Avalon » Serie komiksowe » Cable » Cable #46

Cable #46

Cable #46

"Siege"

Postacie
Streszczenie

Cable i Caliban przedzierają się przez atakujących ich żołnierzy dokonując cudów zręczności. Jednak przeciwników jest zbyt wielu i w końcu mutanci zostają osaczeni. Nathan przypomina towarzyszowi o urządzeniu, które mu wręczył. Caliban naciska przycisk i nagle na ich przeciwników spada grad kolczastych kul. Żołnierze Zero Tolerancji zostają dosłownie zmieceni z nóg. Kiedy kilka chwil później bombardowanie ustaje, po Cable'u i Calibanie nie ma śladu. Bastion jest wściekły. Każe swoim ludziom przetrząsnąć całą posiadłość. To duży budynek, ale gdzieś muszą być.

 

W ciemności rozbłyska światło. To specjalna lampa, zapalona przez Cable'a. Caliban pyta go, w jaki sposób przeniósł kule, część wyposażenia sali ćwiczeń, na korytarze budynku? Nathan wyjaśnia, że kiedy przeniósł się z X-Force do Instytutu, przeprogramował niektóre systemy ochronne. Caliban mówi, że nie czuje się dobrze w miejscu, gdzie teraz są - dawnych tunelach Morlocków. Cable zapewnia go, że nic mu tu nie grozi. Korytarz zaprowadzi go pod Manhattan, ku wolności. On sam musi wrócić do Szkoły by zabezpieczyć pliki Xaviera. Cal chce mu pomóc, ale Nathan uważa, że jest zbyt słaby po swej ostatniej chorobie. Lepiej żeby znalazł X-Force i odpoczął w bezpiecznym miejscu. Caliban boi się, że się już nie zobaczą i dziękuje Cable'owi, że przyjął go do zespołu i traktował jak równego sobie. Prosi, żeby pamiętał o nim. Nathan obiecuje mu to. Mężczyźni rozdzielają się.


Tajny gabinet Xaviera, gdzie oddział żołnierzy trzyma straż. Bastion uważa, że Cable prędzej czy później tu wróci. Oni są innego zdania, sądzą że przybył uwolnić kumpla i ucieknie razem z nim. Jednak patrolują wszystkie korytarze, nie chcąc dać się zaskoczyć. Wywiązuje się dyskusja, jeden ze strażników opowiada, jak bardzo nienawidzi mutantów od chwili kiedy Wolverine pociął jego brata. Brat był handlarzem bronią, ale nie zasługiwał na taki los. Nagle rozlega się potężny wstrząs, jakby coś wybuchło głęboko pod nimi. Bastion przez radio informuje ich, że też to poczuł i już wysłał patrol. Pyta, czy Cable się nie pojawił. Nagle podłoga pęka, z dziury wyskakuje Nathan i porywa jednego z żołnierzy w głąb. Zbiegają się strażnicy, ich dowódca prosi Bastiona o posiłki. Wszyscy patrzą w mrok, w którym zniknął Cable i ich towarzysz. Nagle grunt pęka w innym miejscu i kolejny strażnik znika. Pozostali przeklinają, nie wiedząc co się dzieje. Dwukrotnie gaśnie światło i rozlega się zduszony krzyk. Strażnicy odkrywają, że zostało ich tylko czterech. Ciemność. Trzech. Ciemność. Dwóch. Ciemność. Jeden. Ciemność. Cable wychodzi z jednej z dziur, stwierdzając że poszło łatwiej niż sądził. Podchodzi do drzwi aby zablokować je przed posiłkami. Nie ma czasu na przeprogramowanie systemu, więc po prostu uszkadza ich mechanizm. Teraz sprawdza komputer. Bastion zdołał dostać się do zapisów Cerebro i skopiować je zanim zabezpieczenia przełączyły je na język Shi'ar. Na szczęście program sali ćwiczeń, dane Podziemia i Protokoły są nienaruszone. Cable zastanawia się, czy skopiować je i zniszczyć. Nie wie też co zrobić, by ochronić tych, których dane Bastion zdobył. W końcu wpada na pomysł i telepatycznie łączy się z Nate Greyem. Obaj z trudem znoszą napięcie wywoływane przez ich psycho-kontakt. Nathan prosi Greya, żeby ochronił rodziców Jean, na których Bastion mógł nasłać swoich ludzi. Nate niechętnie zgadza się. Cable przerywa kontakt i kończy kopiowanie plików Xaviera. Płytkę chowa do skrytki w kostiumie, zabezpieczając ją tak, żeby została zniszczona w razie jego śmierci.


Bastion i jego ludzie stoją już przed wejściem do tajnego pokoju. Mają zamiar wysadzić drzwi i wtargnąć do środka. Tymczasem Cable niszczy komputer, a razem z nim tak cenne dla Bastiona pliki. Z drugiej strony żołnierze kończą zakładanie ładunków. Drzwi padają kiedy Nathan szykuje się do ucieczki. Cable wścieka się na siebie, że zbyt długo zwlekał z odejściem. Wyzywa przeciwników, żeby wkroczyli ze wszystkim co mają. Ku jego zdumieniu w drzwiach stoi sam Bastion, oznajmiając że muszą porozmawiać.

Autor: Christoff

Galeria numeru

Cable #46

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.