Avalon » Serie komiksowe » Imperial Guard » Imperial Guard #3

Imperial Guard #3

Imperial Guard #3

"A Mad God Awakens!"

Postacie
Cytat

Gladiator: "…and head for headquar…that is for home!"

Streszczenie

Straż Imperialna poszukuje lidera Podziemnej Milicji Kree. Zdolności telepatyczne Sybil tylko potwierdzają informację, że Underground Militia znajduje się gdzieś w kanałach ściekowych, a tajemniczy głos w głowie Commando ucichł. Zespół decyduje się znaleźć przeciwników i wchodzi do kanałów.

W kawiarni Rick Jones rozmawia ze swoją żoną, Marlo, o śnie, który miał ubiegłej nocy. Jest przekonany, że to było coś więcej niż tylko sen i tajemniczy głos miał rację, mówiąc, że znajduje się w nim potężna moc. Rick bardzo chce zostać bohaterem i nowym obrońcą Ziemi. Jones odchodzi, nie reagując na słowa Marlo, która próbuje mu to wyperswadować.

W kryjówce Underground Militii Primus wyjawia swoim zwolennikom, że zbudował Nega Reaktor z radioaktywnego materiału zebranego z ruin Hala (zniszczona planeta rodzinna Kree – Gamart), który pomoże urządzeniu eksplodować. Sądzi, że on sam i inni różowi Kree są odporni na promieniowanie, ponieważ urodzili się i wychowywali w górniczej kolonii i byli zmuszani żyć w pobliżu materiałów radioaktywnych przez całe swoje życie. Jednak nie wszyscy członkowie UM wierzą Primusowi i zaczynają uciekać. W pobliżu Straż Imperialna przeszukuje tunele, natykając się na jednego z przerażonych dezerterów, który szybko opowiada im o planie swojego przywódcy, niestety, czym bliżej źródła promieniowania, tym bardziej zespół jest osłabiony, wyłączając Commando.

Niedaleko. Rick Jones wchodzi do kanałów ściekowych, gdzie skierował go tajemniczy głos w jego głowie, który obiecuje, że Rick zyska wielką moc, jeśli tylko przyczyni się do klęski szaleńca, który aktualnie przetrzymuje większość tej mocy. Jednakże głos jest w stanie już teraz aktywować porcję dostępnej energii i przekształca Jonesa w istotę z zielonej energii, taką samą jaką Rick był w swoim śnie.

Straż Imperialna dotarła do reaktora, ale ten wydaje się być przygotowany do wybuchu i zespól zastanawia, się co zrobić, by zapobiec eksplozji. Nawet Mentor ze swoją zdolnością do wymyślania nie umie znaleźć żadnego rozwiązania. Wtedy pojawia się Rick Jones, który tłumaczy, że został tutaj skierowany przez głos, który mówi mu teraz, że może wchłonąć energię wyprodukowana przez reaktor do swojego ciała. Commando podejrzewa, że jest to ten sam głos, który skontaktował się z nim wcześniej (poprzedni numer – Gamart), ale nikt z obecnych nie zna jego tożsamości.

Ponieważ w tej chwili reaktor wybucha, Mentor uruchamia pole siłowe, które kieruje całą energię do Ricka, który wchłania każdy nawet najmniejszy kawałek promieniowania, mówiąc przy tym, że wie już jak musiał czuć się Bruce Banner, kiedy po raz pierwszy stał się Hulkiem. Innym problemem jest, że w reaktorze po wybuchu nadal pozostało dużo materiału radioaktywnego i trzeba zrobić z nim porządek. Z polecenia Gladiatora Electron magnetycznie podnosi reaktor z wody i w tym momencie Commando, Flashfire i Gladiator używają swoich mocy, by stopić resztki reaktora w pojedynczą, zwartą bryłę.

Lider Straży leci poza atmosferę i wyrzuca masywny blok w przestrzeń kosmiczną, jednak kontakt ze śmiertelnym materiałem powoduje, że Gladiator traci siły i spada. Na szczęście zostaje uratowany przez Commando.

Kanały pod Nowym Jorkiem. Rick Jones cieszy się z powodu swojej ogromnej mocy, ale nagle cała energia opuszcza jego ciało. Zielona energia krąży wokół i każdy kawałek, który opuścił ciało Ricka tworzy obraz Supreme Intelligence. Jones jest zły, gdyż rozumie, że został wykorzystany i manipulowany. Primus oferuje swoje usługi bogowi Kree. Supreme Intelligence nie potrzebuje już różowego Kree i uderza w niego energią. Gladiator zastanawia się, dlaczego Intelligence odradza się na Ziemi. Odpowiedz monstrum jest prosta. Nega Bomba zdetonowana na Hala pomogła znowu ruszyć proces ewolucji rasy Kree. Wyścig ewolucyjny obcej rasy dotarł do genetycznej ślepej uliczki, ale stając wobec tak wielkiej katastrofy, okazało się, że mały procent Kree przystosowałby się i mutował przez dalsze pokolenia, chociaż 90% populacji by umarło. Teraz Supreme chce czekać na Ziemi na mutacje kolejnych pokoleń Kree zamieszkujących Ziemię. Commando, jeden z rasy Kree, nie może uwierzyć własnym uszom. Ich własny lider był odpowiedzialny za tak wielką tragedię. Zaczyna walczyć z Supreme Intelligence, a pomagają mu przyjaciele ze Straży Imperialnej. Jednak przeciwnik nie ma zamiaru walczyć i znika, wiedząc, że inni Kree przyłączą się do niego w przeciwieństwie do Commando.

Strażnicy są dumni ze swojego przyjaciela, który zasłużył na ich szacunek i został oficjalnie przyjęty do zespołu. Rick Jones znika rozczarowany, licząc na to, że Marlo mu wybaczy. Straż Imperialna powraca do kwatery głów.. znaczy do domu, a w kanałach zostaje tylko poturbowany Primus.

Autor: Gamart

Galeria numeru

Imperial Guard #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.