Avalon » Biosy » Terror

Terror

Charakterystyka

Terror
Name:
Terror
Prawdziwe imię i nazwisko:
nieznane
Poprzednie pseudonimy:
Shreck, Don Shreck, Esparto, Groza, Kongbu, Ru'b, Shrecken, Terrore, Vrees
Uniwersum:
#616/#88194
Tożsamość:
nieznana
Wzrost:
zmienny
Waga:
zmienna
Kolor włosów:
brak
Kolor oczu:
zmienny
Zajęcie/zawód:
najemnik, szef Terror Inc., dawniej: zdobywca, rycerz
Klasa postaci:
człowiek (przeklęty)
Status prawny:
oficjalnie nie istnieje
Stan cywilny:
wdowiec
Narodowość:
Wandal
Miejsce narodzin:
nieznane
Znani krewni:
żona (nie żyje)
Powiązania z grupami:
Terror Incorporated, dawniej Shadowknights, Ravenscore
Baza operacyjna:
Los Angeles, Las Vegas
Pierwsze pojawienie się:
St. George #2 (1988)
Zdolności:
W wyniku działania bliżej nieokreślonej klątwy, Terror jest właściwie nieśmiertelny. Dotyczy to jednak tylko jego duszy, bo ciało rozkłada się w naturalny sposób, a wręcz w nieco przyspieszonym tempie. Posiada za to zdolność asymilacji części organicznych i przyłączaniu ich do własnego ciała, przejmując wraz z nimi umiejętności, cechy charakteru i wspomnienia poprzedniego właściciela. Dotyczy to zarówno fragmentów ciała ludzkiego, jaki i zwierząt, demonów oraz prawdopodobnie wszelkich innych istot. Jego ciało wytwarza jakiś rodzaj kwasu, który ułatwia odrywanie fragmentów ciała ofiary, a także może być wykorzystywany jako neurotoksyna, będąc pod pełną kontrolą Terrora. Przez dłuższy czas nosił charakterystyczne kolce demonicznego pochodzenia na bokach głowy, które po odłamaniu mogły być używane jako broń. Ponadto, Terror jest doświadczonym wojownikiem i specjalistą od różnych rodzajów broni.
Uwagi:
Przez długi czas sugerowano, że Terror pochodzi z rzeczywistości #88194, jednak wydarzenia w najnowszej serii zaprzeczają temu, dlatego przyjmujemy, że przebywał tam tymczasowo.
Biografia:
Osobnik, którego dzisiaj znamy pod imieniem Terror, urodził się w początkach V wieku, gdzieś na terenach zamieszkałych przez Wandalów - tak przynajmniej twierdzi. Według jego własnej relacji, brał udział w złupieniu Rzymu w roku 455, a po zawarciu rozejmu z papiestwem, wrócił w swoje rodzinne strony z łupami i brankami. Wkrótce, jego wioskę zaatakował potwór, nieznanego magicznego pochodzenia, prawdopodobnie przyzwany przez Rzymian lub samego papieża. Poprowadził wojowników do walki z bestią i osobiście zabił ją. Jak twierdzi: wlazł potworowi do paszczy, pożarł jego serce i wyciął sobie drogę na zewnątrz. Około tygodnia po tym wydarzeniu odczuł skutki zbyt bliskiego kontaktu z magiczną bestią - jego ciało zaczęło się rozkładać w przyspieszonym tempie. Mieszkańcy wioski uznali, że to klątwa demona i wygnali go. Błąkając się po okolicy, zaczął się rozpadać, jednak klątwa sprawiała, że nie mógł umrzeć. Wkrótce odkrył, że jego ciało potrafi przyswajać sobie części martwych zwierząt w miejsce członków, które odpadły, zaczął więc polować w poszukiwaniu części zamiennych. Odkrył jednak, że wraz z fragmentami ciała, przejmuje także cechy ich właścicieli, a ponieważ korzystał z części zwierzęcych, szybko zatracił swoje ludzkie cechy i biegał po lasach jak oszalała bestia. Ponieważ wieśniacy zaczęli go ścigać, musiał opuścić rodzinne strony i wyruszyć na tułaczkę po Europie.

