Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #544

Amazing Spider-Man #544

Amazing Spider-Man #544

"One More Day" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Przygotuj się na najbardziej kontrowersyjne komiksowe wydarzenie tego roku, które zawdzięczać będziemy J. Michaelowi Straczynskiemu i Joe Quesadzie. Dla Petera Parkera stawka nigdy dotąd nie była większa. W najgorszych momentach swojego życia, których miał tak wiele, Peter zawsze miał kogoś, kto przypominał mu, kim naprawdę jest, kim był i kim może być. Teraz może stracić tę osobę. Co zrobi... Co Ty zrobiłbyś, mając tylko jeden dzień?

Cytat

Doktor Fine: "Your aunt... Doesn't even know where she is. We're barely picking up brain function, just synpatic echoes. She could be here, or in a room at Ritz Hotel, or....I'm sorry."

Streszczenie

Do stojących nad May Petera i Mary Jane podchodzi lekarz. Wita się z nimi informując, że jest lekarzem prowadzącym ich ciotki. Zauważa, że została przyjęta bez jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że nazywa się May Morgan. MJ wyjaśnia, że przybyli tu w pośpiechu zostawiając wszystko w domu. Doktor Fine pyta o ubezpieczenie pacjentki, co denerwuje Petera. Fine tłumaczy, że nie obchodzą go opcje zapłaty i chce tylko pomóc. Wyjaśnia, że zrobi co będzie mógł aby zapewnić komfort May, ale szpital nie ma pieniędzy i jeśli Peter nie będzie w stanie udowodnić swojej wypłacalności, będą zmuszeni przenieść jego ciotkę do placówki opieki społecznej. Parkerowi puszczają nerwy, zaczyna odgrażać się lekarzowi żeby nawet nie próbował ruszyć stąd jego ciotki. Fine tłumaczy, że ledwo odbierają funkcje życiowe w mózgu May, generalnie nie ma dla niej większego znaczenia gdzie będzie leżeć i tak nie może być tego świadoma. Dodaje, że lepiej, aby mieli ubezpieczenie, a najlepiej nielimitowaną książeczkę czekową. Chociaż żadne, nawet najdroższe leczenie raczej nie pomoże pacjentce, a tylko sprowadzi na nich bankructwo. Peter i MJ stoją w milczeniu przytuleni do siebie. Mary Jane mówi, że w ich mieszkaniu znalazłoby się coś jeszcze na sprzedaż, ale Peter nie zgadza się, gdyż ktoś mógłby ją tam zobaczyć. Mówi żonie, aby została z May i nie pozwoliła nikomu jej stąd ruszyć a on idzie odwiedzić kogoś z bezdenną książeczką czekową. Na korytarzu dogania go doktor mówiąc, że wie, co Peter czuje, gdyż sam przechodził podobne piekło. Dwa lata temu prawie zmarł jego wujek, ale uratował go Spider-Man. Fine wyciąga gazetę, w której znajduje się artykuł o ujawnieniu swojej tożsamości przez Spider-Mana i zdjęcie zdejmującego maskę Petera. Doktor mówi, że obiecał sobie iż jeśli będzie miał okazję to odwdzięczy się Spiderowi i właśnie to robi. Postara się przetrzymać May tak długo jak to tylko możliwe, ale bez pieniędzy dyrekcja zacznie w końcu zadawać pytania, a on nie da rady jej ciągle ukrywać. Peter zapewnia, że nie będzie musiał i wybiega.

W cywilnych ciuchach przemieszcza się między budynkami Nowego Jorku. Nie przejmuje się brakiem maski, w końcu jego twarz i tak jest już publicznie znana. Udaje się do Stark Tower. Jak przewidywał jego stare hasło nie działa, jednak nie zamierza się bawić w podchody i siłą toruje sobie wejście.

Do Starka dochodzi dźwięk alarmu, kamery ochrony okazują się wyłączone, a według czujników ruchu intruz porusza się szybko.

