Avalon » Serie komiksowe » Brotherhood » Brotherhood #4

Brotherhood #4

Brotherhood #4

"The Hairess"

Cytat


Fiona: "God protect us from amatours and vampire wannabies."

Streszczenie

Wprowadzili się do zamku na wzgórzu, kiedy była jeszcze dzieckiem, a ojciec zaczął zdobywać fortunę. Nienawidziła tego miejsca, więc powiedział jej, że zamieszkali tu, żeby nie mogły jej ukraść potwory, które zabierają małe dziewczynki w nocy. Ona jednak wiedziała, że to tylko bajki i to bajki dla ubogich, którzy próbują sobie nimi tłumaczyć swoje niepowodzenia. To dlatego wymyślili zabobony, religie, kosmitów i mutantów. Jej terapeutka kazała prowadzić ten dziennik, żeby pomógł jej znaleźć własną wewnętrzną filozofię, ale ona twierdzi, że nie potrzebuje filozofii, a jedynie więcej zakupów i imprez. Nie może jednak skupić się na pisaniu, przez hałasy na dole i odnotowuje, że każe ojcu zwolnić ochroniarzy. No, chyba że to jacyś nocni ludzie przyszli ją porwać, ale w takim razie lepiej, żeby mieli ze sobą butelkę tequili.


Kilka minut wcześniej, jeden ze strażników został zabity dotykiem osobnika, który wdarł się na dziedziniec zamku. Za nim pojawiła się trójka innych: mężczyzna, który sam walczy z całym oddziałem ochroniarzy, drugi, który rozszarpuje psy gołymi rękami oraz kobieta, która tworzy energetyczne zombie, wysysające życie. Gdy wdzierają się do komnat, dowódca - Bryson - każe się rozdzielić i znaleźć dziewczynę. Zauważa brak jednego ze współpracowników, więc Fiona wyjaśnia, że Bela wciąż wysysa energię ze strażników, bo za bardzo przejął się rolą psionicznego wampira. Po chwili są już na górze i wyważają drzwi od pokoju dziewczyny. Pokój jest pusty, a okno otwarte. Wyglądając przez nie, widzą, jak ich cel odjeżdża sportowym samochodem, przeklinając nieudolnych ochroniarzy. Nie widząc innego sposobu, Bryson posyła za nią Clive'a, który radością wzbija się w nocne niebo. Szef na wszelki wypadek przypomina, że chcą dziewczynę żywą.


Z samochodu, Malon dzwoni do ojca, nie marnując okazji by wydrzeć się na jego sekretarkę. Gdy ojciec odbiera, krzyczy, że jacyś ludzie wdarli się da zamku i chcą ją porwać. Przerywa, gdy widzie we wstecznym lusterku nadlatującego Clive'a. Gdy ten chwyta się spoilera i krzyczy, żeby się zatrzymała, dodaje, że to nie są normalni ludzie. Potem dociska hamulec, a gdy Clive przelatuje do przodu i ląduje na ulicy, rusza znowu i uderza w niego.


W Londynie, Malcolm Reeves natychmiast stawia na nogi wszystkich swoich ludzi i każe zlokalizować samochód córki przez zamontowany w nim nadajnik. Poleca sekretarce, by połączyła go z Xavierem i natychmiast pyta go, czy to ma jakiś związek z tym, o czym rozmawiali. Nie ma teraz czasu na rozmowy o treningach i szkole - chce po prostu wiedzieć, co się dzieje z jego córką. Gdy słyszy słowa: Brotherhood i terroryści, zamiera ze strachu.


Wkrótce, koledzy znajdują Clive'a na drodze. Bela stwierdza, że ma liczne obrażenia wewnętrzne i nie przeżyje transportu do szpitala. Sam zainteresowany nie przejmuje się tym za bardzo, twierdząc, że wiedział na co się pisze, kiedy wstępował do bractwa. Prosi tylko, by przeprosili za niego szefów. Bryson mówi, że jeden z nich obserwuje ich cały czas, więc Clive sam przeprasza Orwella za to, że zawiódł rewolucję. Po chwili, dotyk Beli skraca jego męki. Bryson obiecuje odnaleźć dziewczynę, więc Orwell przekazuje mu informacje, jednak jest ich trochę za dużo i dostaje bólu głowy. Każe reszcie pospieszyć się i załatwić to, zanim X się dowie.


Malon dociera do Londynu i znajduje swój ulubiony nocny klub, w którym czuje się bezpieczna. Spotyka tu znajomych, ale ci wciągnęli już tyle kokainy, że nie kontaktują i tylko śmieją się z jej rewelacji. Po chwili, do środka wchodzą Bryson, Fiona i Bela. Pierwszy szybko pozbywa się kumpla Malon, a pozostała dwójka zabiera się za bywalców klubu.


Pod lokalem zatrzymuje się samochód, z którego wysiadają trzej uzbrojeni mężczyźni w ciemnych okularach. Dowódca rozkazuje znaleźć dziewczynę i strzelać do wszystkich podejrzanych - resztą zajmą się prawnicy jej ojca..


Malon wymyka się tylnym wyjściem, ale gdy próbuje uciekać, drogę blokuje jej lewitujący Bela. Z drugiej strony uliczkę zamyka Fiona ze swoimi stworami. W drzwiach staje Bryson, który prosi, żeby się uspokoiła i poszła z nimi po dobroci, bo nie chcą zrobić jej krzywdy. Nagle, jeden z agentów trafia go w głowę ze strzelby. Ostrzega pozostałą dwójkę, by nie próbowali żadnych sztuczek i każe dziewczynie pójść z nimi. Bela stwierdza, że teraz Bryson się wkurzy, bo nie cierpi, jak mu ktoś strzela w głowę. I rzeczywiście, ich szef podnosi się i zabija dowódcę agentów jednym ciosem, podczas gdy Bela i stwory Fiony dopadają pozostałych dwóch. Bryson każe im zostawić jednego przy życiu, żeby przekazał żądania. Malon krzyczy, żeby zostawili ją w spokoju, a ojciec zrobi wszystko, czego chcą, ale Fiona mówi, że nie o to chodzi, bo dobrze wiedzą, kim jest i co potrafi. Ona twierdzi, że to była pomyłka i wcale nie jest jedną z nich, bo wszystko się wyjaśniło, jednak gdy Bela zbliża się i łapie ją za rękę, ostrzega, że zrobi mu krzywdę, jeśli jej nie zostawi. Nagle jej ręka zajmuje się zielonym płomieniem, a Bela cofa się z krzykiem. Cios Malon niszczy jednego ze stworów Fiony, sprawiając jej przy tym ból. Dziewczyna krzyczy, że te zdolności wcale nie czynią jej jedną z nich i ostrzega, by się wycofali. Wtedy Bryson zachodzi ją od tyłu i ogłusza precyzyjnym ciosem. Każe ukrytemu w cieniu Orwellowi przekazać Hoffmanowi, że wkrótce dziewczyna będzie należeć do nich. Ten rozpływa się w powietrzu.


W siedzibie Bractwa w Ameryce, Hoffman nagle chwyta się za głowę. Drwiącemu z tego Faginowi przypomina, żeby nigdy nie śmiał się z Orwella, bo tak naprawdę nic o nim nie wie. Informuje też, że ich towarzysz wrócił właśnie z Anglii z dobrą wiadomością i teraz wszyscy udadzą się na wycieczkę.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Brotherhood #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.