest władcą prawdziwego Mjolnira, uderza w niego swoim młotem. Tony osłania się polem siłowym, ale chociaż wytrzymuje ono cios, pęka zaraz potem. Próbuje zaatakować Lokiego bezpośrednio, ale kolejne uderzenie młota strąca go z nieba. Teraz Loki zamierza się na Thora, który nie widzi zagrożenia, więc Steve wyrywa tarczę z paszczy wilka i osłania go w ostatniej chwili. Iron Man próbuje kolejnego ataku, ale znowu zostaje strącony, a wtedy Thor odzyskuje siły i rzuca się na Lokiego. Długo walczy jednocześnie z nim i z Fenrisem, aż w końcu obaj decydują się na taktyczny odwrót, pałając żądzą odwetu.

 

Thor wraca do przyjaciół i dziękuje im za pomoc, a zauważywszy, że przeciwnicy porzucili swoją broń, chce poprosić ich o jeszcze jedną przysługę - zamierza wykorzystać rudę z tego oręża do naprawy Mjolnira. Wędrując w głąb miasta, słyszą żałobny śpiew, a podążając za nim, znajdują kilkoro Asów, zgromadzonych wokół stosu pogrzebowego Baldera. Mimo rozpaczy, zgromadzeni cieszą się na widok Thora, ten zaś chce wiedzieć, jak zginął jego przyjaciel. Harokin, przywódca barbarzyńców wyjaśnia, że wkrótce po przybyciu Lokiego, za jego piekielnym drakkarem przybyła armia umarłych, a każdy z nich dzierżył włócznię, zakończoną złotą gałęzią jemioły. Od tej właśnie broni zginął Balder. Zapada długa chwila ciszy, lecz Thor przerywa ją mówiąc, że nie mają dość czasu na lamenty, ani dziękczynienia wobec jego przyjaciół. Raz jeszcze dziękuje Kapitanowi i Iron Manowi, i oświadcza, że pora, by wrócili na ziemię, bo ten konflikt już ich nie dotyczy, a jeśli Loki zwycięży i postawi stopę w ich świecie lepiej, aby byli tam, by go bronić. Mimo sprzeciwów, unosi szczątki swego młota i odsyła ich, wypowiadając ostatnie słowa pożegnania. Teraz zwraca się do swoich współplemieńców przypominając, że wspólnie przetrwali śmierć Odyna, choć byli pewni, że ich świat upadnie. Teraz jednak jest inaczej - śmierć Baldera i powrót Fenrisa są znamionami, że spełnia się przepowiednia o Ragnarok. Czeka ich więc ostatnia bitwa, w której pękną tarcze i miecze, a świat runie w pył, lecz muszą walczyć do końca - za honor i chwałę Asgardu.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Thor vol. 2 #81

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.