Peter przez szyb wentylacyjny wchodzi do jednego z pomieszczeń i zeskakuje na stojący w nim stół. Zanim zdążył się obrócić uderza w niego rozpędzony Iron Man, po czym oboje wylatują przez okno. Stark pyta się Petera, co ten wyprawia. Parker milczy i swoją siecią zapycha wyrzutnie w butach Irona. Obaj zaczynają spadać. Stark poleca przekierowanie całej energii do repulsatorów umieszczonych w rękawicach, po czym wystrzeliwuje z jednej z nich, aby załagodzić ich upadek. Tony podnosząc się, pyta Parkera czy już całkiem zwariował, gdyż przed chwilą mógł zabić ich obu. Peter odpowiada, że chciał się tylko upewnić, że Stark nigdzie mu nie ucieknie. Ten trzymając wycelowaną w Parkera otwartą, naładowana energią dłoń, mówi, że jedyne, co zaraz zrobi to aresztuje przestępcę. Parker pyta się, kto w tym wypadku jestem większym głupcem, on wracając do Stark Tower, czy Tony trzymając wycelowaną w niego rękawice, która jest tak bardzo przegrzana że zaraz albo wybuchnie albo przestanie działać. Iron Man zbliża do niego swoją rękę i pyta czy jest w stanie założyć się o to własnym życiem? Peter w odpowiedzi uderza w jego hełm, rozcinając pięść. Stark uruchamia swój Uni-Beam na maksimum mocy, po czym oślepiający promień zostaje wygenerowany z jego zbroi. Peter zamyka oczy i na oślep wystrzeliwuje swoją naturalną sieć. Nigdy tego nie robił, ale zawsze był ciekaw, co by się stało gdyby spróbował wystrzelić z siebie wszystko, co ma. Teraz jest okazja, aby to sprawdzić. Gdy pozbył się już z organizmu całej swojej sieci, Stark znalazł się w ściśle zawiniętym kokonie, a pajęczyna spowiła całą alejkę. Tony mówi, że i tak nie ma szans, jeśli nie on to złapie go ktoś inny. Parker każe mu się zamknąć i wściekły uderza w przeciwnika. Ściąga Starkowi hełm gdyż chce zobaczyć jego twarz. Przerywa mu i każe słuchać. Mówi o May która umiera i jest to wina Starka. Ponieważ mu zaufał, traktował go jak ojca, dał się wciągnąć w całą tą wojnę i ujawnić swoją prawdziwą tożsamość, wierząc obietnicom Starka, że zapewni bezpieczeństwo Mary Jane i May. A teraz jego ciotka leży umierająca w szpitalu i zamierzają wysłać ją na oddział opieki społecznej, ponieważ nie ma pieniędzy, aby zapłacić za jej leczenie. Została ranna, ponieważ ktoś chciał dopaść jego. Tony przeprasza mówiąc, że o niczym nie wiedział. System zbroi informuje, że repulsatory będą gotowe do użycia za siedemdziesiąt sekund. Peter mówi, że nie chce jego łaski, tylko, aby zrobił coś w tej kwestii, gdyż nie zamierza pozwolić jej umrzeć. Ale aby wyzdrowieć potrzebuje ona czasu i zamierza kupić jej ten czas, a Tony w tym mu pomoże, bo inaczej... Stark przerywa mu, mówiąc, że nie jest w stanie grozić mu. Rząd wie, kim naprawdę jest Spider-Man, więc nie ma dla niego żadnych opcji i może zapomnieć o jakichkolwiek obietnicach wymuszonych groźbą. System zbroi informuje, że repulsatory są gotowe do użycia. Peter mówi, że to nie była groźba, chciał tylko powiedzieć, że w innym wypadku, jego ciotka umrze na jakimś oddziale dla bezdomnych i czy Tony naprawdę tego chce? Stark z żalem stwierdza, że nie, ale nie jest w stanie zrobić czegokolwiek aby nie dało się tego z nim powiązać. W jego wypadku powiązanie go ze sprawą Petera równałoby się podważeniu wszystkich ostatnich działań jakie podjął w celu wprowadzenia nowego prawa. Stawka jest dużo większa niż indywidualne przesłanki i niestety, ale nie może nic zrobić. Iron Man uruchamia repulsatory i uwalnia się z kokonu. Tym razem, pozwala Peterowi odejść z szacunku dla May, aby mógł być przy niej do końca. Jeśli Parker spróbuje wrócić, zostanie natychmiast aresztowany. Tony odlatuje. Peter w rozpaczy pada na kolana głośno przeklinając. Zauważa zostawiony przez Starka hełm, na którym postanawia się wyżyć i odchodzi.