W połowie XII wieku przypadkiem natknął się na Drahignazzo - przywódcę zakonu Rycerzy Cienia, który rozpoznał klątwę i postanowił zaopiekować się przeklętym, by wykorzystać go po swojej stronie w rywalizacji z innymi rycerzami. Dzięki jego magii, nasz bohater odzyskał zmysły i zgodził się na służbę, w zamian za dostęp do ludzkich części zamiennych. Przez wiele lat służył Drahignazzo, ale pewnego dnia jego wojska zostały zwabione w zasadzkę nad Renem, a w bitwie poległ jego pan i dobroczyńca. Kierując się ostatnimi wskazówkami Drahignazzo, pochował go w taki sposób, aby mógł zmartwychwstać w magiczny sposób po latach.

Pozbawiony zwierzchnika, poszukał schronienia na jego dawnym dworze, gdzie rządziła teraz jego żona - Talita. Oddał się na jej usługi i razem zebrali armię, by pomścić śmierć Drahignazzo. Ściganie jego wrogów i wymierzanie sprawiedliwości na swój unikalny sposób zajęło im dziesięć lat. Przez kolejne dziesięć, Talita rządziła jako królowa, a nasz bohater stał u jej boku. Z czasem zaczęli zbliżać się do siebie i narodziło się między nimi uczucie. Zanim jednak ich związek zdążył rozkwitnąć, został brutalnie przerwana, gdy przeciwnicy rządów Tality zastawili na nią zasadzkę podczas przeprawy przez las. Bronili się dzielnie, ale musieli ulec przeważającym siłom wroga, a umierająca Talita poprosiła swego ukochanego, by użył części jej ciała i ratował siebie. Tak zrobił i udało mu się uciec, ale później wrócił i odszukał jej ciało, aby pochować je pod magicznymi pieczęciami Drahignazzo, które miały zapewnić jej zmartwychwstanie.

Dręczony poczuciem winy i strachem przed utratą ostatniej rzeczy, jaka łączyła ją z ukochaną, czyli jej ręki, udał się do kowala, który specjalizował się w magicznych pancerzach i poprosił, aby wykonał dla niego rękawicę, która uchroni ramię Tality przed rozkładem. Kowal spełnił jego życzenie i stworzył pancerz, w którym uwięził klątwę, trzymającą go przy życiu, to zaś uchroniło ramię przed rozkładem i sprawiło, że pozostało ono jedyną stałą częścią ciała Terrora na wieki. Kolejne dziesięć lat spędził na ściganiu i wybijaniu morderców ukochanej. Co robił przez następne kilkaset lat, nie wiadomo.

W jakiś nieznany jeszcze sposób, nasz bohater znalazł się w rzeczywistości, określanej jako Shadowline (#88194), gdzie pod imieniem Shreck pracował jako najemnik dla mafijnej korporacji Ravenscore. Został wysłany do Turcji w ślad za handlarzami narkotyków, którzy próbowali oszukać jego pracodawców i tam starł się z Michaelem Devlinem, rycerzem zakonu St. George [można mówić oczywiście o zakonie św. Jerzego, ale ponieważ taki był tytuł serii, zachowałem oryginalną formę - Gil]. Walczył z Devlinem, starając się nie dopuścić do jego powrotu do Ameryki, ale nie udało mu się to, ponieważ został rozerwany między dwoma wagonami pociągu. Oczywiście, przetrwał to doświadczenie, ale od tej chwili jego konflikt z Devlinem stał się osobisty i zdecydował się opuścić Ravenscore, by dokonać zemsty. Został jednak odnaleziony przez Doctora Zero, który w tym świecie był zmartwychwstałym Drahignazzo i zgodził się służyć mu, chociaż otrzymał zakaz zabicia Devlina. Nagiął trochę ten zakaz, kiedy spotkali się w Nikaragui. Przybił Devlina do drzewa i zostawił na pewną śmierć, ale ten zdołał się uwolnić i zaatakował Shrecka, wrzucając go do jeziora pełnego piranii. Pożarty niemal do kości, Shreck przeżył i zabił człowieka, który go znalazł, by odtworzyć swoje ciało. Gdy jego ciało zostało odbudowane, jakimś cudem obudził się znowu w rzeczywistości #616.