Iron Mana wraca do swojej wieży. Wyciąga z lodówki butelkę wody. Na jej drzwiach wisi stare zdjęcie New Avengers gdy wszyscy mieszkali jeszcze w Stark Tower. Zdejmuje je z drzwi. Zjawia się Jarvis, ale Tony odsyła go mówiąc, że w tej chwili niczego nie potrzebuje. Gdy ten odchodzi, Stark zatrzymuje go mówiąc, że właściwie może zrobić jedną rzecz.

Peter wbiega do szpitala, gdzie MJ informuje go o braku poprawy w stanie May, a doktor Fine mówił, że jeśli nie znajda pieniędzy będzie musiał przenieść ją na oddział pomocy społecznej. Peter nie może się z tym pogodzić, wciąż obwiniając się za to, co spotkało May. Jest gotów zdobyć pieniądze za wszelka cenę. MJ próbuje uświadomić go, że nie wolno mu, ten stwierdza, że i tak jest już poszukiwanym kryminalistą, więc nie widzi problemu, a dla May gotów byłby sprzedać swoją duszę diabłu [już widzę ten tytuł Peter Parker: Amazing Ghost Rider - marzyciel Foxdie]. W tym momencie zjawia się Jarvis mówiąc, iż nie będzie to konieczne. Oficjalnie jest tutaj jako kuzyn May Morgan z Blackpool. Gdy widzi przez szklane drzwi, kobietę leżącą w szpitalnym łóżku nie wytrzymuje i z rozpaczą opiera się o szybę. Mówi, iż myślał, że jest na to przygotowany, jednak się mylił. Dodaje, że bardzo kocha May. Po chwili szybko doprowadza się do porządku i pokazuje przybyłemu lekarzowi stan swojego konta, którego depozyt sięga dwóch milionów dolarów. Pielęgniarka zabiera Jarvisa aby dokonać potrzebnych formalności. Fine mówi Peterowi, że nie ma pojęcia jak tego dokonał, ale najważniejsze, że się udało. Parker mówi, że raczej już nie będzie miał możliwości tego powtórzyć.

Tony siedzi w pomieszczeniu wypełnionym holograficznymi ekranami, na których wyświetlane jest zdjęcie New Avengers zdjęte z lodówki.

Lekarz mówi, że postarają się zadbać, aby ostatnie dni May były dla niej jak najmniejszym ciężarem. Peter protestuje, mówi ze to nie są jej ostatnie dni, jej stan jest stabilny, a mając pieniądze mogą zacząć jej leczenie. Fine tłumaczy, że w jej wieku i obecnym stanie powrót do zdrowa jest praktycznie niemożliwy i jego obowiązkiem jest przygotować ich na nadejście najgorszego. Peter nie kupuje tego, zabiera MJ i dodaje, że obraca się w towarzystwie, w którym rzeczy niemożliwe są na porządku dziennym. Lekarz patrząc jak wychodzą, nie wierzy w szanse na odratowanie pacjentki.

Na dachu budynku, Peter mówi MJ, że ją kocha. Ta prosi go, aby uważał na siebie. Spider-Man w swoim klasycznym stroju rusza odnaleźć pomoc dla May.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #544 Amazing Spider-Man #544

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.