Nie wiemy, co robił wkrótce po swoim powrocie, chociaż plotki głoszą, że kilka razy spotkał się z Wolverinem. Wiadomo natomiast, że w kilka lat później osiadł w Las Vegas, gdzie został najemnikiem i zarejestrował firmę pod nazwą Terror Incorporated. Od tej chwili stał się znany jako mr. Terror, a w swojej agenci zatrudnił Alexis Primo - osobistą sekretarkę, Boneyard, która zajmowała się dostarczaniem świeżych części zamiennych, Rekraba - specjalistę od okultyzmu oraz krawcową Brunnhildę.

Przy pierwszym zleceniu, przyszło mu powstrzymać pewnego handlarza bronią przed podpisaniem kontraktu z Belzebubem. Aby tego dokonać, musiał najpierw odnaleźć niejakiego Mikala Drakonmegasa, który okazał się pół-demonem i synem samego Belzebuba, uskutecznić jego przemianę w Hellfire, a następnie przekonać do współpracy. Nie było łatwo, ale się udało. Na chwilę spotkał się z Daredevilem, by udzielić mu kilku informacji na temat Dead Man's Hand, a następnie pomógł Wolverine'owi rozprawić się z terrorystami, kierowanymi przez niejakiego Money Wrench. Skrzyżował ścieżki z Punisherem przy okazji kontraktu na głowę Raya "Piranha" Jonesa, a potem jeszcze raz, on i Captain America współpracowali, by zapobiec spiskowi, który miał wywołać wojnę w małym państewku w Ameryce Środkowej. Raz jeszcze spotkał się z Loganem, by pomóc oczyścić go z zarzutów o morderstwo, w które został wrobiony przez Hydrę, a zaraz potem pomógł Nickowi Fury rozwiązać zagadkę śmierci Wernera von Struckera. Prawdziwym wyzwaniem okazało się jednak zlecenie odszukania części artefaktu o nazwie Vatsayana's Tryst. Do tego celu został wynajęty wraz z Cagem i Silver Sable przez starożytnego rzymskiego boga Priapusa, który z pomocą artefaktu zamierzał dotrzeć do mocy rajskiego węża i wykorzystać ją, by zaprowadzić nowy porządek świata, oparty na orgiastycznej religii. Trójka najemników musiała podjąć niełatwą współpracę, ale ostatecznie udało im się zniszczyć artefakt, zanim Priapus zdążył z niego skorzystać. Terror pomógł jeszcze Ghost Riderowi [Dan Ketch - Gil] wygnać demona o imieniu Culex, a potem znowu słuch o nim zaginął. Widziano go wiele lat później w pierwszej grupie, którą Stranger uprowadził na inną planetę, ale szczegóły tego wydarzenia nie są znane.

Prawdopodobnie przez cały ten czas, Terror wykonywał różne mniej spektakularne zlecenia, bo gdy spotkaliśmy go ponownie, nadal prowadził swoją agencję. Został wynajęty przez ludzi podających się za agentów rządowych do zlikwidowania zdrajcy, jednak okazało się, że został wrobiony, bo komuś zależało na zdobyciu jego magicznego ramienia. Historia ta nadal trwa.
Odpowiedniki z alternatywnych światów:

"League of Losers" Terror

Galeria postaci

Zobacz całą galerię

Uczestniczył w numerach.

Sortuj po:
Serii
Dacie
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.